– Umowa podpisana w Gdańsku 31 sierpnia 1980 była bardzo ważna, dlatego co roku świętujemy rocznicę jej podpisania – powiedział „O!Polskiej” przed rozpoczęciem uroczystości Stanisław Jałowiecki, pierwszy przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ „Solidarność”. – Bo to o „Solidarność” szło. Chodziło o godność człowieka. O solidarność międzyludzką. To było jedno z najpiękniejszych haseł, jakie wtedy wymyślono. Słowo solidarność jako nazwę związku zawodowego wymyślił Karol Modzelewski. Ale wtedy bardzo ważna była także solidarność międzyludzka. Ona jest niezwykle ważna. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach bardzo zatomizowanego społeczeństwa.
To był brak zgody na komunizm
Na zaproszenie Zarządu Regionu NSZZ „S” w uroczystości wzięli udział m.in. działacze „Solidarności” z całego województwa ze swoimi sztandarami. Nie zabrakło przedstawicieli pierwszej „Solidarności” z 1980 roku. Obecni byli członkowie władz samorządowych z wicemarszałkiem Zbigniewem Kubalańcą, wiceprezydentem Opola Łukaszem Sowadą oraz przewodniczącą Rady Miasta Opola Barbarą Kamińską. Kwiaty składali także reprezentant wojewody opolskiego Marek Świetlik oraz członkowie Fundacji im. Romana Kirsteina.
– Świętujemy 45-lecie NZSS „Solidarność” – mówił Dariusz Brzęczek, przewodniczący Zarządu Regionu. – Związku, który zmienił historię Polski, zmienił historię Polek i Polaków. Dokonał przemian społecznych, gospodarczych i ustrojowych. (…) Masowe protesty roku 1980 miały na celu przywrócenie godności człowieka, przywrócenie godności pracownika. Był to brak zgody na działanie ówczesnego rządu komunistycznego.
– Drugim kierunkiem tych działań było odzyskanie wolności przez Polskę – dodał przewodniczący. – Wszystkie te rzeczy zostały wpisane w porozumienia sierpniowe. (…) Spotykamy się tutaj, by oddać hołd bohaterom lat 80. Tym ludziom, którzy nie bacząc na utratę zdrowia, a nawet życia. Na utratę pracy, na szykanowanie, dążyli do tego, aby lepiej się dziś żyło nam, naszym dzieciom, naszym wnukom.
Poświęcili to, co najcenniejsze
– Idea „Solidarności” narodziła się w Gdańsku, ale bardzo szybko zaistniała także w zakładach na Opolszczyźnie: w Opolu, Kędzierzynie, Brzegu, Nysie i w wielu innych miejscach – zauważył Zbigniew Kubalańca. – To wtedy wspólnie robotnicy, nauczyciele, rolnicy i inteligencja walczyli o to, aby Polska była suwerennym państwem. Ale wy wiecie najlepiej, że ta droga nie była łatwa. To było zderzenie z komunistycznym państwem mającym ogromny aparat represji. Wielu waszych kolegów utraciło pracę, musiało emigrować. Wielu poświeciło to, co najważniejsze – życie. Niech ta rocznica służy zastanowieniu się nad przyszłością Polski. By duch solidarności i jedności zapanował także dzisiaj.
Stanisław Jałowiecki przypomniał związki uczestników tamtego protestu z 1980 roku z Kościołem i papieżem Janem Pawłem II.
– W 1984 opowiadałem o tym na spotkaniu z robotnikami w Seattle. Byłem wtedy na emigracji – mówił. – Oni nic z tego nie rozumieli, że w Polsce protest robotników łączył się z Matką Boską i papieżem. Oni nosili w czasie strajku raczej koszulki z Che Guevarą.
Opamiętajmy się
Janusz Wójcik, którego Opolanie pamiętają przede wszystkim jako twórcę OKOOP-u podczas obrony województwa, trzymał razem z kolegami transparent z wypisanym „solidarycą” napisem: Opamiętajmy się.
– Jestem autorem tego pomysłu – powiedział „O!Polskiej”. – To hasło ma taki wydźwięk, iż przypomina, że mamy się opamiętać. Nie oni, nie wy, ale my. Chciałbym, żeby nas wszystkich opanowała pewna refleksja. Nie tylko ich. W ciągu minionych 45 lat rządzili już wszyscy. Nie tylko komuniści i nie tylko Tusk. Wszyscy też popełnialiśmy błędy. Zreflektujmy się. Jeśli tego nie zrobimy, to zmierzamy w taką stronę, że mnie się włosy jeżą. Przypomnijmy sobie, że to jest nasz kraj. Gdybyśmy się zreflektowali, gdyby to pomogło, byłbym szczęśliwy.
W uroczystości wzięli też udział uczniowie III LO w Opolu ze swoim nauczycielem, prof. Markiem Białokurem.
– Ci uczniowie od 1 września będą już chodzić do klasy II – mówi prof. Marek Białokur. – Zaangażowali się we współpracę z Izbą Pamięci „Solidarności” i z Fundacją im. Romana Kirsteina. Realizują różne eventy i happeningi, które mają upamiętniać „Solidarność”. Dziś realizujemy drugą część projektu. Pierwsza odbyła się 4 czerwca 2025. Młodzież na rogu ulic Damrota i Krakowskiej pytała mieszkańców Opola, czym dla nich jest „Solidarność”. To było niezwykle ciekawe doświadczenie.
Uczestnicy obchodów uczcili minutą ciszy zmarłych członków „S” i odśpiewali hymn „Solidarności”. Następnie przeszli do kościoła św. Apostołów Piotra i Pawła na mszę św. w intencji żyjących i zmarłych członków związku.
Czytaj też: Uroczystości w Centralnym Muzeum Jeńców Wojennych
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania