O tym, że Małgorzata W., radna PiS z Opola ma zarzuty, informowaliśmy jako pierwsi na początku lutego. Radna została zatrzymana przez śledczych w grudniu 2025 roku. W ocenie śledczych to ona w istocie kierowała niesławną Fundacją Ex Bono.
Ta za rządów PiS najpierw wygrała konkurs na świadczenie pomocy ofiarom przestępstw na terenie województwa opolskiego i części woj. śląskiego, choć była „świeżym” podmiotem bez doświadczenia. A potem po kilku miesiącach działalności fundacja przestała działać w woj. opolskim, zostawiając mnóstwo wymagających pomocy ludzi na lodzie. Wykazała to m.in. kontrola Najwyższej Izby Kontroli.
Gdy wokół podmiotu zaczęło się robić głośno okazało się, że ma ona powiązania z ludźmi z obozu prawicy. Prezesem był Ryszard Markowski, wujek radnej Małgorzaty W., która w przeszłości była współpracownicą Patryka Jakiego (szefowała jego biuru poselskiemu w Opolu).
Radna zapewniała, że nie ma związku z fundacją Ex Bono. Ale potem okazało się, że to ona pokwitowała opłatę za wpis fundacji do KRS i dokonała przelewu.
Prokuratura: Małgorzata W. kierowała fundacją Ex Bono
Prokuratura Krajowa od dłuższego czasu prowadzi śledztwo dotyczące nieprawidłowości w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości w latach 2016–2023. W jego ramach prześwietlono działalność Ex Bono.
– We wniosku złożonym w XX otwartym konkursie ofert na lata 2019–2021 fundacja podała nieprawdziwe informacje dotyczące kadry oraz lokalizacji punktów pomocy. W chwili składania oferty nie dysponowała ani wskazanym personelem, ani lokalami – informowała wtedy Katarzyna Calów-Jaszewska z biura prasowego Prokuratury Krajowej.
Śledczy wskazywali, że z materiałów dowodowych wynika, iż faktyczne decyzje dotyczące funkcjonowania fundacji Ex Bono podejmowała Małgorzata W. Mimo, że nie pełniła w niej formalnej funkcji.
– Podrobiła podpisy prezesa zarządu na trzech dokumentach kierowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości – mówiła Katarzyna Calów-Jaszewska.
Radna Małgorzata W. usłyszała następujące zarzuty:
- usiłowania oszustwa znacznej wartości,
- wyłudzenia dotacji,
- podrobienia dokumentów.
W związku z tymi zarzutami poseł Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej apelował do radnej PiS, by ta złożyła mandat.
Od grudnia minionego roku musiała dwa razy w miesiącu stawiać się na II Komisariacie Policji w Opolu. Nie mogła kontaktować się z kilkunastoma osobami wskazanymi przez śledczych (są świadkami w sprawie). Miała też zakaz opuszczania kraju i zatrzymany paszport. Do tego doszło poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł.
Radna PiS z Opola oskarżona o popełnienie czterech przestępstw
Przemysław Nowak, rzecznik Prokuratury Krajowej, w rozmowie z „O!Polską” poinformował, że w dniu 11 maja śledczy skierowali akt oskarżenia przeciwko radnej klubu PiS do Sądu Okręgowego w Opolu.
– Dotyczy on już wcześniej poruszanych kwestii, czyli usiłowania oszustwa znacznej wartości, wyłudzenia dotacji oraz podrobienia dokumentów – wylicza.
W komunikacie zamieszczonym na stronie internetowej Prokuratury Krajowej czytamy, że radna PiS z Opola została oskarżona o popełnienie czterech przestępstw.
Pierwsze to oszustwo oraz przedłożenie nierzetelnych dokumentów w celu uzyskania dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. Śledczy zarzucają Małgorzacie W., że działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dla Fundacji Ex Bono, „doprowadziła do przedłożenia w Ministerstwie Sprawiedliwości oferty zawierającej nieprawdziwe informacje o zasobach kadrowych i lokalowych Fundacji„.
– Informacje te dotyczyły m.in. osób, które miały świadczyć pomoc prawną, psychologiczną, psychoterapeutyczną i mediacyjną, a także lokali, w których miały działać punkty pomocy pokrzywdzonym przestępstwem – wylicza Przemysław Nowak.
Zdaniem śledczych te dane miały istotne znaczenie dla uzyskania dotacji i wprowadziły pracowników resortu sprawiedliwości w błąd co do tego, że Fundacja dysponuje zapleczem pozwalającym na prawidłową realizację zadania. Skutkiem było zawarcie umowy pomiędzy ministrem sprawiedliwości a Fundacją Ex Bono na kwotę ponad 5,1 mln zł.
– Fundacji wypłacono dwie transze w łącznej wysokości 834 811 zł. W pozostałym zakresie, tj. co do niewypłaconej części dotacji, zarzut obejmuje usiłowanie doprowadzenia do takiego rozporządzenia mieniem, ponieważ umowa została wypowiedziana – informuje rzecznik Prokuratury Krajowej.
Radna PiS z Opola podrobiła podpisy? Grozi jej do 10 lat więzienia
Przemysław Nowak wskazuje, że trzy kolejne zarzuty dotyczą podrobienia w październiku i listopadzie 2019 r. dokumentów, tj. podpisów prezesa Fundacji Ex Bono na pismach kierowanych do Ministerstwa Sprawiedliwości. Rzecznik Prokuratury Krajowej zaznacza, że podrobienie podpisu ówczesnego prezesa Fundacji potwierdziła opinia biegłej z zakresu badania pisma ręcznego.
„Z ustaleń śledztwa wynika, że Małgorzata W., mimo że formalnie nie pełniła żadnej funkcji w Fundacji Ex Bono, miała faktycznie podejmować kluczowe decyzje dotyczące funkcjonowania Fundacji, w szczególności związane z przygotowaniem oferty w konkursie Funduszu Sprawiedliwości, a następnie z realizacją zawartej umowy dotacyjnej. Oskarżona miała również przekazać osobie przygotowującej ofertę dane dotyczące zasobów kadrowych i lokalowych Fundacji, które nie odpowiadały rzeczywistemu stanowi przygotowania Fundacji do realizacji zadania”- czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej.
– Małgorzata W. nie przyznała się do pierwszego zarzutu dotyczącego wyłudzenia dotacji i złożyła wyjaśnienia. W pozostałym zakresie wyjaśnień nie złożyła – informuje Przemysław Nowak.
Radnej PiS z Opola grozi do 10 lat więzienia.
Zwróciliśmy się do radnej Małgorzaty W. o odniesienie do tego faktu. Czekamy na odpowiedź. Wcześniej radna PiS z Opola przekonywała, że cała „sprawa ma wymiar polityczny i nie ma odzwierciedlenia w faktach”.
Czytaj także: Trzęsienie ziemi w Nysie! Bogdan Wyczałkowski nie jest już prezesem ARN
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




