To, że dokumentacja, jakiej potrzebuje trasa średnicowa Opolu, powstaje w trybie specustawy drogowej, wynika z odpowiedzi, jaką z urzędu miasta otrzymała była radna PO Elżbieta Kurek. Owa specustawa umożliwia uzyskanie zezwolenia na realizację inwestycji drogowej (ZRID), dla której inwestor może potem uzyskać rygor natychmiastowej wykonalności. W praktyce otwiera to drogę do realizacji inwestycji nawet w przypadku prób oprotestowania ZRID.
Trasa średnicowa w Opolu w trybie specustawy. „Prace trwają”
Nowa koncepcja, jaką w trybie specustawy ma zyskać trasa średnicowa w Opolu, powstaje od ubiegłorocznych wakacji. Ratusz zlecił ją, ponieważ na początku 2023 Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska co prawda pomimo wielu skarg utrzymała w mocy decyzję środowiskową wydaną w 2016 roku przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska, ale z zastrzeżeniem, że inwestycja nie może wiązać się z wyburzaniem budynków oraz że może trasa średnicowa może powstać tylko na terenach objętych wspomnianą decyzją. Firma pracująca nad koncepcją sprawdza, czy droga w ogóle tam się zmieści.
Zapytaliśmy, na jakim etapie są prace nad koncepcją i czy wiadomo, czy na Pasiece jest dość miejsca na trasę średnicową. Mariusz Chałupnik, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg, informuje, że firma DMK Inżyniera z Rybika nadal pracuje nad koncepcją.
– Prowadzi uzgodnienia z gestorami sieci, instytucjami oraz z PKP – to z uwagi na bliskość planowanej inwestycji przy terenach kolejowych. Wytężone prace nad dokumentacją mają doprowadzić między innymi do powstania rysunków koncepcyjnych oraz planów sytuacyjnych – mówi.
Małgorzata Stelnicka, wiceprezydent Opola, precyzuje, że miasto nadal czeka na dokumentację powykonawczą od PKP PLK. Chodzi o aktualne mapy, uwzględniające to, co zrealizowała kolej w ramach modernizacji linii kolejowej pomiędzy stacjami Opole Główne i Opole Zachodnie.
Kolej swojej inwestycji jeszcze nie ukończyła. Prace nadal trwają m.in. na Pasiece. Mowa o poszerzeniu przejazdu pod wiaduktem, który przebiega nad ulicą Powstańców Śląskich. Aktualny termin ukończenia to koniec czerwca tego roku.
Na centymetry
W odpowiedzi na interpelację byłej radnej Elżbiety Kurek czytamy, że trasa średnicowa w Opolu, dla której dokumentacja powstaje w trybie specustawy, ma przebiegać pomiędzy ekranami akustycznymi linii kolejowej, a zabudowaniami przy ulicach Kropidły, Powstańców Śląskich oraz 11 Listopada. W ratuszu słyszymy, że gra idzie o centymetry. Stąd niepewność, choć urzędnicy przekonują, że są dobrej myśli.
Przypomnijmy, że trasa średnicowa ma się zaczynać na ulicy Struga. Przy budynku dawnej bursy powstać ma rondo. Potem droga będzie przebiegać na zachód, przechodząc nad Młynówką i przecinając Pasiekę wzdłuż linii kolejowej. Droga przejdzie też nad Odrą, potem nad ulicą Krapkowicką, by połączyć się z ulicą Prószkowską.
Kwestia realizacji inwestycji od lat dzieli opolan. Zwolennicy budowy tej drogi argumentują, że odkorkuje Zaodrze. Dzięki temu powstanie bowiem nowa trasa dojazdowa do centrum. Krytycy trasy średnicowej przywołują badania sprzed lat, z których wynika, że jej powstanie poprawi sytuację komunikacyjną tylko nieznacznie, bo o kilka procent. Wskazują przy tym na negatywne skutki przyrodnicze oraz na degradację zabytkowej części miasta, jaką jest Pasieka.
Jakiś czas temu ekolodzy próbowali też zablokować inwestycję ze względu na fakt, że na jej trasie stoi pomnikowy dąb. Sąd najpierw wstrzymał wykonalność decyzji środowiskowej, ale potem stwierdził, że jest zgodna z prawem.
Wedle ostatnich szacunków miasta, budowa trasy średnicowej w Opolu może pochłonąć około 200 mln zł.
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.




