piątek, 6 marca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Implanty ślimakowe w USK Opole. Przez rok głównie dzieci dostały szansę na lepszy słuch

Od roku działa program wszczepień implantów ślimakowych w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Opolu. W poniedziałek wykonano 18. zabieg, który przywraca słuch.

Anna Konopka Anna Konopka
2022-12-05
w Nauka, Opole
implanty ślimakowe

Na zdjęciu od lewej: dyrektor ds. lecznictwa USK w Opolu dr n. med. Andrzej Kucharski, inż. Aleksandra Walczak z USK, kierownik Oddziału i Kliniki Otolaryngologii prof. dr. hab. n. med. Krzysztof Morawski, pani Magdalena, żona pacjenta i pacjent pan Wiesław, naczelnik Wydziału Świadczeń Opieki Zdrowotnej OOW NFZ Renata Kuczek. / Fot. USK Opole

REKLAMA

Implanty ślimakowe w USK Opolu. Zabieg, który ratuje słuch

– Wśród zoperowanych przez nasz zespół były dzieci, które nie słyszały od urodzenia, ale też dorośli, którzy utracili słuch, a dzięki operacji go odzyskali – mówi prof. dr hab. n. med. Krzysztof Morawski, kierownik Oddziału i Kliniki Otolaryngologii Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.

Jak informuje Edyta Hanszke-Lodzińska, rzeczniczka USK Opole, pierwszą w województwie opolskim operację wszczepienia implantu ślimakowego wykonano w lutym br. u niespełna 3-letniego wówczas chłopca. Dzisiaj mały pacjent jest już po zabiegu wszczepienia implantu w drugim uchu. W ostatnim czasie implanty ślimakowe wszczepiono m.in. 42-letniemu mężczyźnie, który stracił słuch z powodu przewlekłej choroby oraz seniorowi przed 80-tką.

Implanty najczęściej dla dzieci

– Większość z wykonanych przez nas w tym roku procedur dotyczyła dzieci. W poniedziałek 5 grudnia przeprowadziliśmy 18. w tym roku zabieg, a w planach mamy jeszcze co najmniej jeden. Wszyscy dotychczas zoperowani pacjenci się rehabilitują pod opieką specjalistów i obserwujemy u nich korzystny i dość szybki progres odzyskiwania możliwości komunikowania się w przypadku dorosłych oraz rozwoju rozumienia mowy i samej mowy u dzieci – opisuje prof. Krzysztof Morawski.

I wyjaśnia, że wskazaniem do takich zabiegów są głęboki niedosłuch i głuchota od urodzenia lub nabyte wtórnie – spowodowane chorobami, urazami lub zmianami wynikającymi z procesu starzenia się.

– Wszczepienie implantu u dorosłych pozwala im na utrzymanie aktywności społecznej. Z kolei dzieci, dzięki implantowi, mają szanse na prawidłowy rozwój ogólny, korzystanie z opieki i edukacji w masowych przedszkolach i szkołach, uprawianie większości sportów, także wodnych, podjęcie pracy w większości zawodów.

Takie operacje wykonuje się nawet przed ukończeniem 1. roku życia.

– Dzięki czemu możliwe jest szybkie rozpoczęcie procesu nauki stymulacji rozumienia i nauki mowy – tłumaczy opolski otolaryngolog.

Implant ślimakowy nawet na 20 lat

Wszczepiony u małego dziecka implant nie wymaga wymiany nawet przez 20 lat, bo ślimak rośnie w nieznacznym stopniu, a umieszczona wewnątrz ucha elektroda jest odpowiednio długa, zwinięta i rozprostowuje się wraz z dorastaniem pacjenta.

– Operacje wszczepienia implantów ślimakowych polegają na wykonaniu dojścia do ślimaka, bez naruszenia przewodu słuchowego zewnętrznego, błony bębenkowej i kosteczek słuchowych, a następnie umiejscowieniu elektrody implantu w jamie bębenkowej – wyjaśnia prof. Morawski.

Jak zaznacza, przy prawidłowym gojeniu się, pacjent jest w 2-3 dniu po operacji wypisywany do domu.

– Wraca do nas najpierw na zdjęcie szwów, a następnie – około miesiąc po zabiegu – na założenie części zewnętrznej implantu i uruchomienie procesora mowy, przez co dochodzi do stymulacji drogi słuchowej. Kolejny etap to rehabilitacja pod okiem specjalisty – objaśnia.

– Dzięki pozyskaniu takich specjalistów, jak profesor Krzysztof Morawski możemy w szpitalu uniwersyteckim realizować procedury medyczne wcześniej niedostępne w regionie dla mieszkańców województwa opolskiego – komentuje dr n. med. Andrzej Kucharski, dyrektor ds. lecznictwa USK w Opolu.

– Nie byłoby to możliwe bez finansowego wsparcia Opolskiego Oddziału Wojewódzkiego Narodowego Funduszu Zdrowia.

Tags: odzyskanie słuchuSzpital Opole Witosa (USK)
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Igor Tuleya Jacek Dubois

    Igor Tuleya i Jacek Dubois w Opolu: Odebrano obywatelom prawo do sądu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Morderstwo w Kadłubie. Nastolatek nagrał oświadczenie. „Miał listę ofiar”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Duża inwestycja spożywczego potentata w Opolu. Prace na terenie po innej fabryce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Internauci udostępniają filmy zbrodni. Psycholog: Morderstwo nie jest częścią życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe osiedle w Opolu przy nowej ulicy. Ile wynosi czynsz?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025