wtorek, 13 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Homer w wersji współczesnej w teatrze. Reżyserka zaprasza młodzież do zmierzenia się z mitem

- Chciałabym, by każdy w tej sztuce mógł przejrzeć się jak w lustrze. A wojna to tylko pretekst do szerszej dyskusji - mówi Anna Wieczorek, reżyserka i autorka scenariusza spektaklu „Troja. Wojny nie będzie!”, którego prapremiera odbędzie się 25 lutego w Opolskim Teatrze Lalki i Aktora.

Anna Konopka Anna Konopka
2023-01-24
w Opole
OTLiA

Anna Wieczorek / Fot. Grzegorz Gajos

REKLAMA

„Troja. Wojny nie będzie!” – wkrótce premiera w OTLiA

Anna Konopka: – W teatrze trwają próby do najnowszego spektaklu OTLiA. Inspiracją do napisania nowej sztuki była wielka wojna trojańska. Skąd pomysł by na warsztat wziąć czasy starożytnej Grecji, a pod lupę bohaterów m.in. poematu Homera?

Anna Wieczorek: – Prowadzę w OTLiA warsztaty literacko-teatralne dla młodzieży, które dotyczą popkultury w szerokim tego słowa znaczeniu. Często rozmawiamy o różnych postaciach, z literackiego kanonu i przenosimy je do współczesności. Zauważyłam, że często pytając o jakiegoś starożytnego bohatera młodzież ma bardzo powierzchowne skojarzenia. Wiedzą owszem, że był jakiś Odyseusz, który wracał z jakiejś wojny. Albo, że był Achilles – ten od pięty. I nic więcej.

– Ten stan rzeczy raczej mnie nie szokuje. „Iliada” i „Odyseja”, choć to fascynujące dzieła, to jednak nienależące do prostych i lubianych w szkole.

– To prawda. To dzieła ciężkie i poznawane w szkole dość fragmentarycznie. Tym bardziej zależy mi na tym, by młodzież oswoiła ten kod kulturowy, którym wszyscy się posługujemy:  mitologii greckiej, a co za tym idzie – opowieści o wojnie trojańskiej. Zależy mi szczególnie na tym, by opowieści o poszczególnych bohaterach połączyły się jedną całość, która wówczas może okazać się naprawdę interesującą historią. Także dla młodego odbiorcy.

– Przyznaję, że zaciekawienie młodych zawiłą starożytną historią z czasów VIII wieku przed naszą erą, to może być wyzwanie…

– Od „Iliady” na pewnym etapie pracy sama się odbiłam, bo to lektura dość trudna. A to m.in. ze względu na XVII-wieczne tłumaczenie i żmudne opisy, których celem samym w sobie jest przedstawienie „piękna wojny”…

– Dziś, w obliczu sytuacji za wschodnią granicą Polski, sformułowanie „piękno wojny” brzmi wybitnie irracjonalnie.

– To był początek listopada 2021 roku, gdy składałam wniosek o stypendium do MKiDN w ramach programu „Młoda Polska”. Mój pomysł wyróżniała uwspółcześniona forma i  obecność bohaterów wojny trojańskiej. W tym czasie wojny w Ukrainie jeszcze nie było. A mimo to czuć było jakieś napięcie wiszące w powietrzu.

– Jak wyglądały przygotowania do pisania scenariusza?

– Jakieś pół roku przed złożeniem wniosku zrobiłam obszerny research wokół tematyki szeroko pojętej Troi. Jedną z najważniejszych inspiracji był dramat Jeana Giraudoux z 1935 roku „Wojny trojańskiej nie będzie”.

– Utwór francuskiego dramaturga wyrasta z sytuacji politycznej i społecznej Europy przed wybuchem wojny w 1939 roku. A jego tytuł stał się bezpośrednią inspiracją do pani sztuki „Troja. Wojny nie będzie!”.

– Tytuł tego dzieła faktycznie bardzo mocno mnie poruszył. Był we mnie jakiś sprzeciw: „Jak to nie będzie wojny? Skoro już była?!”. Dopiero po zapoznaniu się z całym kontekstem powstania utworu Giraudoux, zrozumiałam, że użył on wojny trojańskiej jako „kostiumu historycznego”. Że przeczuwał on nieuchronne nadejście II wojny światowej. Choć wszyscy uważali, że po Wielkiej Wojnie, jaką nazywano I Wojnę Światową – nikt już na kolejną rzeź ludzi nie pozwoli. I to przekonanie mieli wówczas wszyscy! Podobnie jak w naszym kraju, tuż przed wybuchem wojny w Ukrainie.

– I jak się to przełożyło na prace nad scenariuszem?

– Kolejne siedem miesięcy od złożenia wniosku pisałam swój tekst pod okiem Artura Pałygi, do którego dostałam się na warsztaty w Katowicach. To co wydarzyło się pod koniec lutego ubiegłego roku, bardzo mocno wpłynęło na ostateczny kształt scenariusza. Moi bohaterowie nie przyjmują do swojej świadomości „wojny jako takiej”. Mam wrażenie, że to samo wydarzyło się rok temu. Wszyscy mówiliśmy: „wojna?  Owszem! Hybrydowa, informacyjna – ale nie taka jaką pamiętamy z lekcji historii.

– Pani wniosek zwyciężył z najwyższym dofinasowaniem 50 tys. zł brutto, a konkurencja była niemała.

– Pieniądze można było wykorzystać na realizację projektu  filmowego, teatralnego, tanecznego czy literackiego. Warto było powalczyć. Stypendia otrzymali autorzy 102 wniosków na 821 złożonych.

– W sztuce pojawią się również odniesienia do „Trojanek” Eurypidesa czy nieco bardziej współczesnego dramatu „Achilleis” Stanisława Wyspiańskiego. Chciała pani „przetłumaczyć” trudną literaturę, tak by stała się strawna dla młodego pokolenia?

– Tak, podobnie jak w mojej pierwszej realizacji – „Uciec od rozpaczy”. Tamten monodram był próbą zmierzenia się z romantyzmem. Teraz postanowiłam zebrać mit trojański ze wszystkich dostępnych skrawków, połączyć je i przekazać całość młodemu odbiorcy w możliwie najbardziej przystępnej formie. Dlatego też, język mojego scenariusza jest współczesny, ale pojawiają się w nim  cytaty z tzw. „Wielkich Autorów”. Chciałabym by młodzi przyszli i Homera usłyszeli, ale ze współczesnym kontekstem, który być może trochę go ożywi.

– W jaki sposób wprowadzi pani widza OTLiA w świat starożytnej Troi i jej mitycznych bohaterów?

– Najbardziej zależało mi stworzeniu opowieści kobiet. U Homera te kobiety: albo proszą  bohaterów, by nie szli na pole walki, albo później ich opłakują. Ja natomiast głos w opowiedzeniu tej historii oddaję Kasandrze, która u Homera miała zaledwie trzy zdania. To ona obserwuje, to co się dzieje i nie zamyka na to oczu, jak pozostali bohaterowie. Następnie zbiera ich i postanawia rozliczyć z tego, co zrobili aby do wojny nie doszło. Tytuł „Troja. Wojny nie będzie!” jest również bardzo przewrotny. Wszyscy bohaterowie  są przekonani o tym, że, wojny nie może być. Nie teraz i nie tutaj. A sami stali się postaciami kojarzonymi głównie z historią wojny trojańskiej.

– Tekst powstawał w czasie, gdy wojna w Ukrainie wybuchła. Czy możemy się spodziewać jakichś odniesień?

– Początkowo zależało mi szczególnie na  warstwie edukacyjnej związanej z mitem trojańskim. Po wybuchu konfliktu w Ukrainie postanowiłam odnieść się również do naszych reakcji. Szukałam odpowiedzi na to, jak zachowują się różne pokolenia, jak napływ uchodźców do Polski przyjmują ludzie z mniejszych i większych miejscowości. Bezpośrednich odniesień politycznych nie ma. Nazwa Ukrainy także nie pada wprost. Mimo to, myślę, że skojarzeń z tym co dzieje się za naszą wschodnią granicą nie unikniemy.  Moim zamierzeniem było też zaintrygowanie tytułem. Chciałabym aby każdy zadał sobie pytanie, ile razy przed wybuchem wojny w Ukrainie słyszał, że „wojny nie będzie”?

– Ale jednocześnie ma być z humorem i ironią. Jak to wszystko połączyć z wojną?

– Mimo ciężaru tematu, nie zapominam, że spektakl kieruję przede wszystkim do młodego widza. Nie żartujemy absolutnie z wojny, ale z głupich postaw ludzi, którzy nie rozumieją, że wykrzykując np. slogan „śmierć wrogom ojczyzny” przyczyniają się do mowy nienawiści.

– Wciąga więc pani młodych w tematykę wojny trojańskiej i mówi do nich ich własnym językiem. Co cennego, prócz starożytnych odniesień i uwrażliwienia na konflikty międzyludzkie, udało się jeszcze przemycić?

– Kasandra na deskach teatru będzie przedstawicielką młodego pokolenia, które zderzyło się ze strasznymi rzeczami w krótkim czasie: pandemią, wojną, kolejnymi zatrważającymi informacjami na temat kryzysu klimatycznego. Mówi więc głosem pokolenia. Pokolenia, które zapewniane jest nieustannie, że „wszystko będzie dobrze”. Okazuje się jednak, że świat – mniej lub bardziej – dosłownie płonie, więc oni stawiają pytanie: jaka będzie moja przyszłość? I podobnie jak Kasandra, zamiast biernie się temu pożarowi przyglądać, postanawiają coś z tym zrobić.

– To okazja na zaskakujące wnioski również w przypadku dojrzałych widzów.

– Moją intencją było to, by każdy w tej sztuce mógł przejrzeć się jak w lustrze. Młodym będzie najbliżej do Kasandry, ale pojawi się także Achilles, który mówi, że wcale nie chce iść na wojnę. Nie interesuje go bycie żołnierzem i zabijanie ludzi. Woli żyć długo i szczęśliwie. Ten wątek również koresponduje z tym, co dzieje się we współczesnym świecie. Każdy, kto trafi do OTLiA zobaczy kalejdoskop różnych postaci. Być może zobaczy w nich jakąś część siebie, co nie zawsze będzie łatwe czy przyjemne. To będzie w końcu świetny pretekst do przemyślenia różnych postaw i sytuacji, które dawno powinny zająć naszą uwagę. Czasem trzeba wyjść z bierności i przynajmniej próbować coś zmienić.

– Na jakie atrakcje poza grą aktorską mogą liczyć widzowie OTLiA?

– Świat, który powstanie na scenie uzupełnią projekcje multimedialne, a jeśli chodzi o muzykę to zabrzmi współczesna elektronika, techno i alternatywa. Wszystko to jednak z ukłonem w stronę klasyki.

Tags: kultura opoleOTLiA
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • incydenty w Wodnej Nucie

    „Obce ciała” na pływalni nie były przypadkiem. Celowo paskudził do wody!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Na głównym deptaku to nie mieszkańcy, tylko menele czują się jak u siebie…

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 15-latka dotkliwie pogryziona przez psa. Ma rany głowy i szyi

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmierć za zdjęcia. Oskarżeni przerzucają się odpowiedzialnością

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Tragedia na chodniku w Strzelcach Opolskich. Nie żyje kobieta

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025