Ceny mieszkań na rynku wtórnym – nie tylko w Opolu – ale też w większości miast wojewódzkich ustabilizowały się lub lekko spadły kwartał do kwartału. Dotyczy to mieszkań dwu- i trzypokojowych. Natomiast z analiz ekspertów rynku nieruchomości wynika, że nieco inna sytuacja jest w przypadku kawalerek – w wielu miastach sprzedający wciąż podnosili ich ceny.
Na podstawie danych serwisu Nieruchomosci-online.pl, w przypadku mieszkań dwupokojowych, w 13 z 18 miast wojewódzkich średnie ceny ofertowe w porównaniu do II kwartału zamroziły się lub lekko spadły.
Ceny mieszkań w Opolu i reszcie kraju. Stabilizacja, a nawet spadek
W przypadku mieszkań dwupokojowych ceny ustabilizowały się (wahania w relacji k/k wyniosły tam poniżej 1 proc.) w:
- Warszawie,
- Wrocławiu,
- Krakowie,
- Poznaniu,
- Gdańsku,
- Bydgoszczy,
- Opolu,
- Rzeszowie,
- Toruniu.
Natomiast obniżyły się (o 1-4 proc. k/k) w:
- Białymstoku,
- Gorzowie Wlkp.,
- Katowicach,
- Zielonej Górze.
Podobna sytuacja dotyczy mieszkań trzypokojowych. Stabilizacja lub delikatne spadki oczekiwań cenowych zaobserwowano w 12 z 18 stolic regionalnych.
Stawki ustabilizowały się (wahania w relacji k/k poniżej 1 proc.) w:
- Warszawie,
- Bydgoszczy,
- Poznaniu,
- Katowicach,
- Olsztynie,
- Szczecinie,
- Toruniu.
Nieznaczne obniżki (1-3 proc. k/k) oczekiwań odnotowano w:
- Białymstoku,
- Gdańsku,
- Gorzowie Wlkp.,
- Krakowie,
- Zielonej Górze.
Ceny mieszkań w Opolu. Ekspert: „Wzrasta świadomość najmu”
W kontekście opolskiego rynku mieszkaniowego prezes Opolskiego Stowarzyszenia Rynku Nieruchomości, mówi, że rynek deweloperski jest mniejszy niż był.
– To widać – mówi Andrzej Jakiel. – Potentaci, zasobni w fundusze dalej budują, ale nie sprzedają już z takim skutkiem, jak kilka lat wcześniej. Część tych mieszkań przechodzi do najmu, część wykupują fundusze, również pod najem.
Zdaniem opolskiego eksperta, tajemnicą również nie jest, że deweloperzy przy indywidualnych negocjacjach ceny obniżają.
– Sprzedaż ogólnie siadła: i na rynku wtórnym, i na pierwotnym. Obecna sytuacja jest konsekwencją m.in. nietrafionego programu z kredytem 2 proc. z czasów rządu PiS. Od tego momentu zaczęła się galopada cen – ok. o 30 proc. – na rynku pierwotnym. W rzeczywistości ten kredyt skomplikował sytuację na lata, choć miał być ułatwieniem – argumentuje.
Dziś ceny mieszkań w Opolu i regionie kształtują się w szacunkowych widełkach:
- rynek pierwotny – 10,5-13 tys. zł za m kw.
- rynek wtórny – 8,5 -10 tys. zł za m kw.
W ocenie Jakiela rynek mieszkaniowy jest dziś spowolniony i bez dynamiki.
– Formalnie te ceny utrzymują się na stałym poziomie. Na rynku wtórnym nieznacznie spadły – tłumaczy. – Oczywiście w większych miastach jest większa dynamika inwestycyjna. Potentaci z nieograniczonym dostępem do kredytowania dalej będą budować. To naturalne.
Stąd coraz częściej bierzemy wzorce z krajów Europy Zachodniej. – Wyraźnie wzrasta świadomość najmu. A to dlatego, że widać większy udział najmu na rynku jako korzystniejszej formy, zamiast zaciągania kredytu na 30 lat i wiązania się z jedną nieruchomością – mówi Jakiel.
Problem pustostanów i chybiona ustawa
Prezes Andrzej Jakiel zwraca uwagę jeszcze na inny palący problem w skali kraju, jak i regionu.
– Mowa o około 2 milionach pustostanów. Rząd powinien się w końcu wziąć za uregulowanie tej sprawy – uważa prezes Jakiel. – Zamiast przeznaczać pieniądze na dofinansowywanie zakupów mieszkań, wspierając banki i deweloperów, to lepiej je przeznaczyć na remonty pustostanów. A te są na stanie samorządów czy resortów.
Przypomina, że należałoby również zmienić niefortunną ustawę o prawach lokatora.
– Dlatego, że jest szkodliwa i nieprzyjazna dla poszanowania własności. Dziś ta ustawa w sposób absurdalny preferuje tylko prawa lokatorów, a znacząco ogranicza właścicieli – tłumaczy prezes Opolskiego Stowarzyszenia Rynku Nieruchomości. – W tej sytuacji liczba pustostanów wciąż rośnie, zamiast maleć.
Andrzej Jakiel podkreśla, że jeśli udałoby się skutecznie zagospodarować pustostany, to na rynku pojawiłaby się nadpodaż mieszkań.
– To doprowadziłoby do znacznie niższych cen za najem i niższych cen mieszkań. Sytuacja na rynku mieszkaniowym stałaby się znacznie korzystniejsza – uważa ekspert.
Czytaj też: Jak budować dobre mieszkania wspomagane? Sektor NGO z całej Polski dzielił się wiedzą w Opolu
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




