W Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego zapowiedziano kontrolę poselską oraz działania radnych opozycji. PiS informuje, że kontrola dotyczy wydatków, jakie ma marszałek Szymon Ogłaza oraz jego gabinet. Opozycja chce też prześwietlić delegacje członków zarządu województwa.
Szymon Ogłaza trafi pod lupę PiS – poseł i radny mówią, że będzie kontrola
Kamil Bortniczuk, lider PiS w województwie opolskim, poinformował UMWO o rozpoczęciu kontroli poselskiej. W piśmie skierowanym do urzędu zapowiedział sprawdzenie prawidłowości wydatkowania środków publicznych.
– Marszałek odmówił odpowiedzi na zapytania radnego Wojciecha Komarzyńskiego. Kontrole mogą nie podobać się zarządowi województwa, ale nie można ograniczać kompetencje radnego do kontroli. To zachowanie skandaliczne – mówił przed kontrolą poseł Kamil Bortniczuk.
Wojciech Komarzyński od kilku tygodni publicznie krytykuje wszelkie wydatki członków zarządu województwa. W swoich wpisach w mediach społecznościowych sugerował, że w ostatnich latach urząd miał funkcjonować jak „biuro podróży”, wskazując na wyjazdy m.in. do Chin, Japonii, Chorwacji, Finlandii, Grecji, Niemiec czy Włoch. Wspominał również o kosztach hoteli, eksploatacji samochodów służbowych oraz podróżach na wydarzenia sportowe i kulturalne.
– Opinia publiczna ma prawo do kontroli i oceny wydatków, bo to nie są prywatne pieniądze pana marszałka. W skali kraju znajdziemy szereg przypadków, kiedy samorządowcy byli skazywani za odmowę udostępnienia informacji publicznej. Być może sprawa skończy się w prokuraturze. Dziś ostatni raz podejmujemy środki, by marszałek dobrowolnie pokazał nam te dokumenty – mówi radny sejmiku z PiS.
Marszałek: Działamy transparentnie i zgodnie z prawem
Komentując fakt, że przez polityków PiS została zapowiedziana kontrola, marszałek Szymon Ogłaza podkreślił, że UMWO „działa w sposób transparentny, w granicach i na podstawie prawa”.
– Gospodarka finansowa UMWO podlega nadzorowi i kontroli przez zewnętrzne instytucje kontrolne, w tym Regionalną Izbę Obrachunkową, Najwyższą Izbę Kontroli, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Krajową Administrację Skarbową oraz Opolski Urząd Wojewódzki i inne uprawnione do tego organy, a przeprowadzane kontrole oceniają legalność, efektywność i oszczędność w zarządzaniu finansami publicznymi przez urząd – przekazał Szymon Ogłaza, marszałek województwa opolskiego.
Jednocześnie wskazał, że forma wystąpienia radnego – interpelacja – nie jest właściwym trybem do przeprowadzenia kontroli dokumentów finansowych. Zaznaczył, że radny zapowiadał kontrolę już w styczniu, jednak jej nie przeprowadził. Po raz kolejny podkreślił, że urząd nie ma nic do ukrycia.
– To, że odmówiliśmy kontroli, to jest nieprawda. Pan radny nigdy nie podjął kroków kontrolnych. On ma takie uprawnienie, ale postanowił napisać interpelację, w której zwrócił się o udostępnienie informacji finansowych. Interpelacja nie temu służy. Tak odpisaliśmy. Czekaliśmy aż wykona kolejny krok i przyjdzie z kontrolą. Ta kontrola zaczęła się dopiero dzisiaj – stwierdza Szymon Ogłaza.
Czytaj też: Tomasz Ognisty, opolski „zadymiarz”, doradcą Karola Nawrockiego
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania









