czwartek, 16 lipca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Sejmik murem za radną PiS. „To może się nie spodobać naszemu elektoratowi”

Kierownictwo opolskiego oddziału Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Opolu chce pozbawić pracy radną Annę Gęsiarz z PiS. Koleżanki i koledzy z sejmiku województwa niezależnie od politycznych barw wyrazili sprzeciw. Mimo, że to jednostka kontrolowana przez koalicyjny PSL. Mimo uchwały szefostwo ARiMR może zwolnić radną.

Piotr Guzik Piotr Guzik
2025-09-02
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
Anna Gęsiarz

Anna Gęsiarz, radna PiS, znalazła się na celowniku kierownictwa ARiMR w Opolu z nadania PSL - fot. PIG

REKLAMA

Anna Gęsiarz pracuje w biurze ARiMR w Namysłowie od 21 lat. Zarazem obecna kadencja sejmiku jest dla niej pierwszą. Zasiada w klubie PiS. Prywatnie to żona Konrada Gęsiarza, byłego starosty namysłowskiego oraz lidera partii Jarosława Kaczyńskiego w tamtejszym powiecie.

W wakacje do sejmiku wpłynął wniosek z opolskiego kierownictwa ARiMR o wyrażenie zgody tego gremium na zwolnienie radnej PiS. Agencja znajduje się w strefie wpływów PSL. Wcześniej dyrektorem był Tomasz Wiciak, obecnie p.o. dyrektora jest Adam Warzecha.

Anna Gęsiarz na celowniku kierownictwa ARiMR

W projekcie uchwały sejmiku ws. zgody na to, aby Anna Gęsiarz została zwolniona, czytamy, że wnioskodawca przekonuje, iż inicjatywa ta nie ma związku z wykonywaniem przez nią mandatu radnej wojewódzkiej. Kierownictwo ARiMR w Opolu przekonywało, że powodem jest jej brak dyspozycyjności i częste nieobecności w pracy.

Anna Gęsiarz nie była obecna na sesji, kiedy radni zajmowali się uchwałą w jej sprawie. Inne światło na sytuację w jej imieniu rzuciła Martyna Nakonieczny, szefowa klubu PiS, czytając pismo radnej. Zwróciła w niej uwagę m.in. na to, że na przestrzeni 21 lat była regularnie nagradzana za zaangażowanie w pracę i nie toczy się wobec niej żadne postępowanie dyscyplinarne.

W piśmie Anna Gęsiarz wskazała, że kierownictwo ARiMR w Opolu chce ją zwolnić z biura agencji w Namysłowie tylko za to, że jest radną PiS w sejmiku. Przytoczyła też przykład dwóch innych pracownic, samotnych matek, które w połowie sierpnia otrzymały wypowiedzenia po 19 i 9 latach pracy – jak przekonuje – tylko za to, że w ostatnich wyborach samorządowych kandydowały z list partii prawicowych. Radna PiS stwierdziła, że to dowód na upolitycznienie ARiMR.

„Z jednej strony zastrzeżenia, z drugiej premie”

Grzegorz Peczkis, radny PiS, stwierdził, że uzasadnienie kierownictwa ARiMR ws. zamiaru zwolnienia jego klubowej koleżanki obarczone jest błędami logicznymi.

– Pracodawca przedstawia zastrzeżenia, a jednocześnie regularnie wypłacał jej premie za wzorową pracę. Poraża mnie przy tym pogląd, że kobiety to automaty. Trudno, aby mamy nie brały wolnego w sytuacji, gdy ich dzieci są chore. To nie jest argument, by zwalniać. Szczególnie, że wedle mojej wiedzy pani radna związanych z tym nieobecności nigdy nie przeciągała – komentował.

Wojciech Komarzyński, inny radny PiS, zauważył, że prezydium sejmiku powinno zbadać, czy pracodawca nie podaje powodu pozornego.

– Przecież on nigdy nie wskaże wprost, że w istocie chodzi o względy polityczne – komentował.

Sejmik murem za radną PiS

Rafał Bartek, przewodniczący sejmiku z ramienia Śląskich Samorządowców odpowiedział, że prowadził korespondencję wyjaśniającą, mającą przedstawić pełny obraz sytuacji. Dodał, że dla niego tłumaczenia kierownictwa ARiMR nie były przekonujące i wzbudziły jego wątpliwości.

Podobny pogląd jeszcze przed głosowaniem wyrazili marszałek Szymon Ogłaza oraz radny KO Szymon Godyla. Obaj zapowiadali, że będą głosowali przeciw.

Gdy przyszło do głosowania to okazało się, że Anna Gęsiarz może liczyć na wsparcie praktycznie całego sejmiku. Spośród 27 radnych obecnych na sali 26 zagłosowało przeciw: z Koalicji Obywatelskiej, z PiS i ze Śląskich Samorządowców. Tylko jeden radny – Janusz Trzepizur z KO – wstrzymał się od głosu. Na sali nie był obecny Antoni Konopka z PSL.

– To, co zrobiliśmy w sprawie pani radnej Anny Gęsiarz może się nie spodobać naszemu elektoratowi – przyznał potem Szymon Ogłaza.

– Spora jego część chce odwetu za to, co działo się w 2015 i 2016 roku, kiedy PiS przejmował władzę w administracji publicznej. Wtedy ludzie otrzymywali wypowiedzenia przed świętami Bożego Narodzenia – przypominał.

Anna Gęsiarz dziękuje za wsparcie

Poprosiliśmy radną PiS o komentarz po głosowaniu. Anna Gęsiarz odpisała, że dziękuje radnym sejmiku za to, że „stanęli ponad podziałami politycznymi i praktycznie jednogłośnie odrzucili uchwałę, w pełni zgadzając się z moją argumentacją, że złożony przez pracodawcę wniosek nie miał żadnych podstaw merytorycznych”.

„Od przeszło 21 lat pracując w ARiMR zawsze należycie wykonywałam swoje obowiązki za co byłam regularnie dodatkowo nagradzana, nawet przez obecną dyrekcję” – zauważa.

Czy Anna Gęsiarz skieruje sprawę do sądu pracy?

„Na tym etapie, jeżeli pracodawca pozwoli mi nadal wypełniać swoje obowiązki pracownicze, nie przewiduję skierowania sprawy na drogę sądową” – odpowiada radna PiS.

Dyrektor ARiMR: Bez komentarza

Adam Warzecha nie chciał komentować sprawy ani tego, że sejmik wyraził sprzeciw wobec zamiaru zwolnienia Anny Gęsiarz.

– To są sprawy pracownicze, pomiędzy agencją i jej pracownikami – uciął.

Sprzeciw sejmiku nie zamyka drogi do tego, aby Anna Gęsiarz straciła pracę w biurze ARiMR w Namysłowie. Uchwała to tylko opinia, z którą kierownictwo agencji nie musi się liczyć.

Trudno jednak całej sytuacji nie odebrać jako zgrzytu w koalicji. Szczególnie, że ludowcy, którzy przed 2015 rokiem byli zatrudnieni w państwowych jednostkach, pamiętają, jak „czyścili” ich ludzie PiS.

Czytaj także: Szymon Ogłaza pozostaje marszałkiem. Także głosami radnych PiS

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: ARiMR OpoleKonrad GęsiarzNamysłówPiSPiS OpolePSLPSL OpoleRafał BartekŚląscy SamorządowcySzymon GodylaSzymon OgłazaWojciech Komarzyński
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie

    Ponad rok czekania na medal od prezydenta RP. Mnóstwo opolskich seniorów w zawieszeniu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nie żyje Aleksandra Zator. Odeszła ceniona dietetyczka i trenerka

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Master Truck Show 2026. Znamy pełen rozkład jazdy i ceny wejściówek!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Duże opóźnienia pociągów

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Neurochirurg z Opola szczerze o swoich zarobkach. Ujawnia szczegóły kontraktu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025