Remont Filharmonii Opolskiej to jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji w opolskiej kulturze zaplanowanych na rok 2026.
– Przed nami rok wspaniałych występów nie tylko w Filharmonii Opolskiej. Z racji faktu, że jesteśmy instytucją Samorządu Województwa Opolskiego i czeka nas ogromna inwestycja, nie zawahamy się zagrać w innych miejscowościach regionu – zapowiada Maciej Fortuna, dyrektor FO.
Remont Filharmonii Opolskiej. „Próby i występy m.in. w szkole muzycznej”
Sala kameralna i koncertowa będą wyłączone z użytkowania od 11 maja przez cztery miesiące. W tym czasie filharmonicy będą występować u swoich partnerów: zarówno w instytucjach samorządowych na Opolszczyźnie, jak również w innych lokalizacjach w Opolu.
Dyrektor Fortuna zdradza, że jednym z takich partnerstw jest to ze szkołą muzyczną na Pasiece.
– Historycznie Filharmonia już tam przebywała podczas rozbudowy w 2006 i 2012 roku – przypomina. – Teraz w szkole muzycznej będziemy mieli próby i występy. Nawiążemy szerszą współpracę.
Dodaje, że niewykluczona jest współpraca z innymi instytucjami kultury.
– Prowadzimy rozmowy także z Muzeum Śląska Opolskiego ze względu na Centrum Dziedzictwa i Sztuki „Silesia”. Miejsce po dawnym domu Expo stało się niezwykle wartościowym punktem miasta – argumentuje Maciej Fortuna.
W jego opinii w grę wchodzą wydarzenie organizowane na III poziomie (zadaszonym), gdzie dojazd umożliwia winda towarowa.
– Do tej windy zmieści się nawet samochód dostawczy. To ogromne udogodnienie. Ale przede wszystkim Centrum „Silesia” ma taką funkcjonalność, że możemy zapewnić odbiór muzyki w przestrzeni tarasu na świeżym powietrzu. To na razie marzenia, ale dążymy do ich realizacji – zapewnia dyrektor FO.
Remont Filharmonii Opolskiej. Budynek będzie „wybebeszony”
Zdradza, że rozmowy na temat współpracy z Centrum „Silesia” rozpoczęły się już w czerwcu ubiegłego roku.
– Wierzę, że dojdzie do współpracy i zaprezentujemy Orkiestrę Filharmonii Opolskiej w tej wspaniałej przestrzeni – mówi dyrektor Fortuna.
Pomysły filharmoników wspiera Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa odpowiedzialny m.in. za kulturę. Już podczas konferencji zapowiadającej 74. sezon artystyczny podkreślał znaczenie planowanego remontu Filharmonii Opolskiej.
– Przed nami potężny remont nagłośniania i oświetlenia za kwotę ponad 7 mln zł – zapowiadał wicemarszałek Kubalańca. – Tak naprawdę „wybebeszymy” ten budynek. Stworzymy nową przestrzeń audiowizualną – podkreślał rangę inwestycji.

Maciej Fortuna: „Do naszych lamp nie ma już nawet żarówek”
Modernizacja obejmie m.in. wymianę czterech systemów oświetlenia:
- roboczego,
- ewakuacyjnego,
- technicznego,
- scenicznego.
– Tych systemów jest jednak więcej. Wszyscy znamy np. lampki przy schodach oświetlające zejścia, drogi ewakuacyjne – wymienia Maciej Fortuna.
Wskazuje także na oświetlenia, o których na co dzień nie myślimy.
– Podczas gdy są bardzo ważne. Przykład: gdy nastąpi odcięcie źródeł energii, FO jest przygotowana do tego by natychmiast przełączyć się w tryb ewakuacji: wszystkie drogi ewakuacyjne i sala koncertowa są oświetlane z zewnętrznych akumulatorów. Jednak te oświetlenia muszą przejść modernizację – podkreśla.
– To co dziś znajduje się na naszej sali ma wiele lat i nie spełnia standardów. Dość powiedzieć, że na niektóre nasze lampy nie ma już żarówek! Dlatego absolutnie jesteśmy zobligowani do przeprowadzenia modernizacji – argumentuje Maciej Fortuna.
Nagłośnienie immersyjne, czyli 3D
Nieco lepiej ma się sprawa z remontem nagłośnienia.
– Obecne nagłośnienie stereofoniczne spełnia co prawda wymogi, ale my chcemy stać się najnowocześniejszą salą koncertową w województwie – podkreśla dyrektor. – A to zagwarantuje montaż nagłośnienia immersyjnego, które daje możliwość „zanurzenia się” w dźwięku, poczucia jego przestrzenności, czyli dźwięku trójwymiarowego, 3D. Będzie więc dużo pracy i adaptacji, ale po to, by zmienić się na lepsze.
Przedsięwzięcie opolskiej filharmonii zdobyło następujące wsparcie finansowe:
- 4,7 mln zł z UE,
- 2,7 mln zł z Samorządu Województwa Opolskiego.

Remont Filharmonii Opolskiej. Muzycy wyjadą w teren
Mimo, że w tym roku instytucję czeka szereg wyzwań, to jej szef zapewnia, że nie zabraknie ciekawych występów poza murami budynku w Opolu.
Wyczekiwany remont Filharmonii Opolskiej zazębia się także z koncepcją dyrektora Fortuny, który realizuje swój pierwszy samodzielny sezon artystyczny – zwiększenia obecności instytucji w terenie. Jest bowiem m.in. partnerem trzech znanych w Opolskim wydarzeń. A są to:
- Muzyczne Święto Kwitnących Azalii na Zamku w Mosznej,
- Festiwal Muzyki Zabytkowych Parków i Ogrodów im. C.M. von Webera w Pokoju,
- Śląski Festiwal im. Ludwiga van Beethovena w Głogówku.
W roku 2026 planowane są także inne koncerty na zamku w Mosznej, w tym ogromne wydarzenia z muzyką amerykańską znaną z filmów Walta Disneya w czerwcu.
– To będą spektakularnie zapowiadające się wydarzenia – zapowiada Maciej Fortuna.
Inne miejsca w których ma pojawić się FO to kino Bajka w Kluczborku czy ołomuniecka filharmonia i opera.
Czytaj też: Nowe projekty Filharmonii Opolskiej. Więcej ekologii, edukacji i nowych technologii
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania


