Dla imprezowiczów sylwester to najbardziej rozrywkowa i szalona noc w roku, ale zwierzęta odbierają ten dzień inaczej. Dla nich to stres, przerażenie i nierzadko realne zagrożenie życia. A czasem niestety jego utrata.
– Bardzo lubię fajerwerki, ale bardziej kocham zwierzęta. Dlatego w sylwestra, nie strzelamy, bo kochamy – mówi Aleksandra Czechowska, dyrektorka Ogrodu Zoologicznego w Opolu.
– Huk i błyski fajerwerków są dla nich niezrozumiałe i odbierane jako realne niebezpieczeństwo. Uruchamiające instynktowną reakcję, panikę, dezorientację i strach – przypomina.
Podkreśla, że w przypadku wystrzałów i fajerwerków, nie ma znaczenia wiek ani gatunek. Wszystkie zwierzęta reagują tak samo. Dlatego, że strach nie wybiera.
– Nie wiemy dlaczego jedne osobniki na wystrzał reagują stresem nadmiernie, inne nieco mniej – mówi. – Te które reagują nadmiernie mogą chcieć uciec, schować się, obijają się o kratki…
Najczęściej sylwester odbija się na ptakach.
– One są na pierwszej linii frontu. Dość łatwo mogą coś sobie złamać, np. skrzydło. Z doświadczenia wiemy, że w tę noc są ciężko zdenerwowane i trudno je uspokoić – mówi dyrektorka zoo w Opolu.
– Ptaki, które w panice traciły orientację w locie, ulegały wypadkom. Dla wielu z nich huk petard to nie kilka sekund strachu. To chęć wielogodzinnej ucieczki, której organizm i serce nie zawsze są w stanie przetrwać – argumentuje Aleksandra Czechowska.
Z tego powodu pracownicy zoo w Opolu starają się dodatkowo zabezpieczyć zwierzęta.
– W sylwestrową noc zamykamy je w ich zimowiskach, wygłuszamy pomieszczenia. W ten sposób je chronimy – opisuje.
Sylwester – ludzie się bawią, a zwierzęta doświadczają strachu
Dyrektorka zoo, przypomina, że typowe objawy nadmiernego stresu – np. u psów – to biegunka i ciągłe szczekanie.
– Taki pies może ze strachu uciec, wpaść pod samochód. Skutki tego stresu widzimy choćby na przykładzie psów w schronisku – obrazuje. – Dlatego też niektóre zwierzęta dostają lekko wyciszające i uspokajające leki. To samo warto zrobić ze swoim zwierzęciem w domu. Najlepiej po konsultacji ze specjalistą.
Aleksandra Czechowska mówi także, że o domowe zwierzęta w sylwestra warto zadbać też szczególną obecnością.
– Trzeba poświęcić im uwagę – podkreśla. – Co roku bowiem po sylwestrze sporo zagubionych zwierząt trafia do schroniska. I to jeszcze dobra sytuacja, gdy to zwierzę znajdzie się właśnie schronisku, bo straż miejska zabłąkane zwierzaki tutaj przywozi. Czeka na nie specjalny ogrzewany domek z jedzeniem i wodą. Dlatego jeśli będą „uciekinierzy”, to my na nich czekamy odpowiednio przygotowani – zapowiada.
Czytaj też: Nowy sprzęt w opolskim zoo. To element szerszego planu
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




