Kradzież w Namysłowie miała miejsce kilka dni temu. – 69-latek umówił się ze swoją znajomą. O ustalonej porze wyszedł z domu, by dotrzeć na spotkanie – opisuje Łukasz Wróblewski, oficer prasowy policji w Namysłowie.
– Podczas nieobecności mężczyzny 44-letnia kobieta razem ze swoim 35-letnim partnerem weszła do domu seniora. Para ukradła mężczyźnie portfel z dokumentami i gotówką – relacjonuje policjant.
Gdy kradzież w Namysłowie wyszła na jaw, mundurowi wyruszyli na ulice poszukiwać sprawców.
– Po krótkim czasie funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który na widok radiowozu zmienił kierunek marszu i nerwowo oglądał się za siebie. Policjanci podjęli interwencję i zatrzymali 35-latka – mówi Łukasz Wróblewski.
Równolegle inni patrol zatrzymał 44-letnią znajomą seniora w okolicy dworca PKP. Mundurowi znaleźli przy niej portfel poszkodowanego.
Podejrzanym o kradzież w Namysłowie grozi do dwóch lat więzienia.
– Zarówno 35-latek, jak i jego 44-letnia partnerka przyznali się do popełnienia zarzucanego czynu – stwierdza Łukasz Wróblewski.
Czytaj także: Walentynkowy wyjazd zakończony próbą ucieczki. Finał za kratami
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie


