sobota, 9 maja, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Biznes

Czeka nas masowa likwidacja aptek? „Leki wywożono tonami”

Pod koniec minionego tygodnia Polskę obiegła informacja, że zniknie 7000 aptek, czyli dwie trzecie w kraju. – To nieprawda! – podkreśla Marek Tomków, farmaceuta z Kluczborka i prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Jolanta Jasińska-Mrukot Jolanta Jasińska-Mrukot
2025-03-11
w Biznes, Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
likwidacja aptek

To nieprawda, że z powodów jakiś drobnych błędów farmaceutów, obecnych lub sprzed lat, ich apteki będą zamykane. Grozi to natomiast tym aptekom, które świadomie zaangażowały się w proceder nielegalnego wywozu leków za granicę - fot. freepik.com

REKLAMA
REKLAMA

„Od połowy roku 2024 właściciele aptek w całej Polsce otrzymują decyzje Głównego Inspektora Farmaceutycznego o odebraniu prawa do prowadzenia aptek. Są dziś karani za coś, co w latach 2015–2018 roku było legalne” – alarmowało Stowarzyszenie Poszkodowanych „Apteka zamknięta”. Tak sporo osób wysnuło wniosek, że grozi nam masowa likwidacja aptek.

To wywołało niepokój. Szczególnie teraz, w szczycie epidemii grypy, kiedy w aptekach tłoczą się zainfekowani pacjenci.

– To nieprawdziwy przekaz, pozbawiony uzasadnienia – podkreśla Marek Tomków, prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej.

Rzeczywiście, Główny Inspektor Farmaceutyczny cofa pozwolenie na prowadzenie aptek, ale ma to związek z nielegalnym eksportem leków i łamaniem przepisów obowiązujących także dziesięć lat temu. Na pewno nie dotyczy jednak tysięcy polskich aptek, tylko kilkudziesięciu zamieszanych w ten proceder. W całym kraju zamknięto dotąd 30 aptek, z tego dwie na Opolszczyźnie. W przypadku 60 innych trwa nadal postępowanie.

Mafia lekowa zarabiała miliardy

– Trzeba pamiętać, że w latach 2012-2016 Polska była krajem, z którego nagminnie wywożono leki. A wywożono je w gigantycznych ilościach. Tonami – zaznacza prezes NRA.

Wówczas wartość wywożonych z Polski leków sięgała 2 mld zł rocznie. I to był okres, kiedy w naszych aptekach brakowało insuliny, a nawet pasków do pomiaru glukozy. W przysłowiowych stodołach powstawały apteki i fałszywe kliniki wyłącznie po to, żeby nielegalnie wywozić z Polski leki, które w innych krajach były wielokrotnie droższe.

„Mafią lekową” zajęło się m.in. CBA, a od 2019 roku wobec zamieszanych w ten proceder na dużą skalę zaczęły zapadać kary pozbawienia wolności.

– Ta sytuacja została bardzo napiętnowana przez Inspekcję Farmaceutyczną – wyjaśnia Marek Tomków. – Zamknięte zostały apteki za nielegalny wywóz leków. Nie ma żadnego uzasadnienia do straszenia, że dotyczy to tysięcy innych aptek.

Poza tym, jak wyjaśnia prezes NRA, decyzja o zamknięciu apteki jest wielopoziomowa. Decyduje o tym inspektor farmaceutyczny, następnie główny inspektor farmaceutyczny i wojewódzki sąd administracyjny, a na końcu Naczelny Sąd Administracyjny.

– I to bzdura, że przez jakiś błąd farmaceutów upadnie tysiące aptek – podkreśla Tomków. – W 2023 roku wprowadzono nawet przepis, że jeśli inspekcja znajdzie niewielkie uchybienie, to można odstąpić od karania.

Masowa likwidacja aptek? Nie, jest ich za mało

Prezes NRA podkreśla, że nie dochodziło i nie dochodzi do sytuacji, żeby komuś przez jakiś błąd w przypadku kilku opakowań leków zamykano aptekę.

– Można też często usłyszeć, że dwa miliony Polaków nie ma dostępu do aptek, ale to też absolutna nieprawda – mówi Marek Tomków.

– Polska jest krajem, w którym jest jeden z lepszych dostępów do aptek. Więc trudno sobie wyobrazić, że co 18 Polak nie może kupić leków. To prawda, że w Polsce jest 329 gmin, w których nie ma apteki, ani punktu aptecznego i próbuje się tym obarczać aptekarzy. Ale w 323 gminach apteki nigdy nie było i nie będzie. Nie byłyby w stanie się tam utrzymać – stwierdza.

Dla przykładu, Francja ma 30 aptek na 10 000 mieszkańców, Włochy – 24, Polska – 15, a np. Rumunia tylko 7 aptek.

Czytaj także: Miliony złotych dla opolskich szpitali. Ale nie dla wszystkich

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Apteka OpolebiznesKluczborkMarek Tomkówzdrowiezdrowie Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Lena Wojtaszek

    Nie żyje 15-letnia fighterka Lena Wojtaszek. „Szok”!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa kopalnia kruszyw w regionie. Inwestycja za blisko 10 mln zł

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Miasto zyska niemalże autostradowy dojazd do autostrady A4

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Piastonalia 2026. Wystąpią m.in. OSTR, Paktofonika i Zalewski

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dni Opola 2026. Na rynku wystąpi John Porter, w programie masa atrakcji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025