niedziela, 8 marca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Morderstwo w Kadłubie. Nastolatek nagrał oświadczenie. „Miał listę ofiar”

Nowe fakty w sprawie zbrodni w Kadłubie w powiecie strzeleckim. Łukasz G. zabił 86-latkę oraz 38-letniego ojczyma i nagrał całe zdarzenie. W innym filmie wideo tłumaczył, co go pchnęło do zbrodni. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że 17-latek mógł planować zabicie większej liczby osób.

Agnieszka Koziak Agnieszka Koziak
2026-02-27
w Najważniejsze, Opole, Region, Tylko u nas
morderstwo w Kadłubie

17-latek po dokonaniu zbrodni zamieścił w sieci wideo - fot. policja / WA

REKLAMA

 

Po szokującej zbrodni w Kadłubie wśród lokalnej społeczności zawrzało. Nikt nie spodziewał się, że 17-letni Łukasz G. zamorduje swoich bliskich. Właśnie ten, o którym we wsi mówili, „spokojny, cichy, trochę wycofany”.

– Wczoraj jeszcze byłem w odwiedzinach u mojej mamy – mówił pan Jan, syn zamordowanej seniorki. – Wszystko było normalnie, nic nie wskazywało, że może wydarzyć się jakaś tragedia. A dzisiaj rano pełno policji. Mama mieszkała z moim siostrzeńcem, jego kobietą i pasierbem. To ogromna tragedia.

Morderstwo w Kadłubie. Nastolatek przyznaje się do zbrodni

Tymczasem wiele wskazuje na to, że Łukasz G. miał sporo problemów. Może o tym świadczyć film, który zamieścił w sieci po dokonaniu makabrycznego morderstwa. Oświadcza w nim, że zabił „dwóch osobników” w domu oraz że odpowiada za kilka ostatnich alarmów bombowych na terenie kraju.

Tłumacząc dlaczego dokonał zbrodni wskazuje na osobę z miejsca pracy, która miała go popychać i wyzywać. – Może przez to, że nie umiałem za dużo – opowiada. – To za dużo dla mnie, bo ja nic nie zrobiłem, a on mnie bił i wyzywał od nieudaczników. Przerastało mnie to, a ojciec mnie zmuszał do tego. To jest koniec.

Później Łukasz G. stwierdza, że „morderstwo to część życia człowieka”. – Kiedyś się ludzie zabijali i nie było problemu. Teraz to psychopata, morderca, ale ja nie jestem na nic chory. Jestem zestresowany – wyznał na filmie.

Nieoficjalne: Nastolatek miał listę ofiar

Na tym nie koniec. Nieoficjalnie ustaliliśmy, że 17-latek podejrzewany o morderstwo w Kadłubie nie zamierzał poprzestać na dwóch ofiarach. Chłopak miał listę osób, które planował zabić.

Tuż po makabrycznej zbrodni – jak donoszą mieszkańcy Kadłuba – miał o poranku pojawić się na przystanku PKS w miejscowości.

– Nawet z kimś tam rozmawiał – mówi nasz rozmówca.

Ustaliliśmy, że Łukasz G. udał się do Opola. Ale gdy okazało się, że jego plan nie wypali, ruszył do Krapkowic. Tam wytypował kolejną ofiarę. Nasi informatorzy twierdzą, że miała to być młoda kobieta.

– To nie jest normalne, żeby takie nagrania i plany upubliczniać – mówi nam funkcjonariusz z pionu kryminalnego z Opola, który potwierdza, że 17-latek miał listę osób, które chciał zabić.

„Jak można udostępniać coś takiego?„

Jak informuje policja, o tym, że w Kadłubie było morderstwo, mundurowi dowiedzieli się właśnie z materiałów zamieszczonych w sieci. Były to nagrania przedstawiające dokonanie zbrodni przez 17-latka.

Owe nagrania tego samego dnia zaczęły krążyć po komunikatorach. Były też osoby, które chwaliły się dostępem do nich i ofertowały, że je wyślą. To zaowocowało apelem policji, aby tego nie robić.

