Dramatyczny atak psa w gminie Kolonowskie miał miejsce w niedzielę 11 października. Do zdarzenia doszło pomiędzy miejscowościami Staniszcze Wielkie i Staniszcze Małe. 53-letni mężczyzna wracał z owczarkiem belgijskim do auta po spacerze w lesie. Gdy był w pobliżu samochodu zdjął zwierzęciu smycz i kaganiec.
– Według jego relacji nie wiedział, że w pobliżu znajdują się jakieś osoby. W pewnym momencie stracił na chwilę psa z pola widzenia. To właśnie wtedy zwierzę miało zaatakować spacerującą nastolatkę – mówi Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
Atak psa w gminie Kolonowskie skutkował poważnymi obrażeniami u zaatakowanej 15-latki. Pies ranił ją w uda, szyję i głowę.
Właściciel czworonoga zabrał poszkodowaną nastolatkę do domu. Jej rodzicom przedstawił swoją wersję wydarzeń. Ci udzielili córce pomocy przedmedycznej i zaalarmowali służby ratunkowe. Pogotowie zabrało 15-latkę do szpitala w Opolu. Mundurowi przebadali 53-latka na obecność alkoholu w organizmie. Był trzeźwy.
Atak psa w gminie Kolonowskie – wystarczyła chwila nieuwagi
Dorota Janać informuje, że 53-letni właściciel owczarka belgijskiego musi liczyć się z konsekwencjami za niezachowanie wymaganych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia.
– Dalsza kwalifikacja prawna zdarzenia będzie uzależniona między innymi od opinii medycznej dotyczącej obrażeń odniesionych przez nastolatkę. Jeżeli okaże się, że spowodowały one naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający dłużej niż 7 dni, rozpatrywana może być również odpowiedzialność za nieumyślne spowodowanie średniego uszczerbku na zdrowiu – opisuje policjantka.
Za to ostatnie grozi grzywna, a także kara do roku ograniczenia lub pozbawienia wolności.
Dorota Janać zauważa, że atak psa w gminie Kolonowskie przypomina, że posiadanie psa wiąże się nie tylko z przyjemnością, ale przede wszystkim z ogromną odpowiedzialnością.
– Nawet zwierzę, które na co dzień jest spokojne i przyjazne wobec domowników, może zachować się w sposób niebezpieczny. Wystarczy kilka sekund i chwilowa utrata kontroli nad psem, aby doszło do zdarzenia, którego skutki mogą pozostać z poszkodowaną osobą na całe życie – stwierdza.
Czytaj także: Do więzienia za grzyby? 29-latkowi grozi do 10 lat za kratami
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




