Radości z tego, że „Igrzyska Bez Barier” tak się rozwinęły, od ich początku do 2026 roku, nie krył prezes Wojewódzkiego Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych czyli głównego organizatora zmagań.
– Po raz pierwszy jest nas tak dużo. To jest nasz rekord – nie krył emocji Gerard Halama, zwracając się bezpośrednio do samych uczestników. – Cieszy nas spotkanie z wami, jak i każdy wasz uśmiech. No i najistotniejsze: żebyście wszyscy wyjechali zadowoleni. Bo rywalizacja jest ważna, ale również ważna jest chęć uczestnictwa, integracji i zabawy.
Zwracał także uwagę, że tak jak w poprzednich edycjach tak i tym razem rywalizacja odbywała się w swoistego rodzaju pięcioboju sportowym. Tym razem uczestnicy brali udział zarówno w dość tradycyjnych konkurencjach, jak slalom czy strzelanie z „pistoletu” i wykonywanie rzutów karnych, jak i w rzucaniu piłeczką do różnego rodzaju celów w ramach olbrzymiej bramki czy w „powiększonej” wersji darta.
Igrzyska Bez Barier 2026
Co ważne wszyscy uczestnicy byli zwycięzcami, a każdy otrzymał pamiątkowy medal. Natomiast dla poszczególnych placówek przygotowano specjalne puchary.
– Niesamowite wydarzenie podczas którego spotykają się najmłodsi czyli uczniowie szkół podstawowych, którzy mają po 7-8 lat, jak i emeryci, podopieczni domów z całego województwa i nie tylko. Doskonała zabawa i integracja. Wszyscy dostają takie same nagrody, więc nie ma żadnej presji czyli tzw. napinki. Każdy stara się jak może – zaznaczał Marcin Szwedowski, opiekun w Zespole Szkół Specjalnych w Opolu. – Do tego podkreśliłbym miejsce w którym się to wszystko dzieje. To nadaje niesamowitego kolorytu. Wielkie ukłony dla organizatorów.
Ciekawa była również koncepcja ceremonii inaugurującej zmagania. Albowiem sakramentalne w takich wypadkach sformułowanie „igrzyska uważamy za otwarte” wypowiedzieli wszyscy uczestnicy imprezy „podprowadzeni” przez multimedalistkę igrzysk paralimpijskich Barbarę Bieganowską-Zając.
– Takie inicjatywy są piękne, ponieważ wszyscy tutaj jesteśmy tacy sami. Nikt nikogo nie wyróżnia, że ktoś jest lepszy czy gorszy. I takimi zawodami pokazujemy, że możemy te swoje bariery przełamywać – podkreślała.
Czytaj także: Mistrzostwa Polski sztafet nieolimpijskich. Trzy medale naszych drużyn
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania
