„W obliczu całej tragedii, rodzina zmarłej 87-latki i 38-latka zasługuje na uszanowanie ich prywatności. Nikt nie chciałby znaleźć się w podobnej sytuacji i oglądać śmierci ani cierpienia bliskiej osoby w Internecie” – apelowali mundurowi.

„Jak można udostępniać coś takiego? Przecież jest mnóstwo młodych ludzi, którzy po obejrzeniu czegoś takiego już nigdy nie będą tacy sami. Co wy ludzie robicie? Chory świat chorzy ludzie. Obrzydliwe” – komentowała jedna z internautek na Facebooku.

Morderstwo w Kadłubie. „Ten dramat to też brak wsparcia”

Łukasz G. był uczniem szkoły zawodowej, w 2025 roku odbywał praktyki w lokalnej firmie budowlanej, która prowadziła prace remontowe w powiecie.

– Chłopak był spokojny, normalny, pracowity. Remont trwał wiele tygodni, a Łukasz nie odstawał od innych pracowników by specjalnie zwracać na siebie uwagę. Jak przychodził mówił dzień dobry, wychodząc się żegnał – przyznaje w rozmowie z „O!Polską” osoba, która spotykała nastolatka w pracy.

– Przejeżdżam przez Kadłub codziennie, a rodzinę znałem – mówi pan Jarosław, mieszkaniec pobliskiej wsi. – To była taka zwykła rodzina. Łukasz, kiedy podjeżdżałem, raczej siedział u siebie. W jego domu mówili mi, że wiecznie siedzi przed komputerem i gra.

– W podstawówce chodziłem z nim do klasy – mówi Igor. – Bywało, że ktoś podśmiewał się z niego, bo miał rozszczep podniebienia i tak śmiesznie mówił. Ale to były czasy, że każdy u każdego szukał jakiejś wady, żeby po prostu „pocisnąć”. Raczej się nie kolegowaliśmy, chętny do zabaw na zewnątrz też zbytnio nie był. Nie sądzę, by miał wrogów. Mimo, że mieszkamy kilkadziesiąt metrów od siebie, to po podstawówce nie miałem z nim wcale kontaktu. Rzadko wychodził do ludzi – opowiada.

„Ten dramat z Kadłuba to też brak wsparcia” – komentuje Iwona Pietruszka, nauczycielka i doradca zawodowy z powiatu strzeleckiego. – „Nikt nie reagował, nikt nie wysłuchał i nikt nie pomógł… Ten jego testament jest głosem zagubionego młodego człowieka, który znikąd nie otrzymał pomocy. Świat jest coraz bardziej znieczulony, a dzieci pozostawione same sobie z komputerem…„.

Chłopak podejrzewany o podwójne morderstwo w Kadłubie został zatrzymany 26 lutego na terenie powiatu krapkowickiego. W piątek był doprowadzony do prokuratury.

– Podejrzanemu przedstawiono zarzuty związane z dokonaniem podwójnego morderstwa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi mu od 15 do 30 lat pozbawienia wolności. Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i obecnie składa obszerne wyjaśnienia- powiedział Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu, w rozmowie z PAP.

Czytaj też: Podwójne morderstwo w Sadach. Ofiary miały rany cięte i kłute

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Morderstwo KadłubOpolska policjaPolicja Strzelce OpolskieProkuratura OpoleProkuratura Strzelce Opolskiezabójstwo
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Igor Tuleya Jacek Dubois

    Igor Tuleya i Jacek Dubois w Opolu: Odebrano obywatelom prawo do sądu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowy fotoradar na dojeździe do autostrady A4. Ostatni z zaplanowanych

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Duża inwestycja spożywczego potentata w Opolu. Prace na terenie po innej fabryce

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pobili, ale nie zabili? Dwóch mężczyzn z zarzutami po śmierci 37-latka w Wołczynie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Wieś poruszona morderstwem. „Kasia prosiła o pomoc. A jak ta dotarła, ona nie żyła”

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025