czwartek, 13 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

PiS chce dymisji opolskiego marszałka. Platforma: To akt desperacji

Działacze PiS oczekują, że marszałek Szymon Ogłaza poda się po dymisji. Zarzucają jemu i wojewodzie Monice Jurek krzyżowy nepotyzm. Przedstawiciele Platformy odpowiadają, że nie doszło do nieprawidłowości. I wytykają, że to obóz Zjednoczonej Prawicy uczynił z nepotyzmu swój znak firmowy. Ale nieoficjalnie w PO słyszymy, że "źle to wygląda".

Piotr Guzik Piotr Guzik
2025-05-05
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
nepotyzm PiS

Ludzie opolskiego PiS wytykają nepotyzm krzyżowy w urzędach wojewódzkim i marszałkowskim. Marszałem Szymon Ogłaza i poseł Tomasz Kostuś odpierają zarzut - fot. Doxa / PIG

REKLAMA

Konferencja ludzi opolskiego PiS odbyła się w poniedziałkowe popołudnie. Jej podstawą była publikacja Wirtualnej Polski, która opisała fakt, że w dyrektorką generalną Urzędu Wojewódzkiego jest Agnieszka Królikowska, partnerka marszałka Szymona Ogłazy, zaś Dariusz Jurek, mąż wojewody Moniki Jurek, jest głównym specjalistą w Biurze Bezpieczeństwa Urzędu Marszałkowskiego.

PiS zarzuca nepotyzm i chce, by opolski marszałek podał się do dymisji

– Urząd Wojewódzki sprawuje nadzór nad funkcjonowaniem jednostek samorządu terytorialnego. Dochodzi do tego, że w ramach szerokich kompetencji dyrektora generalnego w urzędzie wojewódzkim, nadzór nad działalnością marszałka województwa opolskiego sprawuje jego życiowa partnerka. To sytuacja absolutnie nie do zaakceptowania – uważa poseł Kamil Bortniczuk, lider PiS w województwie opolskim.

Wojciech Komarzyński, radny wojewódzki PiS, wyraził oczekiwanie, że marszałek Szymon Ogłaza poda się we wtorek do dymisji.

– Mam dla pana złe wieści. Tej afery związanej z nepotyzmem krzyżowym w Opolu nie uda się zamieść pod dywan. Nie uda wam się jej przemilczeć ani przeczekać – grzmiał polityk PiS.

Platforma odpowiada PiS: Nie nepotyzm, a kompetencje

– Nepotyzm to coś złego, tutaj jednak do niego nie doszło – odpowiada Szymon Ogłaza.

Argumentuje, że jego partnerka została dyrektorką generalną w Urzędzie Wojewódzkim zanim on został marszałkiem województwa. Faktycznie, Agnieszka Królikowska objęła funkcję objęła z początkiem lutego 2024 roku, gdy marszałkiem był obecny europoseł Andrzej Buła. Szymon Ogłaza został marszałkiem w połowie czerwca 2024 roku, a wtedy był członkiem zarządu województwa.

– Przede wszystkim jednak przemawia za nią doświadczenie. To 16 lat pracy w Urzędzie Wojewódzkim, w tym 10 na stanowisku dyrektora Wydziału Spraw Obywatelskich i Cudzoziemców – podkreśla Szymon Ogłaza.

W rozmowie z Radiem Opole wojewoda Monika Jurek również powoływała się na kompetencje Agnieszki Królikowskiej. I zaznaczyła, że nie było konkursu na funkcję dyrektora generalnego, gdyż konieczność ich organizacji zlikwidował PiS w 2016 roku, krótko po przejęciu władzy w kraju.

Szymon Ogłaza broni zatrudnienia męża pani wojewody jako głównego specjalisty w Biurze Bezpieczeństwa Urzędu Marszałkowskiego. To nastąpiło w sierpniu 2024 roku.

– Na to stanowisko był ogłoszony otwarty konkurs. Pan Dariusz Jurek to były wojskowy oficer, posiadający stosowne certyfikaty. Jestem zadowolony z jego pracy, choć osobiście nie brałem żadnego udziału w jego wyborze – mówi.

„Akt desperacji PiS”

Szymon Ogłaza dodaje, że spodziewał się publikacji Wirtualnej Polski już od jakiegoś czasu. Wskazuje, że urząd dwa miesiące temu udzielał odpowiedzi na pytania przesłane przez dziennikarzy portalu.

– W tym materiale występuje ekspert, który stwierdził, że nie doszło tu do niczego nielegalnego. Zauważył też, że kompetencje wspomnianych osób nie budzą wątpliwości – mówi.

Ów ekspert to Krzysztof Izdebski z Fundacji im. Stefana Batorego. W rozmowie z WP faktycznie stwierdził, że nie doszło w tej sytuacji do złamania prawa. Ale jednocześnie zaznaczył, że to nie oznacza, iż zatrudnienie partnerki marszałka w urzędzie wojewódzkim i męża pani wojewody w urzędzie marszałkowskim nie wzbudza kontrowersji na tle etyki i zarządzania ryzykiem związanych z konfliktem interesów.

– Opisane okoliczności sprawy nie wskazują, by te zatrudnienia były zupełnie przypadkowe – powiedział Krzysztof Izdebski.

Szymon Ogłaza uważa, że konferencja ludzi PiS to akt desperacji i „próba wciągnięcia samorządu w brudną kampanię prezydencką”.

– Ich kandydatowi w wyborach prezydenckich idzie marnie, dlatego próbują zaatakować środowisko samorządowe, które popiera Rafała Trzaskowskiego – uważa marszałek województwa.

Kamil Bortniczuk: Trzeba zmian w prawie

Kamil Bortniczuk podczas konferencji prasowej zaznaczył, że sytuacja w Opolu dowodzi, iż Sejm powinien zacząć pracować nad zmianami w prawie.

– Chodzi o przepisy, które w przyszłości będą skutecznie ograniczały możliwości takiego omijania prawa poprzez to, że ktoś nie jest bezpośrednio podległym danego polityka czy osoby piastującej daną funkcję, a jednocześnie jest jego partnerem życiowym albo współmałżonkiem – mówił poseł PiS.

Wojciech Komarzyński wytykał, że Donald Tusk przed wyborami z 2023 roku zapowiadał, że kto dopuści się nepotyzmu, ten będzie wyrzucony z partii na drugi dzień.

Wojewódzki radny PiS wywołał też do tablicy posła Tomasza Kostusia z KO.

– Mówił pan swego czasu, że w przypadku ministra waszego rządu, pana Dariusza Wieczorka, że nepotyzm krzyżowy w jego przypadku był nie do obrony. Niech się pan do tego odniesie do sytuacji z marszałkiem Ogłazą – zaapelował

Tomasz Kostuś: Nepotyzm to znak rozpoznawczy PiS

– To zadziwiające, że oburza się poseł związany ze Zjednoczoną Prawicą – partią, która z nepotyzmu uczyniła swój znak firmowy – odpiera poseł Platformy.

– Mówimy o dwójce wysokiej klasy specjalistów, którym nikt nie jest w stanie odmówić kompetencji, doświadczenia i kwalifikacji do wykonywania zadań na stanowiskach, na których zostali zatrudnieni – mówi w odniesieniu do Agnieszki Królikowskiej i Dariusza Jurka.

Poseł przypomina za to Bartłomieja Misiewicza, Łukasza Mejzę i inne „tłuste koty PiS”.

– Czyli ciotki i pociotków zatrudnianych, często bez żadnych kwalifikacji, w spółkach skarbu państwa i urzędach. Problem za rządów PiS stał się tak wielki, że zarząd partii podjął nawet uchwałę przeciwko nepotyzmowi. Był to oczywiście zabieg czysto PR-owy, pomyślany głównie jako sposób na uspokojenie opinii publicznej co rusz bombardowanej informacjami o zatrudnianiu przez funkcjonariuszy partyjnych członków rodzin i znajomków – argumentuje.

– Konferencję posła Kamila Bortniczuka odbieram jako nieudaną i trochę desperacką próbę odwrócenia uwagi od gęstniejącej atmosfery wokół pisowskiego kandydata na prezydenta, który najpierw zapomniał zapłacić za apartament de luxe, potem zapomniał zabrać polską flagę z telewizyjnego studia,  a teraz chytrze zapomniał o seniorze, którym miał się opiekować w zamian za przepisane na niego mieszkanie – stwierdza Tomasz Kostuś.

„Źle to wygląda”

Nieoficjalnie opolscy działacze PO przyznają jednak, że sytuacja nie jest aż tak dobra, jak to prezentują lokalni liderzy.

– To, że PiS kręci aferę o nepotyzm jest oczywiście kuriozalne. Bo oni sami upychali swoich ludzi gdzie tylko się dało. I to na dodatek nie raz na fikcyjnych etatach, gdy brali kasę, choć nie pojawiali się w pracy. Tutaj takiej sytuacji nie ma – mówi nam jeden z opolskich polityków Platformy, prosząc o anonimowość.

– Z drugiej strony, to my jesteśmy u władzy. I to nas się teraz ocenia. Akurat w tym przypadku osoby, wokół których PiS kręci aferę, mają kompetencje do tego, by być na stanowiskach, na których są. Ale w zestawieniu z nazwiskami to i tak może nie robić różnicy. Wizerunkowo źle to wygląda – komentuje nasz rozmówca.

Czytaj także: Wybory 2025. Chcą zapanować nad plakatami – są rezerwacje dla kandydatów

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Karol NawrockiKoalicja ObywatelskaMonika JurekPiSPlatforma Obywatelska Opole (PO)Rafał TrzaskowskiSzymon OgłazaTomasz KostuśUrząd Marszałkowski OpoleUrząd Wojewódzki OpoleWojciech KomarzyńskiWybory prezydenckie 2025
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • park handlowy w Ozimku

    Nowy park handlowy pod Opolem. Pierwsze prace rozpoczęte

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa kawiarnia na Zaodrzu. To owoc miłości do Hiszpanii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwsze takie zaćmienie słońca od 27 lat. Gdzie je obserwować?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwszy taki wyrok w Polsce! Mama Franka wygrała z Fundacją Pro Prawo do Życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Obecny węzeł Opole Zachód na autostradzie A4 przejdzie do historii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025