niedziela, 17 maja, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Dwaj profesorowie UO przetłumaczyli ostatnią powieść Horsta Bienka

Promocja niedokończonej powieści „Workuta” wywodzącego się z Gliwic niemieckiego pisarza odbyła się w Auli Błękitnej Collegium Maius UO. W spotkaniu uczestniczyli obaj tłumacze: prof. Daniel Pietrek, kierownik Katedry Literatury Niemieckiej oraz prof. Paweł Marcinkiewicz, dyrektor Instytutu Nauk o Literaturze UO.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2026-05-17
w Najważniejsze
Horst Bienek Workuta

Prof. Daniel Pietrek z polskim przekładem "Workuty" przed Aulą Błękitną. Fot. KOG

REKLAMA

 

Szczególnym gościem spotkania był Michael Krüger, niemiecki pisarz, poeta i eseista, przyjaciel Horsta Bienka i wydawca jego książek. A także wydawca kilkunastu laureatów Literackiej Nagrody Nobla.

Podczas spotkania nazwał on Horsta Bienka ostatnim niemieckim pisarzem pochodzącym ze Śląska, który w ogromnym dziele opisał dzieciństwo spędzone na Śląsku.

Trudne dzieciństwo w Gliwicach

– To dzieciństwo nie było łatwe – opowiada prof. Daniel Pietrek. – Bienek urodził się w 1930 roku. W 1939 jego ojca przeniesiono ze Śląska. W 1941, przechodząc przez płot, nadział się na sztachetę i rozerwał sobie krocze. Był bliski śmierci. W trakcie, kiedy przebywał w szpitalu, zmarła jego matka. Do roku 1945 wychowywał się  bez rodziców, z siostrami.

W 1945 wyjeżdża z Gliwic i osiada we wschodnim Berlinie. W wieku 21 lat trafia do klasy mistrzowskiej dramaturga i reżysera,  Bertolda Brechta. Świat artystyczny staje przed nim otworem.

Za jego najważniejsze dzieło uważana jest gliwicka tetralogia: „Pierwsza polka” (Die erste Polka, 1975), (powieść została sfilmowana przez Klausa Emmericha). „Wrześniowe światło” (Septemberlicht, 1977), „Czas bez dzwonów” (Zeit ohne Glocken, 1979) oraz „Ziemia i ogień” (Erde und Feuer, 1982).

„Workuta” to literackie echo pobytu w sowieckim łagrze, na który został skazany przez sowiecki sąd wojskowy w 1951, a znalazł się w nim w 1952 z 25-letnim wyrokiem. Oskarżono go o współpracę z wywiadem amerykańskim. Na wolność wychodzi w 1955 – po 3,5 roku. Uwolniony po wizycie Konrada Adenauera w Moskwie. Kanclerz upomniał się u władz sowieckich o niemieckich jeńców i więźniów. „Workutę” Bienek zaczął pisać już pod koniec życia (zmarł w 1990 roku na AIDS).

Pisał aż do śmierci

– Bezpośrednim powodem, dla którego podjął tematykę obozową, było pytanie czytelnika zadane Bienkowi podczas spotkania w Lipsku. „Dlaczego nie pisze pan o Workucie?” – dociekał. – Zaczyna pisać tę powieść. Dzieli ją na małe rozdzialiki. Kiedy gotowe jest ponad 60 stron, pisarz umiera. W 2013 roku Michael Krüger wydał tę niedokończoną powieść po niemiecku. Polskiego tłumaczenia ciągle nie było. Toteż zabraliśmy się za nie. Tym bardziej, że w kontekście trwającej wojny ten ważny temat stał się on tym bardziej aktualny – relacjonuje Daniel Pietrek.

– Tego tekstu wcale nie tłumaczyło się łatwo – przyznaje profesor. – U Bienka mamy pewne ewolucję stylu. Jego język wydaje się prostszy zredukowany. Ale zawiera różne awangardowe elementy, które trzeba było w tłumaczeniu uwzględnić. A i sam temat nie jest łatwy. Także ze względu na słownictwo opisujące rzeczywistość więzienno-łagrową. Nad przekładem pracowaliśmy razem z prof. Pawłem Marcinkiewiczem. Zna on nie tylko doskonale język angielski. Zna też niemiecki. I ma bardzo duże, większe ode mnie, doświadczenie w pracy tłumacza.

Polski przekład „Workuty” wydała Biblioteka Śląska w Katowicach i tam – przez internet – jest on dostępny.

Więcej o Bienku, jego twórczości, ostatnim tekście i jego polskim i opolskim przekładzie w papierowym wydaniu Tygodnika „Opolska”.

Na zdjęciu od lewej: Daniel Pietrek, Michael Krueger i Paweł Marcinkiewicz.

Czytaj też: Bp Franciszek Jop. Rozpoczęły się obchody 50-lecia śmierci

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Uniwersytet Opolski
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Festiwal Książki 2026 w Opolu

    Festiwal Książki 2026. Sikorski, Nosowska i czołówka polskich pisarzy

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Tour de Pologne wraca do woj. opolskiego. Którędy pojadą kolarze?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • To największa inwestycja kolejowa w woj. opolskim. Odtwarzają stację kolejową

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 11 rasowych szczeniaków spaliło się w kojcach w hodowli pod Byczyną

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa ścieżka rowerowa w Opolu rozebrana. MZD: Będzie kontrola

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025