Kobieta przebijała opony w Zawadzkiem od czerwca. Za pierwszym razem poszkodowany zauważył, że z kół uszło powietrze, ponieważ w bok opon były powbijane pinezki. Mężczyzna wymienił ogumienie na nowe.
Kilka dni później nowe opony także były uszkodzone. – Gdy sytuacja powtórzyła się po raz trzeci, mężczyzna zgłosił sprawę policjantom – mówi Dorota Janać, oficer prasowy policji w Strzelcach Opolskich.
Mundurowi z posterunku w Zawadzkiem ustalili, że opony przebijała była partnerka mężczyzny. Zatrzymali ją i przesłuchali.
– Podczas czynności przyznała się do uszkodzenia ogumienia. Wyjaśniła, że w ostatnich miesiącach pomiędzy nią a mężczyzną dochodziło do nieporozumień. Dodatkowo dowiedziała się, że jej były partner znalazł już nową wybrankę serca – opisuje policjantka.
Podejrzana wiedziała, jakie auto ma były partner i gdzie je parkuje. Wykorzystała tę wiedzę, by niszczyć opony. W sumie uszkodziła ich osiem, powodując straty oszacowane na 1600 złotych.
Kobiecie, która przebijała opony w Zawadzkiem, za zniszczenie mienia grozi od trzech miesięcy do pięciu lat więzienia.
Czytaj także: Nożownik w szkole w Opolu. 59-latek podał się za przedstawiciela handlowego
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




