sobota, 24 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Opolski ksiądz ustawił rząd Tuska i hitlerowców w jednym szeregu. „Populizm i demagogia”

Ks. prof. Marek Lis decyzję ministra kultury Bartłomieja Sienkiewicza o likwidacji rozgłośni regionalnych Polskiego Radia zestawił z poczynaniami Niemców w czasie wojny. – Ten komentarz jest wulgarny i naganny – ocenia dominikanin Paweł Gużyński. – Duchowny powinien jednać, a nie używać radykalizującego języka nienawiści – uważa Małgorzata Besz-Janicka, członkini rady programowej TVP3 Opole i liderka opolskiego KOD.

Piotr Guzik Piotr Guzik
2024-01-03
w Najważniejsze, Opole, Tylko u nas
Ksiądz profesor Marek Lis

Ks. prof. Marek Lis zamieścił w sieci kontrowersyjny wpis na temat zmian w mediach publicznych - fot. Radio Doxa

REKLAMA

Bartłomiej Sienkiewicz informację o postawieniu w stan likwidacji 17 rozgłośni regionalnych Polskiego Radia – w tym Radia Opole – przekazał w piątek 29 grudnia. Była to kontynuacja wcześniejszych kroków, czyli decyzji o likwidacji Telewizji Polskiej, Polskiego Radia oraz Polskiej Agencji Prasowej. Ruchy te minister kultury motywował brakiem finansowania dla mediów publicznych, związanym z wetem prezydenta Andrzeja Dudy dla ustawy okołobudżetowej, w której rząd zapisał 3 mld zł na te media. Kilka godzin po informacji o likwidacji rozgłośni regionalnych Polskiego Radia, głos na platformie X (dawniej Twitter), zabrał ks. prof. Marek Lis z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Opolskiego.

„Gdy Niemcy w czasie wojny mówili o likwidacji, oznaczało to rozstrzeliwanie. Efekt działań mścicieli kierowanych przez podpułkownika służb specjalnych skierowanych przeciw polskiej kulturze, muzyce, prawu do informacji, będzie podobny? Barbarzyńcy Tuska” – skomentował.

Gdy Niemcy w czasie wojny mówili o likwidacji, oznaczało to rozstrzeliwanie.
Efekt działań mścicieli kierowanych przez podpułkownika służb specjalnych skierowanych przeciw polskiej kulturze, muzyce, prawu do informacji, będzie podobny?
Barbarzyńcy Tuska. https://t.co/rRHOAQC0dj

— ks. Marek Lis ن (@ksMarekLis) December 29, 2023

Jego wpis spotkał się z mieszanymi reakcjami. Nie brak osób, które opolskiemu duchownemu przyklaskują. Ale są i tacy, co przyjęli go z niedowierzaniem.

„Nie poznaję księdza radykalizmu” – skomentował użytkownik Niebo Centrala.

„Czasem trzeba mocno wyrazić swą niezgodę na to, co się dzieje, na dokonywany na naszych oczach demontaż mediów publicznych: pisywałem tu, że wiadomości TVP nie da się oglądać (…), ale naprawa mediów nie może tak wyglądać” – odpisał ks. prof. Marek Lis.

Michał Serafin dociekał natomiast: „Czy ksiądz zrównuje likwidację Polskiego Radia z rozstrzeliwaniem w Palmirach?”.

„To pan porównuje. Ja zwracam uwagę na język tych mścicieli” – odpowiedział ks. prof. Marek Lis.

„Termin likwidacja ma więcej znaczeń, niż „morderstwo na zlecenie”. I jest używany w sprawach związanych z działalnością spółek” – zauważa z kolei Magda Rzadkowolska.

Ks. prof. Marek Lis: Nie widzę odpolitycznienia mediów

Duchowny swoją linię podtrzymuje w rozmowie z „O!Polską”. Przekonuje, że we wpisie chodziło głównie o nawiązanie do słowa „likwidacja”, które ma „nieprzyjemny wydźwięk”.

– Mam przyjemność współpracować z Radiem Opole od ponad 20 lat – stwierdza. – Przez ten czas przekonałem się, że tam są ludzie od lewa do prawa. Fakt, że pan minister jednym zdaniem zakomunikował zamykanie rozgłośni tuż przed noworocznym weekendem, uważam za lekceważące. A sama likwidacja świadczy o tym, że nie ma pojęcia na temat tego, czego się podjął. Co z drugiej strony nie musi dziwić, ponieważ to chyba pierwsza sytuacja, gdy ministrem kultury jest człowiek, który nie miał związku z kulturą.

Zwracamy uwagę na fakt, że w budzącym emocje wpisie ks. prof. Marek Lis określa Bartłomieja Sienkiewicza mianem „podpułkownika służb specjalnych”. A więc tak, jak krytycy zmian w mediach publicznych z prawej strony sceny politycznej.

– To była duża złośliwość z mojej strony – przyznaje. – Ale i stwierdzenie faktu. Obecna władza szła do wyborów z hasłami o odpolitycznieniu mediów publicznych. Ja tego odpolitycznienia nie widzę. Przeciwnie, za poprzedniej władzy było mniejsze.

Pytamy duchownego, czy równie mocno komentował zmiany w mediach dokonywane przez obóz zjednoczonej prawicy. O usuwaniu z nich osób niewygodnych oraz szczuciu na opozycję. Ks. prof. Marek Lis odpowiada, że w mediach społecznościowych można znaleźć jego krytyczne wpisy na temat „Wiadomości” w TVP.

– Ja je określałem mianem „Dziennika Telewizyjnego”, co już samo w sobie wskazuje, jak go oceniałem. Tego programu nie dało się oglądać. Nawiązywał do PRL-owskiej tradycji dezinformacji – mówi.

O. Paweł Gużyński: Populizm i demagogia

Te tłumaczenia nie przekonują dominikanina Pawła Gużyńskiego. To inicjator kampanii „Kościół wolny od polityki”, prowadzonej z zaangażowaniem Kongresu Katoliczek i Katolików. Komentarz ks. prof. Marka Lisa ocenia krytycznie.

– Autor przekracza granice udziału duchownego w dyskusji dotyczącej bieżących wydarzeń – podkreśla. – Gdybyśmy mieli do czynienia z sytuacją, w której ksiądz napisał „Uważam, że te działania są sprzeczne z prawem” i twierdzenie uzasadnił, to nie byłoby problemu. Tymczasem to wyraźna próba dyskusji na poziomie politycznym, a sama treść jest absolutnie niemerytoryczna.

Dominikanin Paweł Gużyński komentuje to, co ksiądz Marek Lis napisał na temat zmian w mediach publicznych
Dominikanin Paweł Gużyński krytykuje to, co ks. prof. Marek Lis napisał na temat zmian w mediach publicznych – fot. Wikimedia Commons

O. Paweł Gużyński zauważa, że nietrudno wczytać się w intencję autora wpisu.

– Wyraźnie sugeruje paralelę pomiędzy uporządkowaniem sytuacji z mediami publicznymi, a tym, co robili Niemcy w czasie wojny. To absurd. Te działania nie mają nic wspólnego z tym, czego dopuszczały się nazistowskie Niemcy – argumentuje dominikanin.

– Ten wpis jest prymitywny, chamski, wulgarny i naganny z moralnego punktu widzenia. To populizm i demagogia. A skoro mamy do czynienia z profesorem, to obnaża to jego poziom intelektualny – stwierdza o. Paweł Gużyński.

„Duchowny powinien jednać, a nie dzielić”

Ks. prof. Marek Lis w ostatnich latach współpracował z TVP3 Opole. Występował tam zarówno w charakterze gościa, jak i prowadzącego program „#OdZakrystii”.

– PiS wielokrotnie gwałcił Konstytucję, a teraz jego ludzie gardłują w jej obronie. Nie da się przywracać normalności w zgodzie ze stanowionym przez nich prawem – mówi Małgorzata Besz-Janicka, członkini rady programowej TVP3 Opole oraz liderka regionalnych struktur Komitetu Obrony Demokracji.

– Lata rządów PiS to czas demoralizacji społecznej. U ludzi zanikł wstyd. Komentarze i stwierdzenia, które kiedyś nie mieściły się w głowie, teraz są regułą. Tym bardziej ubolewam, że coś takiego pada ze strony osoby duchownej. Ksiądz powinien ludzi jednać. Szerzyć miłosierdzie. Tymczasem mamy do czynienia z radykalizującym językiem nienawiści. Stwierdzenia ks. prof. Marka Lisa stawiam w jednym szeregu z tym, co Jan Pietrzak powiedział w temacie przyjmowania uchodźców do dawnych obozów koncentracyjnych – stwierdza.

– Mamy psychozę ogólnonarodową – dodaje. – Takie słowa ją podsycają. I sprzyjają eskalacji napięć, które mogą doprowadzić do tragedii.

Czytaj także: Manifestacja pod TVP3 Opole. Są hasła o obronie wolnych mediów i Konstytucji

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Diecezja OpolskaKOD opoleKościół OpoleKościół OpolskieTVP OpoleUniwersytet Opolski
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • wypadek Animex w Opolu

    Makabryczny wypadek w zakładzie Animex. Firma odnosi się do zdarzenia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Rośnie nowy wiadukt nad torami po Opolem. Pod niego wycięli kawałek lasu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dramat w zakładzie w Opolu. 28-latka straciła rękę przy maszynie do mięsa

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Opolskie projekty docenione. Nagrody i wyróżnienie w konkursie „Przyjazna Wieś 2026”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Tragedia pod Kluczborkiem. Nie żyje kierowca osobówki, a pasażer ciężko ranny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025