Pierwsze derby Opolszczyzny w tym sezonie to pojedynek Polonia Nysa – LZS Starowice Dolne, który odbył się w środowy wieczór, w ramach piątej kolejki grupy III. W nim to spotkali się beniaminkowie zmagań, którzy całkiem nieźle je zaczęli, ale ostatnio mają problemy ze skutecznością. I miało to przełożenie na bezpośredni bój. W meczu nie brakowało walki, za to okazji bramkowych owszem. A gdy już do nich dochodziło, to i z precyzją piłkarze byli na bakier.
Tu przynajmniej jednak skończyło się na tym, że nasze zespoły zdobyły po punkcie. Nawet to nie udało się bowiem przedstawicielom MKS-u Kluczbork, którzy w tym samym czasie rywalizowali w Woliborzu z miejscowym Słowianinem czyli trzecim z pięciu nowicjuszy. I już po niespełna dziesięciu minutach przegrywali, a to po tym gdy ich bramkarza pokonał Adrian Niewiadomski. 300 sekund później był już jednak remis. Wówczas to piłkę do siatki posłał Michał Biskup. Później już mieliśmy dość zacięty bój, ale nic nie chciało wpaść. Aż wreszcie, na samym finiszu, miejscowi wywalczyli rzut karny, który wykorzystał Wojciech Szuba. Goście rzucili się do odrabiania strat, ale zabrakło im czasu…
Derby Opolszczyzny derbami, a tabela tabelą
Niemniej po pięciu kolejkach z „naszej trójki” najlepiej spisują się właśnie biało-niebiescy. Wszak środowa porażka była ich pierwszą w tym sezonie. Wcześniej bowiem ograli Karkonosze Jelenia Góra 6:3 i rezerwy Górnika Zabrze 1:0. A także zremisowali po 1:1 z Lechią Zielona Góra i Skrą Częstochowa. To na ten moment daje im osiem punktów i piątą pozycję w tabeli (bilans bramkowy 10:7).
Dwie pozycje niżej z „oczkiem” mniej na koncie są nysanie (6:3). Oni dwa wcześniejsze mecze u siebie wygrali odprawiając Miedź II Legnica 4:0 i LKS Goczałkowice Zdrój 1:0. Za to dwa wyjazdy to dwie porażki, obie na Dolnym Śląsku. Mianowicie z Górnikiem Polkowice 0:1 i Ślęzą Wrocław 1:2.
Za to team spod Grodkowa jest tuż nad strefą spadkową i ma cztery punkty (3:9). Poza ostatnim remisem, dość niespodziewanie pokonali na wyjeździe Ślęzę 1:0, a ponadto przegrywali z LKS-em Goczałkowice Zdrój (2:3), Górnik Polkowice (0:2), Górnik II Zabrze (0:4).
Warto odnotować, iż do kolejnych derbów dojdzie niebawem, albowiem już 5 września. I znowu w Nysie. Tym razem zawita tam jednak MKS. Starcie nr 3 tego typu to z kolei Kluczbork, gdzie 27 września przyjadą podopieczni Jakuba Reila.
Czytaj także: Terminarz 1 ligi siatkówki. Mickiewicz i Stal zaczynają w połowie września
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania