Zacznijmy od tego, że grupa spadkowa w której zagra i Gwardia Opole liczyć będzie pięć drużyn. W komplecie te, które nie zdołały uzyskać prawa gry w play off. Są to według kolejności w tabeli (pełne zestawienie TUTAJ) :
- KPR Legionowo (9 miejsce),
- Gwardia Opole (10.),
- Piotrkowianin Piotrków Trybunalski (11.),
- Lotto Puławy (12.)
- Zagłębie Lubin (13.).
Od teraz cały ten kwintet mierzyć się będzie ze sobą według systemu każdy z każdym, ale po jednym meczu, bez rewanżów. Niemniej da to łącznie po cztery spotkania (pełen terminarz poznamy wkrótce).
Gwardia pewna swego
W związku z reorganizacją najwyższego szczebla, według której po tej kampanii mogą spaść z niego nawet trzy ekipy, wydawałoby się więc, że czekają nas teraz nie lada emocje. Nic z tego. Przewaga Legionowian i Opolan nad resztą jest tak duża, iż trójce z lokat 11-13 pozostała gra o prawo możliwości utrzymania się poprzez baraż. A tą uzyska tylko „najlepsza” z nich. Dwie najgorsze spadną na zaplecze elity.
O takim obrocie spraw przesądziła wygrana podopiecznych Bartosza Jureckiego 28:25 z ostatnim w tabeli Zagłębiem Lubin, przy jednoczesnej porażce Piotrkowianina z MMTS-em Kwidzyn 25:34. To sprawiło, że przewaga dziesiątych w stawce Opolan nad jedenastą w zestawieniu ekipą spod Łodzi wzrosła do 14 punktów. Różnica nie do przeskoczenia na przestrzeni czterech meczów, jakie pozostały wszystkim zainteresowanym
Z drugiej strony stosunkowo pewne utrzymanie to jeden z niewielu plusów aktualnej kampanii w wykonaniu naszych szczypiornistów. Jakby nie było to, iż nie zagrają w play off stało się jasne ponad miesiąc temu. Wtedy gdy zostały im trzy mecze do końca sezonu zasadniczego. Zresztą trudno o coś więcej gdy z 24 spotkań wygrywa się dziewięć. Z czego trzy na finiszu, wtedy gdy jest już „po zawodach” w kontekście fazy pucharowej.
Grupa Spadkowa
Grupa spadkowa w przypadku Opolan zmagania rozpocznie 23 kwietnia kiedy to zawita do nich ekipa z Puław. Sześć dni później w Stegu Arenie stawi się Piotrkowianin, a w długi weekend Zagłębie. Gwardię pauza czeka najprawdopodobniej 6 maja, a na zakończenie (9 lub 10 maja) wyjazd do Legionowa.
Trudno nie zauważyć, że nasi szczypiorniści z czterech meczów trzy zagrają u siebie. Na taki a nie inny obrót spraw fakt miały wyniki sezonu zasadniczego gdyż podobny przywilej ma team spod stolicy. Z kolei Puławianie i Lubinianie w rolę gospodarze wcielą się tylko po razie. Piotrkowianin rozegra dwa mecze w swojej hali.
Czytaj także: Finał ligi jednak nie dla siatkarek UNI Opole
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




