Co ciekawe ciąża u tygrysów amurskich trwa od ok. 94 do 114 dni, a u opolskiej Umy poród nastąpił dokładnie na dwa dni przed potencjalnie najdłuższym terminem. Samo rozwiązanie trwało blisko osiem godzin. Całość przebiegła bez komplikacji, a dzielna mama od razu rozpoczęła troskliwą opiekę nad młodymi. Tym samym w zoo w Opolu pojawiły się trzy nowe tygrysice.
„Z dumą i wzruszeniem witamy trzy małe królowe tajgi. Oby rosły zdrowe, silne i otoczone troską, przypominając wszystkim, jak krucha i piękna jest dzika przyroda” – czytamy na stronie opolskiego zoo.
Trzy tygrysice przyszły na świat w zoo w Opolu
Warto przypomnieć, iż to drugi przypadek narodzin trzech tygrysów syberyjskich w zoo w Opolu. Wcześniej byli to jednak trzej „panowie”. Po dwóch latach hodowli dwóch z nich wyjechało z Opola do innych ogrodów zoologicznych.
To wszystko jest tym bardziej godne odnotowania, że – jak zauważa nasze zoo – historia tego gatunku to „dramat i nadzieja zarazem”. W pierwszej połowie XX wieku w naturze pozostało jedynie około 40 osobników na świecie. Dzięki ochronie, międzynarodowej współpracy i wsparciu ogrodów zoologicznych populację udało się odbudować. Teraz liczy do 500 – 600, choć nadal należy on do najbardziej zagrożonych podgatunków.
„Choć młode dorastają w bezpiecznych warunkach ogrodu zoologicznego, naszym marzeniem jest współpraca z azylami i ośrodkami reintrodukcyjnymi. Bo właśnie w takich ambitnych planach tkwi sens misji współczesnych ogrodów zoologicznych” – zaznaczają w opolskim zoo.
Czytaj także: Po roku odłowili żółwie z parku. Miał być jeden, było ich więcej
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania