niedziela, 8 marca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Nie poseł Bortniczuk, a radny Komarzyński powinien być szefem opolskiego PiS?

Kuriozalnie wygląda sytuacja, kiedy poseł Kamil Bortniczuk, szef opolskiego PiS, ogłasza kontrolę poselską u marszałka Ogłazy, realizacją której ma się zająć… radny Wojciech Komarzyński. Poseł nie ma czasu, kompetencji? To może niech się zamieni wszystkimi pełnionymi funkcjami z radnym. Będzie jaśniej i łatwiej - pisze Bogusław Mrukot.

Bogusław Mrukot Bogusław Mrukot
2026-02-28
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
Wojciech Komarzyński Kamil Bortniczuk PiS

Poseł Kamil Bortniczuk i radny Wojciech Komarzyński - fot. KOZ

REKLAMA

 

Kontrola rządzących to święte prawo opozycji, a psi obowiązek rządzących taką kontrolę jej umożliwić. To jeden z filarów demokracji, bo służy higienie politycznej i profilaktyce nadużyć władzy, do których to każda pokusę ma. Tak więc Wojciech Komarzyński, radny PiS w opolskim sejmiku, ma prawo kontrolować zarząd województwa, czy nie narusza przepisów i jak wydaje publiczne pieniądze.

A tak na marginesie, to radny Komarzyński powinien zostać szefem PiS na Opolszczyźnie. Na tle milczących i biernych działaczy tej partii jest jak gwiazda. Komentuje, atakuje i nie ma chyba tygodnia, żeby nie zwołał konferencji prasowej, na której piętnuje – zasadnie lub nie – koalicję rządzącą regionem. I tu wracamy do kontroli w urzędzie marszałkowskim.

Wojciech Komarzyński i PiS mają do niej absolutne prawo, ale jak każde prawo, również i to jest pod pewnymi warunkami. Są jakieś procedury i reguły, których należy dochować, żeby nie doprowadzać do samowolki, chaosu i bezprawia.

I z tym radny Komarzyński wydaje się mieć problem. Choć jako człowiek niewątpliwie inteligenty oraz, mimo młodego wieku, doświadczony w niuansach urzędniczych, powinien wiedzieć, co i jak ma robić. A już zupełnie kuriozalnie wygląda sytuacja, kiedy poseł Kamil Bortniczuk, szef opolskiego PiS, ogłasza kontrolę poselską u marszałka Ogłazy, realizacją której ma się zająć… radny Wojciech Komarzyński. Poseł nie ma czasu, kompetencji? To może niech się zamieni wszystkimi pełnionymi funkcjami z radnym. Będzie jaśniej i łatwiej.

Gdzie był Wojciech Komarzyński z PiS gdy odbywały się machloje w Funduszu Sprawiedliwości?

To wszystko robi wrażenie jakiejś niepoważnej zabawy. W której nie o tropienie jakichś hipotetycznych nadużyć chodzi, tylko o gonienie króliczka pod kolokwialną publiczkę. Razi mnie jeszcze towarzyszące temu moralne wzmożenie u radnego.

Wojciech Komarzyński powinien pamiętać, że jest członkiem partii, która, jak żadna inna po 1989 roku, nagromadziła sobie kilogramy brudu za paznokciami. Jak dotąd radny żadnych nadużyć w urzędzie marszałkowskim nie wykrył, więc tym bardziej to wzmożenie jest nie na miejscu. I fałszywe.

Bo gdzie był Wojciech Komarzyński, radny wojewódzki PiS, kiedy odbywały się machloje w Funduszu Sprawiedliwości. Kiedy jego partyjni koledzy szykowali skok na ziemię po Top Farms w Głubczycach. Gdy upychali na wszelkie kluczowe i intratne posady miernoty bez kompetencji. Radny nie organizował wtedy konferencji, nie darł koszuli jak Reytan.

Fałsz i obłuda to cecha PiS, a symbolem stała się ostatnio kampania przeciwko SAFE. Twarzą tej kampanii został Mariusz Błaszczak. Gość, który kupił w Korei Południowej setki czołgów bez możliwości serwisu w Polsce oraz kilkadziesiąt samolotów nienadających się do walki. Za kredyt dwa razy droższy, niż oferuje SAFE.

I on teraz ostrzega przed „narodową katastrofą”? Swoją drogą to, że do wyrafinowanej rozgrywki z Tuskiem partia delegowała Błaszczaka, nad którym intelektem góruje większość sierżantów sztabowych, jest miarą obecnej kondycji PiS.

Czytaj także: Igor Tuleya i Jacek Dubois w Opolu: Odebrano obywatelom prawo do sądu

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Kamil BortniczukPiSPiS OpoleSzymon OgłazaWojciech Komarzyński
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Igor Tuleya Jacek Dubois

    Igor Tuleya i Jacek Dubois w Opolu: Odebrano obywatelom prawo do sądu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy fotoradar na dojeździe do autostrady A4. Ostatni z zaplanowanych

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Duża inwestycja spożywczego potentata w Opolu. Prace na terenie po innej fabryce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pobili, ale nie zabili? Dwóch mężczyzn z zarzutami po śmierci 37-latka w Wołczynie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Wieś poruszona morderstwem. „Kasia prosiła o pomoc. A jak ta dotarła, ona nie żyła”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025