niedziela, 26 lipca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Kamiński i Wąsik za kratami. „W Polsce trzeba przywrócić konstytucyjny porządek”

- Mamy na urzędzie prezydenta prawniczego trójkowicza, którego się jego instytucja i promotor wstydzą. I dają temu wyraz niemal codziennie - mówi prof. Radosław Markowski, politolog, socjolog, dyrektor Centrum Studiów nad Demokracją Uniwersytetu SWPS.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2024-01-11
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
Maciej Wąsik Mariusz Kamiński

Stanisław Żaryn, Maciej Wąsik, prezydent Andrzej Duda, Mariusz Kamiński i Błażej Poboży podczas spotkania 9 stycznia w kancelarii prezydenta. FOT. KPRP/ Jakub Szymczuk

REKLAMA

Krzysztof Ogiolda: Zapytam wprost, tak, jak pyta dziś chyba większość społeczeństwa: jakie jest wyjście z sytuacji, którą mamy teraz w Polsce? Każda strona politycznego sporu ma swój Sąd Najwyższy i Trybunał Konstytucyjny, opozycja zapowiada – jak się mówiło w czasach pierwszej „Solidarności” – kryterium uliczne.

Prof. Radosław Markowski: Wyjście jest stanowcze: przywrócenie konstytucyjnego porządku w kraju. Mówią o tym główne autorytety w Polsce. Taka persona jak profesor Adam Strzembosz, kiedyś namawiany przez PiS do wielkich funkcji państwowych, łączony z prawicą polską. Profesorowie Andrzej Zoll i  Marek Safjan, którzy piastowali najwyższe urzędy prawnicze w kraju. A co najważniejsze, jesteśmy członkiem Unii Europejskiej. A prawo europejskie mówi wyraźnie, co w Polsce jest legalne, a co jest nielegalne. Trzeba ten porządek konstytucyjny polski i wynikający z umów międzynarodowych przywrócić. I tyle.

Co z Trybunałem Konstytucyjnym?

– Pani kucharka, która nawet gdyby była wybrana poprawnie, to jej kadencja upłynęła. Tam są fikcyjni ludzie – figuranci i uzurpatorzy – którzy w trybunale zasiadają i pobierają pieniądze. Uważają, że są sędziami tego trybunału, a nie są. Ich też trzeba będzie w pewnym momencie wyprowadzić.

Teoretycznie ostoją praworządności w kraju powinien być prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

– Tymczasem on jest obecnie największym problemem. Mamy na urzędzie prezydenta prawniczego trójkowicza, którego się jego instytucja i promotor wstydzą. I dają temu wyraz niemal codziennie. Biedny profesor Jan Zimmermann mówi, że nie rozumie, na których lekcjach prawa pan Andrzej Duda nie bywał. I pyta, co jest trudnego w rozumieniu różnych prostych prawnych rozwiązań. Powtórzę, mamy poważny problem z tym, że naczelny organ państwa działa patologicznie i nadal zamierza tak działać.

Pytam wprost, jak wielu Polaków: dlaczego panowie Marcin Kamiński i Maciej Wąsik nie otrzymają od prezydenta ułaskawienia raz jeszcze? Przecież to byłoby kompromisowe rozwiązanie. Nie mogli by już być posłami, ale też nie siedzieliby w więzieniu.

– Krótka odpowiedź jest następująca: bo takie rozkazy dostaje z Nowogrodzkiej. A Nowogrodzka tak chce, bo chce zaognić sytuację, chce podpalić ten kraj. Druga odpowiedź jest taka, że ponowne ułaskawienie to jest dla prezydenta potwarz, jeśli w nim została jakaś autorefleksja.

Za pierwszym razem nie było potwarzy?

– Nie chcę się powtarzać, ale sprawa z ułaskawieniem obu panów dla przeciętnie rozgarniętego licealisty jest sprzecznością logiczną. Nie można ułaskawić ludzi, którzy nie są prawomocnie skazani. Mówię o tej decyzji sprzed lat. Bo jest domniemanie niewinności. Gdyby tak nie było, to i ja mógłbym pójść do prezydenta i poprosić, żeby mnie a priori ułaskawił za wszystko, co jeszcze mogę zrobić w życiu paskudnego. Ale przyjmijmy na chwilę logikę trójkowicza prawniczego, który sądzi, że naprawdę ich ułaskawił.

Jakie wtedy jest ich położenie?

– Prawo łaski polega na tym, że stwierdza się, że mamy do czynienia z przestępstwem i przestępcami, ale z powodu jakichś okoliczności, czasami wieku, czasami zdrowia, czasami za jakieś zasługi, prezydent może ich ułaskawić. I to jest dobra sprawa. Ale prawo łaski polega na tym, że ułaskawiony przestępca nie idzie do więzienia i społecznie funkcjonuje – może iść do domu, jeździć na rowerze i łowić ryby – ale idzie w publiczny niebyt. Natomiast tutaj ułaskawiło się przestępcę i on natychmiast stał się ministrem spraw wewnętrznych rządu Najjaśniejszej Rzeczpospolitej. To była kuriozalna konstrukcja wykonana kilka lat temu.

