Stal Brzeg zremisowała w Zabrzu choć znowu mogła zgarnąć pełną pulę. Tym bardziej, że świetnie weszła w mecz. Już w piątej minucie wyszła bowiem na prowadzenie. Wówczas to Maciej Rakoczy bardzo pewnie wykonał rzut karny. Niespełna kwadrans później los niejako znowu się od nich uśmiechnął albowiem jeden z rywali otrzymał czerwoną kartką. A uściślając był to Abatti Abdullahi. Swoją drogą to on wcześnie sprokurował „jedenastkę”.
Goście jednak nie potrafili wykorzystać liczebnej przewagi. Również po zmianie stron. I to zemściło się na nich. Na półmetku drugiej odsłony bowiem przy sporej dozie szczęście zabrzanie wyrównali. Strzał oddał Miłosz Rogula, a piłka po rykoszecie zatrzepotała w siatce Stali.
Niemniej jej przedstawiciele wciąż zajmują przedostatnią lokatę w grupie III. Nic dziwnego wszak do tej pory uzbierali tylko 10 „oczek”. Swoją drogą pięć wiosjną. Z kolei od piłkarzy MKS-u coraz bardziej oddala się perspektywa awansu, choćby poprzez baraże (pełna tabela TUTAJ).
Górnik II Zabrze – Stal Brzeg 1-1 (0-1)
Bramki: 0-1 Rakoczy – 5., 1-1 Rogula – 68.
Stal: Śliczniak – M. Gancarczyk, Kowalski, Łuczkiewicz, Waliś, Kohut, (46. Chołast), Rakoczy, W. Gancarczyk, Bujakiewicz, (70. Agomuonso), Kania (52. Mozoła), Mamis (70. Szymczyk).
Żółte kartki: M. Gancarczyk, Kania.
Czytaj także: Kuriozum w Odrze Opole. Klub zatrudnił piłkarza, a ten nie może grać!