niedziela, 16 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Zbieracz z Dambonia trafił pod opiekę. Mieszkańcy od miesięcy alarmowali o agresji i zagrożeniu

Mieszkańcy bloków przy ulicy Dambonia w Opolu od wielu miesięcy zmagali się z nietypowym i coraz bardziej niepokojącym zachowaniem 76-letniego lokatora jednego z budynków Opolskiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego. Senior gromadził rozmaite przedmioty zarówno pod maską swojego samochodu, jak i wokół niego, a wcześniej zastawił rupieciami klatkę schodową oraz balkon. Z czasem stał się również agresywny wobec sąsiadów. Interweniowały miejskie służby, a sprawa ostatecznie trafiła do sądu.

Anna Konopka Anna Konopka
2026-07-30
w Najważniejsze, Opole, Tylko u nas
zbieracz na Dambonia

"Dzieło" zbieracza na Dambonia. 76-latek trafił pod opiekę. / Fot. Czytelnik

REKLAMA

 

Sprawa zbieracza na Dambonia nabrała rozgłosu w środę, gdy opolski społecznik i przedsiębiorca Marcin Banaszkiewicz opublikował na swoim profilu w mediach społecznościowych krótkie nagranie. Widać na nim samochód wypełniony pakunkami, także pod otwartą maską. W tle słychać krzyki i wyzwiska seniora, który rzuca w autora filmu laską i grozi mu.

Zbieracz na Dambonia. Apel w sieci: „Katastrofa wisi w powietrzu”

– Trzeba coś z tym zrobić, to bardzo niebezpieczna sytuacja – mówi na nagraniu Banaszkiewicz. – Sąsiedzi skarżą się, że są regularnie atakowani. Katastrofa wisi w powietrzu.

Więcej pod materiałem wideo

 

W rozmowie z „O!Polską” społecznik podkreśla, że problem narastał od dawna. – Jestem tam codziennie z pracy, dowożę posiłki – mówi. – Najpierw cały korytarz był zawalony rupieciami. Myślałem, że ktoś się wyprowadza, ale nie. Od miesiąca obserwuję samochód – najpierw był pusty, teraz jest pełny. Ludzie mówią, że odbijają się od ściany.

Po publikacji nagrania w sieci rozgorzała dyskusja. Część internautów krytykowała upublicznienie filmu, jednak większość wskazywała na konieczność interwencji służb.

Internauci: „Jest poważnie chory”

W komentarzach pojawiały się relacje mieszkańców i osób bywających w okolicy. Wielu podkreślało, że senior jest agresywny i prawdopodobnie poważnie chory.

„Pan jest agresywny od dawna. Atakuje przechodniów, wyzywa, grozi, próbuje kopać psy. Policja była wzywana wielokrotnie. Administracja TBS też wie o sprawie” – napisała pani Agnieszka.

Inni zwracali uwagę na jego stan zdrowia. „Ma poważną ranę na nodze” – relacjonowała pani Justyna.

Pojawiły się też odniesienia do „baseniku” ustawionego między blokami, który – jak twierdzą mieszkańcy – również miał pochodzić ze śmietnika.

Pan Krzysztof, czytelnik „O!Polskiej”, potwierdza te relacje. – Zagracony był cały korytarz, balkon i mieszkanie – opowiada. – Basen też był jego. Mieszkańcy zgłaszali sprawę do OTBS i na policję, ale bez skutku. TBS tłumaczył, że lokator płaci czynsz.

OTBS: „Sprawa trwała osiem miesięcy”

O komentarz poprosiliśmy Tomasza Maciasia, prezesa OTBS. – Znamy tę sprawę od dawna – mówi. – To delikatna sytuacja, bo mężczyzna może być chory. Działaliśmy zgodnie z prawem, z poszanowaniem prywatności i godności.

OTBS zgłosił problem do Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie. Procedura – jak podkreśla prezes – trwała osiem miesięcy i zakończyła się decyzją sądu.

– Ten pan trafił na leczenie. To efekt postępowania sądowego i administracyjnego – wyjaśnia Maciaś.
Jednocześnie zaznacza, że OTBS nie może samodzielnie usuwać rzeczy należących do najemcy.

– To jego mienie – tłumaczy. – Gdy procedury zostaną zakończone, zajmiemy się sprzątnięciem terenu. Musimy działać zgodnie z prawem.

Straż Miejska i policja o zbieraczu na Dambonia: interwencje były wielokrotne

Sprawa była znana również Straży Miejskiej. W lipcu kilkakrotnie zgłaszano „zewnętrzne odpady” składowane przy samochodzie.

– Poza zaśmiecaniem terenu nie stanowiły zagrożenia – informuje komendantka Beata Szpakowska. – Gdyby było inaczej, zobowiązalibyśmy zarządcę do natychmiastowego usunięcia. Z naszych informacji wynika, że teren zostanie posprzątany po uzyskaniu zgody.

W czwartek rano 76-latek został przekazany pod opiekę Domu Pomocy Społecznej. – Udzieliliśmy asysty pracownikom MOPR, którzy realizowali postanowienie Sądu Rodzinnego – przekazuje rzecznik policji Przemysław Kędzior.

Policja interweniowała wobec mężczyzny z Dambonia osiem razy w tym roku. – Dzielnicowa zna sytuację, próbowała się z nim kontaktować, ale senior unikał rozmów – dodaje rzecznik.

Samochód, w którym gromadził rzeczy, należy do niego i stoi na terenie prywatnym. – Nie możemy go usunąć, bo nie stwarza zagrożenia – wyjaśnia Kędzior. – Ewentualne działania leżą po stronie zarządcy. Dzielnicowa będzie kontaktować się z rodziną, by przekazać informacje o konieczności uporządkowania pozostawionego mienia.

Czytaj też: Sąsiadka nie daje żyć mieszkańcom. „Życie tutaj to horror”

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: MOPR OpoleOpole Zaodrzeopolski seniorOTBSSąd Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • La Barceloneta w Opolu

    Nowa kawiarnia na Zaodrzu. To owoc miłości do Hiszpanii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jeden manewr i 35 punktów karnych. Kierująca Mercedesem nie przyjęła mandatu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwszy taki wyrok w Polsce! Mama Franka wygrała z Fundacją Pro Prawo do Życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwsze takie zaćmienie słońca od 27 lat. Gdzie je obserwować?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Obecny węzeł Opole Zachód na autostradzie A4 przejdzie do historii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025