Później też prezydent raczej nie był bezstronnym arbitrem, przyczyniając się do dzisiejszego chaosu.

– Przyłożył rękę do tego, że partyjna aparatczyca została szefową Sądu Najwyższego. Jeździ teraz do prezydenta i konsultuje decyzje. To jest niebywałe, żeby główny człon władzy wykonawczej potajemnie spotykał się z prezesem Sądu Najwyższego i deliberował nad tym, co robić, by bronić tych, którzy się sprzeniewierzyli pewnym pryncypiom. A robi to. Czy chronienie przez 10 godzin ludzi w Pałacu Prezydenckim przed wyrokami Rzeczypospolitej nie jest złamaniem jeśli nie prawa, to dobrego obyczaju? Dlatego na pytanie, co robić dalej, odpowiadam: nadal postępować tak, jak trzeba. Następny krok powinien dotyczyć Trybunału Konstytucyjnego i figurantów w Krajowej Radzie Sądownictwa i gdzie indziej. Trzeba przywracać porządek. Krok po kroku. Pomału, możliwie jak najspokojniej, ale wracając do tego, co nasza konstytucja przewiduje.

Donaldowi Tuskowi wystarczy determinacji? Na czyje wsparcie może liczyć?

– Na razie nie widzę żadnych pęknięć w gronie koalicjantów. Sytuacja jest dobra. Na czele resortów siłowych są już ludzie nowego rządu. Nie wygląda, by mogła w Polsce zaistnieć taka sytuacja, jaką czasem obserwujemy w Ameryce Łacińskiej.

Policja zachowała się we wtorek, jak należy…

– Donald Tusk widzi to z perspektywy znacznie lepiej – ja się nie porównuję – którą i ja przez ostanie osiem lat widziałem na naukowych konferencjach w Europie. Jestem w zarządach paru międzynarodowych akademickich stowarzyszeń. Prestiż Polski sięgnął dna. Wielokrotnie upominałem wtedy na Zachodzie: Nie mówcie Polska, Polacy z wielkim kwantyfikatorem. Polska to nie są Węgry. Węgrzy w większości kochają to, co Orban robi. Polacy się działaniom PiS-u sprzeciwiali, ale ze względu na selektywną demobilizację obozu liberalno-demokratycznego udało się tamtym przez osiem lat być u władzy i prowadzić destrukcję naszego systemu instytucjonalno-prawnego. Teraz trzeba go przywrócić.

Na pewne poparcie Zachodu obecny rząd może liczyć?

– Z perspektywy międzynarodowej Donald Tusk ma – z tego, co widzę i z tego, co mi mówią ludzie znający się na Unii Europejskiej – bezwarunkowe poparcie tych ludzi, którzy z troską patrzyli na to, co się u nas działo. Polska silna, europejska, respektująca cywilizowane zasady prawne jest Unii bardzo potrzebna. Po wypadnięciu Wielkiej Brytanii i wobec dziwacznej sytuacji Włoch, jesteśmy potencjalnie w Unii Europejskiej – obok Hiszpanii – trzecią lub czwartą siłą. To też trzeba wykorzystać. Nasza pozycja jest o tyle silna, o ile jesteśmy znaczącym, respektowanym graczem w ramach Unii Europejskiej, a nie robimy tego, co robi Orban. On pewnie będzie się niedługo z Unią Europejską żegnał. Nie da się dalej utrzymywać piątej kolumny, a NATO też ma wobec Orbana swoje przemyślenia. Na szczęście dalej tą drogą nie kroczymy. Słowem, braku siły i determinacji Donalda Tuska się nie obawiam.

Czytaj także: Proces przeciw drastycznym antyaborcyjnym billboardom. Jest wyrok sądu w Opolu

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Donald TuskJarosław KaczyńskiKoalicja Obywatelska OpolePiS OpolePlatforma Obywatelska Opole (PO)
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Crudo w Opolu

    Nowa restauracja w sercu miasta. Takiej kuchni jeszcze u nas nie było

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nocne zwiedzanie zoo. Nadchodzą wyjątkowe 73. urodziny ogrodu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Cegiełki internetowe na koncert Padre Guilherme w Opolu wyprzedane!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Zderzenie pięciu samochodów na obwodnicy Opola. Sprawca bił się i rzucał na policjantów

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Radni opuścili Koalicję Obywatelską. KO: „Formalnie nie wpłynęła żadna rezygnacja”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025