sobota, 11 lipca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Mniejszość niemiecka kontra Janusz Kowalski: „Nauka języka to nie polityka”

"Nauka języka to nie polityka" - pod takim hasłem liderzy i członkowie mniejszości niemieckiej protestują przeciwko kolejnym dyskryminacyjnym inicjatywom wiceministra Janusza Kowalskiego i polityków Solidarnej Polski.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2022-11-28
w Najważniejsze, Opole
Mniejszość niemiecka kontra Janusz Kowalski: „Nauka języka to nie polityka”

Na zdjęciu od lewej: Rafał Bartek, Katarzyna Kownacka, Aneta Buczek, Andrea Polański i poseł Ryszard Galla.

REKLAMA

Te pomysły to między innymi całkowite wykreślenie finansowania nauczania niemieckiego jako języka mniejszości narodowej oraz objęcie kandydatów mniejszości w wyborach do Sejmu pięcioprocentowym progiem wyborczym. W praktyce uniemożliwiłoby to ich wybór.

Dyskryminacja już jest. Solidarna Polska chce ją pogłębić

W konferencji prasowej będącej odpowiedzią na postulaty Janusza Kowalskiego i polityków Solidarnej Polski uczestniczyli dr Katarzyna Kownacka z Instytutu Politolgii UO oraz reprezentanci MN: Ryszard Galla, poseł na Sejm RP, Rafał Bartek, przewodniczący TSKN i VdG. Były też Aneta Buczek, mieszkanka gminy Turawa, mama czworga dzieci oraz Andrea Polański ze Związku Młodzieży Mniejszości Niemieckiej.

– Dyskryminacja mniejszości niemieckiej w przestrzeni nauczania już ma miejsce. Tylko tej mniejszości zmniejszono o dwie godziny liczbę lekcji niemieckiego jako języka mniejszości – mówiła dr Katarzyna Kownacka.

– Jeśli zostanie zrealizowany pomysł całkowitego obcięcia budżetu na ten język, to zniknie on ze szkół. Dyskryminacja jest ewidentna, bo cięcia dotykają tylko jednej z dziewięciu mniejszości, które funkcjonują w polskim systemie prawnym – zauważyła.

Dr Katarzyna Kownacka odniosła się także do planu zlikwidowania zwolnienia kandydatów MN z progu wyborczego w wyborach do Sejmu.

– Jest on ewidentnie skierowany przeciwko MN, skoro tylko ta mniejszość w ostatnich latach wprowadza posła do Sejmu – podkreśliła. – Istnieje coś takiego jak dyskryminacja pozytywna, kiedy państwo wspiera te grupy, które są mniej predysponowane do osiągania niektórych korzyści. Sprawiedliwość społeczna polega to na tym, by wspierać słabszych. Zwolnienie z konieczności osiągania progu wyborczego jest formą tej sprawiedliwości. Nieobecność jakiegokolwiek przedstawiciela mniejszości narodowych w Sejmie oznaczałaby mniejszą troskę o te mniejszości – argumentowała.

Ryszard Galla: Nie reprezentuję tylko mniejszości niemieckiej

– Jestem posłem wybieranym z listy MN, ale reprezentuję w Sejmie wszystkie mniejszości narodowe żyjące w Polsce – podkreślił Ryszard Galla. – I dla tych mniejszości pracuję. Ale nie tylko. Pracuję na rzecz państwa polskiego i na rzecz tak szczególnego regionu jak Śląsk Opolski. Działa tu wiele firm z kapitałem zagranicznym, które tworzą miejsca pracy. Tworzą także nasz PKB. One oczekują spokoju i ładu – mówił.

– Niestety, są źli ludzie, które ten ład i porządek burzą, wykorzystując antyniemiecką narrację. Sam tego doświadczam. W tym tygodniu będę po raz siódmy odwoływany z funkcji wiceprzewodniczącego Sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych. Wnioskodawca przyznaje, że jestem aktywy i kompetentny. Mimo to jako reprezentant mniejszości jestem niewygodny – zauważa Ryszard Galla.

Rafał Bartek do Janusza Kowalskiego: Nie tędy droga

– Pogłębianie dyskryminacji przychodzi wtedy, gdy strona niemiecka wykonała konkretny gest wobec Polaków w Niemczech. Z budżetu federalnego przeznaczono 1 mln euro na nauczanie języka polskiego, a na początek na wykonanie diagnozy potrzeb – zwrócił uwagę Rafał Bartek.

– To jest uzasadnione. W Polsce też pieniądze na nauczanie języka mniejszości były dotąd wydawane w kontekście potrzeb, czyli wniosków składanych przez rodziców. Posłowi Januszowi Kowalskiemu i innym politykom Solidarnej Polski mówimy: „Nie tędy droga”. Wiemy, jak ważna jest edukacja, także kompetencje językowe dla przyszłych pokoleń obywateli polskich, także tych należących do MN. Dlatego dziś apelujemy o wprowadzenie w życie mądrego, a prostego hasła #NaukaJęzykaToNiePolityka – mówił lider MN.

Rafał Bartek apelował, aby nie wciągać dzieci 7. roku życia do polityki. – Dajmy im okazję do rozwoju, funkcjonowania w regionie, w kraju i w Europie. Jako mniejszość niemiecka okazywaliśmy przez lata, angażując się w ochronę zdrowia, infrastrukturę, remonty obiektów, także szkół, że chcemy to społeczeństwo budować. Chcemy rozwijać regiony, w których mieszkamy. Dlatego jesteśmy oburzeni i zasmuceni tym, że ktoś chce na siłę mieszkańców tej samej ziemi rozdzielać – podkreślił.

Odbiera się dzieciom szanse na rozwój

Aneta Buczek, mama czwórki dzieci podkreśliła, że dotąd mogły one uczyć się języka niemieckiego, tak samo jak dzieci z innych mniejszości swoich języków.

– Jesteśmy zaniepokojeni, bo teraz odbiera się naszym dzieciom możliwość kultywowania języka, kultury i tradycji. Odbiera się wartość dodaną, jaką jest poznanie kolejnego języka. On jest atutem. Jak wytłumaczyć dzieciom, że mają być – jako jedyna mniejszość – tego atutu pozbawione. Moje córki urodziły się w państwie prawa i sprawiedliwości. Pytam jako matka: Gdzie tu sprawiedliwość?

Andrea Polański przypomniała apel młodzieży polskiej i niemieckiej – po wspólnej konferencji w Krzyżowej, która jest symbolem pojednania obu narodów – pt. „Budujmy mosty, a nie mury”.

– Jako obywatele Rzeczypospolitej – młode Niemki i młodzi Niemcy, młode Polki i młodzi Polacy – chodzimy do tych samych szkół i spędzamy razem czas. Chcemy wspólnie żyć w otwartym społeczeństwie, bez barier, które polityka próbuje nam narzucić. Zachęcamy, by się pod petycją podpisywać na stronie bjdm.eu i wspólnie walczyć z dyskryminacją – stwierdziła.

Tags: Janusz KowalskiMniejszość NiemieckaRafał BartekRyszard GallaSolidarna Polska OpoleUniwersytet Opolski
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nie żyje Aleksandra Zator

    Nie żyje Aleksandra Zator. Odeszła ceniona dietetyczka i trenerka

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe bistro w Opolu. Tu każdy może zajrzeć do kuchni

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Neurochirurg z Opola szczerze o swoich zarobkach. Ujawnia szczegóły kontraktu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Matura 2026 – wyniki w województwie opolskim

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • „Europa” ma nowego najemcę. Na otwarcie jeszcze poczekamy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025