sobota, 18 lipca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Afera w WiK Opole. „Ireneusz Jaki kwestionuje ustalenia PIP, choć sam chciał kontroli”

Państwowa Inspekcja Pracy w Opolu po kontroli w WiK wskazała, że w spółce dochodziło m.in. do dyskryminacji kobiet wracających do pracy po urlopach macierzyńskich. Ireneusz Jaki i jego były zastępca przekonują, że takie sytuacje nie miały miejsca. Paweł Kawecki i Stanisław Janik, członkowie zarządu WiK, zauważają, że prezes kwestionuje ustalenia niezależnej jednostki, którą sam zaprosił do spółki.

Piotr Guzik Piotr Guzik
2023-02-28
w Najważniejsze, Opole
Ireneusz Jaki afera WiK Opole

Ireneusz Jaki

REKLAMA

Opolska PIP badanie sytuacji w WiK zakończyła we wrześniu minionego roku. Wystąpienie pokontrolne powstało w lutym. Zawiera szereg zaleceń związanych ze stwierdzonymi przez inspektorów nieprawidłowościami.

Kontrolerzy stwierdzili m.in., że w WiK dochodziło do nierównego traktowania kobiet korzystających z uprawnień macierzyńskich. PIP zauważa, że spośród 19 kobiet, które w okresie od 2015 roku do kwietnia 2022 roku skorzystały z takich uprawnień, 11 miało zmieniane stanowiska. Podkreśla, że choć formalnie odbywało się to za porozumieniem stron, to – jak wynika z zeznań świadków – w praktyce miało wiązać się z presją ze strony pracodawcy. Wskazali, że część pań wracając do pracy po urlopie rodzicielskim nie miała zapewnionego miejsca pracy na dotychczasowym stanowisku lub innym, odpowiadającym ich kwalifikacjom.

Ireneusz Jaki: Nie było dyskryminacji

Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola, wystąpienie pokontrolne PIP upublicznił w poniedziałek 27 lutego. Ireneusz Jaki, prezes WiK, odniósł się do sytuacji na konferencji zwołanej dzień później. Towarzyszył mu Mateusz Filipowski, były wiceprezes spółki, który nie pracuje w niej od połowy 2021 roku.

Obaj zaznaczali, że zmiany stanowisk 11 kobiet wskazanych w wystąpieniu PIP, były inicjatywą kierowników działów. Opisali, że potem te wnioski wędrowały do dyrektorów, a potem były tylko zatwierdzane przez zarząd.

Zapewniali, że wskutek tych zmian kobiety nie miały obniżonego wynagrodzenia. Argumentowali, że w przypadku części kobiet nie sposób było ich przywrócić na dotychczasowe stanowiska. Powód? Reorganizacja struktury spółki pod ich nieobecność.

– Nie było żadnych zażaleń na te zmiany – zapewniał były wiceprezes WiK.

Ireneusz Jaki i Mateusz Filipowski mówili też, że mają dokumenty potwierdzające, iż o zmiany stanowisk wnioskowali kierownicy. To samo tyczyło się kwestii dysproporcji w wynagrodzeniach wskazanych przez PIP.

Przypomnijmy, że jakiś czas temu doszło do wycieku danych pracowników WiK Opole. Zapytaliśmy, czy dopuszczalne jest, aby takie dokumenty były poza spółką.

– Jako prezes spółki jestem ich dysponentem. Oprócz tego one są zanonimizowane – powiedział Ireneusz Jaki.

Mateusz Filipowski przekonywał natomiast, że zna ich treść, ponieważ je podpisywał. Pamięć imponująca o tyle, że w spółce nie pracuje od ponad 1,5 roku.

– Kobiety wracające do pracy niejednokrotnie miały lepsze warunki płacowe, niż wcześniej – mówił Ireneusz Jaki. – Sugestie pana prezydenta, jakoby w spółce dochodziło do dyskryminacji młodych matek są bezpodstawne. Pan Arkadiusz Wiśniewski ma chyba jakąś fobię na moim punkcie. I nie zamierzam pozostawić tych słów bez reakcji – zapowiada.

Zarząd WiK: Prezes kwestionuje ustalenia PIP

Do konferencji Ireneusza Jakiego i Mateusza Filipowskiego odnieśli się dwaj członkowie zarządu WiK – Paweł Kawecki i Stanisław Janik. Przypomnieli, że to Ireneusz Jaki zaprosił kontrolerów do spółki. On sam przyznawał to zresztą na konferencji.

Członkowie zarządu WiK wskazali, że PIP miała nieograniczony dostęp do dokumentów spółki, a także do jej pracowników. Zaznaczają, że na tej podstawie „Inspekcja stwierdziła, że dyskryminowano młode matki, stosowano nierówne zasady wynagradzania (…)”. Argumentują, że teraz Ireneusz Jaki kwestionuje ustalenia PIP.

– Zauważmy, że oświadczenia pracowników obciążające prezesa były składane pod groźbą odpowiedzialności karnej. Trudno sądzić, że dziesiątki pracowników spółki, mając świadomość konsekwencji, składałoby fałszywe zeznania – zauważają.

– Trzeba dodać, że w wystąpieniu pokontrolnym pojawiły się tylko nazwiska prezesa Ireneusza Jakiego i byłego wiceprezesa Mateusza Filipowskiego jako osób, które miały łamać przepisy prawa pracy o równym traktowaniu. W wystąpieniu nie ma też mowy o jakiejkolwiek winie kierowników, do czego dziś próbowali przekonywać panowie Jaki i Filipowski – argumentują członkowie zarządu WiK.

Odnosząc się do kwestii prezentowanych dokumentów, Paweł Kawecki i Stanisław Janik zauważają, że „trudno uwierzyć w to, że kontrolerzy z PIP przez wiele miesięcy nie mieli do nich wglądu”.

– Dlatego rodzi się pytanie, komu powinno się ufać w tym przypadku? Prezesowi, który jest sędzią w swojej sprawie, czy niezależnemu od kogokolwiek organowi jakim jest Państwowa Inspekcja Pracy? – pytają.

Paweł Kawecki i Stanisław Janik wskazują, że jako zarząd firmy są zobowiązani do wykonania zaleceń PIP potwierdzających naruszenie przepisów kodeksu pracy.

– Nie wiem jak prezes Ireneusz Jaki chce wykonać te zalecenia. Ale mam nadzieję, że już przygotowuje odpowiedź do Państwowej Inspekcji Pracy jak ma zamiar to zrobić. W przeciwnym razie grozi mu kilkudziesięciotysięczny mandat – mówi Paweł Kawecki.

W środę 1 marca spotka się rada nadzorcza WiK Opole. Treść wystąpienia pokontrolnego PIP ma być jednym z jego wątków.

Tags: Arkadiusz WiśniewskiIreneusz JakiPaweł KaweckiPIP Opole - Państwowa Inspekcja PracyWiK Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Medal za Długoletnie Pożycie Małżeńskie

    Ponad rok czekania na medal od prezydenta RP. Mnóstwo opolskich seniorów w zawieszeniu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Master Truck Show 2026 trwa już w najlepsze! Rozkład jazdy pełen atrakcji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Duże opóźnienia pociągów

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Brutalny rozbój przy Solarisie. Napastnik uszkodził trzustkę ofiary

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nie żyje Aleksandra Zator. Odeszła ceniona dietetyczka i trenerka

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025