piątek, 8 maja, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Afera w WiK Opole. PFR nie odpowiada na pytania. Wydał stanowisko ws. sytuacji w spółce

Polski Fundusz Rozwoju odniósł się do zmian w zarządzie WiK Opole dokonanych w poniedziałek przez radę nadzorczą spółki. Poinformował, że w przypadku potwierdzenia naruszenia jego praw, „PFR będzie dążył do ich ochrony na drodze sądowej”. Fundusz do tej pory nie odpowiedział natomiast na nasze pytania o jego rolę w tym, co dzieje się w WiK Opole.

Piotr Guzik Piotr Guzik
2022-11-10
w Najważniejsze, Opole
Wyciek danych pracowników WiK Opole
REKLAMA

W poniedziałek rada nadzorcza spółki odwołała Ireneusza Jakiego z funkcji prezesa WiK Opole. Stanowiska straciło też dwoje wiceprezesów: Agnieszka Maślak i Sebastian Paroń.

Zmian w zarządzie dokonano pomimo sprzeciwu przedstawiciela PFR w tym gremium. To istotne o tyle, że fundusz ma w radzie nadzorczej „złoty głos”. Bez jego zgody nie można odwoływać członków zarządu. Uprawnienie to było elementem porozumienia, na mocy którego PFR objął 25 proc. udziałów Opola w WiK w zamian za 100 mln zł, które miasto przeznaczyło m.in. na budowę nowego stadionu. Zobowiązania spłaca sam WiK Opole. Ma to robić do 2039 roku.

Anna Habzda, przewodnicząca rady, w oświadczeniu rozesłanym do mediów po zmianach w zarządzie przekonywała, że dokonano ich skutecznie i zgodnie z prawem. „Rada podejmuje uchwały kolegialnie większością głosów i nie może być blokowana przez jednego członka Rady Nadzorczej” – zaznaczyła.

– Oprócz umowy spółki są inne artykuły w kodeksie spółek handlowych, wobec których uprawnienia PFR mogą nie być skuteczne – mówił z kolei Paweł Kawecki, nowy prezes WiK Opole.

Ireneusz Jaki przekonywał z kolei, że uchwała rady nadzorczej w sprawie jego odwołania jest nieważna. Właśnie ze względu na to, że przedstawiciel PFR nie zgodził się na jego odwołanie. Zapowiedział też, że wedle jego wiedzy fundusz zaskarży tę uchwałę do sądu.

PFR zaniepokojony sytuacją w WiK Opole

Fundusz odniósł się do ostatnich wydarzeń na swojej stronie internetowej. W komunikacie czytamy, że:

  • „Fundusz z niepokojem odbiera trwający od kilku miesięcy konflikt dotyczący władz Spółki,
  • Fundusz wyraża zaskoczenie co do podjętych w dniu 7 listopada 2022 r. decyzji Rady Nadzorczej, które w ocenie Funduszu mogą być sprzeczne z umową Spółki oraz ogólnymi przepisami prawa co do trybu i zakresu podejmowanych uchwał,
  • Wobec zaistniałej sytuacji Fundusz podejmuje obecnie odpowiednie czynności wyjaśniające i prawne, w szczególności Fundusz podejmie działania zmierzające do zapewnienia zgodności działania Spółki z przepisami prawa,
  • W przypadku potwierdzenia jakiegokolwiek naruszenia praw Funduszu, PFR będzie dążył do ich ochrony na drodze sądowej”.

Na tym komunikat PFR się kończy. Można go znaleźć TUTAJ.

PFR nie odpowiada na pytania. Związkowcy z WiK Opole oczekują wyjaśnień

Dwa tygodnie temu wysłaliśmy do PFR zapytanie, w którym zwróciliśmy uwagę na niezadowolenie pracowników z prezesury Ireneusza Jakiego, wyrażone w liście otwartym dwóch związków zawodowych z dnia 25 października. Zapytaliśmy, czy gdyby pojawił się wniosek o jego odwołanie, PFR by się do niego przychylił. Poprosiliśmy o uzasadnienie decyzji, niezależnie od tego, czy byłaby na „tak”, czy na „nie”. Do tej pory nie otrzymaliśmy odpowiedzi.

Zapytanie ponowiliśmy we wtorek 9 listopada. Dodaliśmy pytania o to, dlaczego fundusz nie zgadza się na odwołanie Ireneusza Jakiego, jak i o sporą rotację przedstawicieli PFR w radzie (cztery osoby na przestrzeni około sześciu miesięcy). Do czasu publikacji materiału nie dostaliśmy odpowiedzi.

Wyjaśnień ze strony PFR oczekują dwa z trzech związków zawodowych działających w WiK Opole. We wspólnym piśmie przedstawiciele Wolnego Związku Zawodowego Pracowników Wodociągów i Kanalizacji oraz komisji zakładowej NSZZ „Solidarność” dociekają, dlaczego przedstawiciel funduszu sprzeciwiał się odwołaniu Ireneusza Jakiego z funkcji prezesa. Przypominają o ustaleniach po kontroli Państwowej Inspekcji Pracy, której wyniki nie przedstawiły Ireneusza Jakiego w pozytywnym świetle.

„Dalszy brak stabilizacji w funkcjonowaniu Spółki spowodować może odchodzenie kompetentnych pracowników, którzy nie widzą ewentualnej dalszej współpracy z odwołanym Zarządem Spółki” – argumentowali związkowcy.

 

Tags: Ireneusz JakiPaweł KaweckiUrząd Miasta OpoleWiK Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Lena Wojtaszek

    Nie żyje 15-letnia fighterka Lena Wojtaszek. „Szok”!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa kopalnia kruszyw w regionie. Inwestycja za blisko 10 mln zł

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Miasto zyska niemalże autostradowy dojazd do autostrady A4

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Piastonalia 2026. Wystąpią m.in. OSTR, Paktofonika i Zalewski

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dni Opola 2026. Na rynku wystąpi John Porter, w programie masa atrakcji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025