Uniwersytet WSB Merito Opole (dawna WSB) niezabudowaną działkę przy CUP kupił w maju 2024 roku. Jej powierzchnia liczy dokładnie 0,4191 ha. Decyzja ta była podyktowana chęcią rozbudowy bazy dydaktycznej filii uczelni w Opolu.
Miał być nowy budynek akademicki. W zamian nowe mieszkania przy Pileckiego w Opolu?
– Budynek przy ul. płk. Witolda Pileckiego miał być drugim, obok budynku przy ul. Augustyna Kośnego, budynkiem Uniwersytetu, pełniącym funkcję dydaktyczną – mówi w rozmowie z „O!Polską” wicekanclerz Małgorzata Jagusch.
Plany inwestycyjne uczelni się jednak zmieniły. Spowodowała to nowa strategia Centrum Rozwoju Szkół Wyższych Merito, założyciela Grupy Merito, do której należą uczelnie niepubliczne w 11 miastach Polski – w tym Uniwersytet WSB Merito Opole.
W związku z tym uczelnia poinformowała miasto o swoich zamiarach. M.in. o tym, że woli pozostać przy wynajmie obiektów, w których prowadzi zajęcia i zaproponowała odsprzedaż gruntu po cenie, za który go pierwotnie kupiła – 3,5 mln zł.
Uniwersytet WSB Merito Opole woli wynajmować niż budować
– Nasze zajęcia prowadzone są w czterech lokalizacjach, w bliskim sąsiedztwie uczelni: w Zespole Szkół Elektrycznych, Zespole Szkół Ekonomicznych, w Liceum Ogólnokształcącym nr III oraz w Liceum Ogólnokształcącym nr VIII – wylicza wicekanclerz Małgorzata Jagusch.
W roku akademickim 2026/27 Uniwersytet WSB Merito Opole otwiera też nowe kierunki. To m.in. informatyka na studiach inżynierskich I stopnia oraz dietetyka na II stopniu studiów.
– Udoskonalamy także bazę dydaktyczną w budynku przy ul. A. Kośnego, gdzie nasi studenci pracują w laboratoriach m.in.: chemii, dietetyki, kosmetycznym, wizażu, ale też RFID, grafiki komputerowej i druku 3D, czy treningu umiejętności społecznej. W tym roku powstaną trzy nowe laboratoria IT – argumentuje Małgorzata Jagusch.
Na Uniwersytecie WSB Merito Opole kształci się obecnie blisko 4000 studentów.
Prezydent Arkadiusz Wiśniewski: Formuła TBS-ów się w Opolu sprawdza
Budowa nowych mieszkań w tej części miasta to propozycja prezydenta Opola na zagospodarowanie atrakcyjnego terenu po uczelni.
– Z propozycją odkupu działki zwrócę się do radnych. Mieszkania to na razie pomysł, który z pewnością będzie podlegał analizom, dyskusjom i ocenie bieżącej sytuacji – podkreśla Arkadiusz Wiśniewski.
Fakt, że w najbliższych tygodniach miasto odkupi działkę z powrotem jest raczej przesądzony. Budowa mieszkań wymagałby jednak zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
– Wcześniej ta lokalizacja była planowana pod inwestycje biurowe – tłumaczy Arkadiusz Wiśniewski.
– Natomiast teraz rynek się zmienił, takiej wolnej powierzchni biurowej w Opolu nie brakuje. Stąd nowa propozycja – budowa mieszkań dla młodych, absolwentów okolicznych uczelni – argumentuje.
Prezydent prognozuje, że OTBS mógłby wybudować ok. 300 nowych mieszkań przy Pileckiego w Opoluza około trzy lata. Budynki miałyby ok. 5-8 kondygnacji. Za takim wyborem przemawiać ma też bliskość wielu instytucji, jak uczelnie, sądy czy szpital.
– Formuła TBS-u, czyli mieszkań na najem, w Opolu się sprawdza. Sporo osób kończy studia i nie ma zdolności kredytowej od razu. To także pomysł na zatrzymanie młodych w naszym mieście – przekonuje.
Za udany przykład przypomina ostatnie „TBS”-y przy ul. Nastrojowej i ul. Szymborskiej.
– To ogólnopolski wzór jak budować – uważa Arkadiusz Wiśniewski.
Mieszkańcy podzieleni
Pod postem prezydenta rozpętała się gorąca dyskusja. Część z komentujących podnosi, że problemem dla potencjalnych mieszkańców może być pobliska magistrala kolejowa. Inni wskazują hałas komunikacyjny i brak parkingów.
„Jest to idealne miejsce na kolejny budynek gdzie można by przenieść kolejne wydziały urzędu miasta tak aby wszystko było w jednym miejscu. Wydziałami do przeniesienia mogą być te z Instytutu Śląskiego oraz z Placu Wolności” – argumentuje pan Michał.
„Wydaje mi się że to właśnie przestrzeń biurowa spowodowałyby że więcej ludzi zostanie lub przyjedzie do Opola” – pisze pan Jakub.
Nie brakuje też zwolenników koncepcji.
„Akurat w tym miejscu mieszkania będą cieszyć się dużym zainteresowaniem” – uważa pan Paweł.
Czytaj też: Chiński biznes rusza z polimerami w Opolu. To pierwsza fabryka koncernu w Polsce
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania





