Nowy wiadukt na DK45 pod Opolem powstaje nad linią kolejową łączącą stolicę regionu z Kluczborkiem. Trasa przeszła niedawno remont, a z czasem ma być też elektryfikowana. Na dodatek w grudniu uruchomione mają być nowe mijanki. Dzięki nim na tej trasie ma kursować więcej pociągów.
Dlatego ta przeprawa wpisuje się w poprawę bezpieczeństwa na trasie nr 45. Choć aby mogła powstać, konieczne było wycięcie części okolicznych lasów. Drogowcy uzasadniali to aktualnymi wytycznymi, wedle których wiadukty powinny prowadzić prostopadle nad torami. A przejazd w ciągu obecnej drogi jest pod kątem.
Dojazdy na nowy wiadukt nad DK45 pod Opolem będą miały łącznie 800 metrów długości. Firma Duna Polska informuje, że układa warstwy asfaltu na dojazdach.
Nie tylko nowy wiadukt na DK45 pod Opolem
„Na 90 proc. długości modernizowanej trasy wykonaliśmy już nowe warstwy konstrukcyjne jezdni, a obecnie koncentrujemy się na kolejnych etapach robót” – informuje wykonawca rozbudowy blisko 10 kilometrów drogi pomiędzy Zawadą i Jełową.
Te prace to:
- roboty wykończeniowe na wiadukcie nad linią kolejową Opole – Kluczbork,
- prace mostowe na obiektach nad Małą Panwią i Brynicą,
- prace brukarskie i branżowe,
- montaż ekranów akustycznych.
„Zakończyliśmy również przebudowę parkingu w rejonie Osowca” – zaznacza firma Duna Polska.
„Efektem inwestycji będzie bezpieczniejsza i bardziej komfortowa infrastruktura drogowa. Rozbudowa obejmuje m.in. zwiększenie nośności nawierzchni do 11,5 tony na oś, budowę nowych skrzyżowań, ronda, chodników, ścieżek rowerowych i dodatkowych jezdni (…)” – czytamy w komunikacie wykonawcy.
Wartość inwestycji to blisko 100 mln zł. Finał w połowie 2027 roku.
Czytaj także: To będzie szybka trasa nad morze. Powstaje istotny odcinek drogi
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania









