Karambol na autostradzie A4 pod Opolem miał miejsce pomiędzy węzłami Opole Południe i Opole Zachód około godz. 12.50. Droga w kierunku Wrocławia jest zablokowana.
Jak informują służby drogowe, na miejscy wypadku lądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 21-latek kierujący Toyotą nie zachował ostrożności i najechał na tył Citroena prowadzonego przez 56-letniego mężczyznę – mówi Przemysław Kędzior, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
To wywołało swoistą reakcję łańcuchową. Citroen siłą odrzutu uderzył w jadące przed nim Audi, za kierownicą którego siedział 19-latek. Audi z kolei najechało na kolejną Toyotę, prowadzoną przez 37-latka.
W zderzeniu pojazdów poszkodowanych zostało sześć osób:
- 21-latek z Toyoty oraz jego pasażerka,
- 19-letni kierowca Audi i jego troje pasażerów.
Karambol na autostradzie A4 pod Opolem. Policja wyznaczyła objazd
„Dla samochodów osobowych uwięzionych w zatorze o godz. 14.04 otwarto zjazd awaryjny na km 231+210” – informuje Punkt Informacji Drogowej opolskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Przez karambol na autostradzie A4 pod Opolem o godz. 14.10 służby zamknęły węzeł Opole Południe w kierunku na Wrocław. Policjanci wyznaczyli objazd drogami krajowymi nr 45 i 46.
Czytaj także: Śmiertelne potrącenie na trasie A4. Sprawca uciekł, jest apel śledczych
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



