poniedziałek, 13 lipca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Opole

Cerkiew greckokatolicka powstanie w Opolu. Plac pod budowę poświęcony

Wspólnota greckokatolicka będzie budowała w cerkiew przy al. Przyjaźni. W sobotę w południe biskup koszalińsko-wrocławski Włodzimierz Juszczak poświecił krzyż postawiony w miejscu przyszłej świątyni oraz plac pod budowę. Towarzyszył mu rzymskokatolicki biskup pomocniczy Rudolf Pierskała.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2025-04-05
w Opole, Region
Cerkiew w Opolu.

Cerkiew greckokatolicka powstanie w Opolu. Plac pod budowę poświęcony. Fot. Kog

REKLAMA

Cerkiew greckokatolicka powstanie w Opolu

Nabożeństwo rozpoczęło się od odśpiewania po ukraińsku i po polsku akatystu (hymnu pochwalnego) ku czci Bogurodzicy przez chór parafii greckokatolickiej. Modlitwę poświęcenia odśpiewał bp Włodzimierz, miejsce pod przyszłą świątynię oraz wiernych wodą święconą pokropili obaj biskupi i obecni na uroczystości kapłani greckokatoliccy z ks. Mateuszem Demeniukiem, proboszczem parafii na czele.

– Mamy w naszej eparchii (diecezji) 7 dekanatów – powiedział „O!Polskiej” przed uroczystością bp Włodzimierz. Opole przynależy do dekanatu katowickiego. Mamy na tym terenie kilkanaście parafii, ale żadna nie ma swojej świątyni. Wszędzie korzystamy z gościnności Kościoła rzymskokatolickiego. Jesteśmy za to biskupom i proboszczom miejscowym bardzo wdzięczni, ale też jest to problem. Cieszymy się, że jest nadzieja, że w Opolu pierwsza nasza własna świątynia powstanie. Jesteśmy wdzięczni panu prezydentowi i Radzie Miasta za udostępnienie nam terenu pod budowę za 1 procent wartości. Za to, że nam zaufali. Będziemy się starali by świątynia stanęła tu jak najprędzej.

– Grekokatolików w Opolu jest dużo – dodaje biskup. – Miejscowych, którzy są tu od dawna, a przede wszystkim Ukraińców, którzy przyjeżdżali tu najpierw, szukając miejsca do życia i pracy, a w ostatnich latach także z powodu wojny. W swoim kościele modli się inaczej. Cerkiew ma swoją specyfikę: ikonostas,  malowidła wschodnie, inna jest architektura. Do tej specyfiki ludzie ciągną bardziej niż do kościołów rzymskokatolickich, gościnnych, ale kulturowo obcych. Bo to inna tradycja.

Wspólnota jest. Cerkiew i centrum pomocy będzie

Parafia greckokatolicka istnieje w Opolu od 1968 roku, od 1973 prowadzone są księgi parafialne. Pierwszą siedzibą tej wspólnoty był kościół św. Aleksego niedaleko katedry.

– Nasza parafia bardzo się rozrosła – podkreśla jej proboszcz, ks. Mateusz. – Dlatego 7-8 lat temu to miejsce zostało zmienione na kaplicę Adoracji Najświętszego Sakramentu przy parafii rzymskokatolickiej Przemienienia Pańskiego w Opolu. Nasza parafia nosi to samo wezwanie. Tam już też się nie mieścimy. W miejscu, gdzie stanął krzyż, w przyszłości będzie cerkiew, a w budynku parafialnym Centrum Pomocy Psychologicznej. Zaczniemy od tymczasowej kaplicy. Najważniejsze, że wspólnota już jest.

Przemawiając do wiernych biskup Włodzimierz podkreślił, iż do powstania parafii potrzeba spełnienia trzech warunków: musi być „szaleniec dla Chrystusa”, który się tego dzieła podejmie i nim jest ks. Mateusz; konieczna jest życzliwość i zaufanie, którą okazały grekokatolikom władze miasta i żywa wspólnota wierzących. Te trzy warunki w Opolu zostały spełnione.

– Kiedy cerkiew powstanie, to miejsce będzie łączyć ludzi i ubogacać architekturą, kulturą, duchowością  i modlitwą Opole i region. Tej szansy nie zmarnujemy – zakończył.

Wspólnota potrzebuje domu

Reprezentujący biskupa opolskiego bp Rudolf Pierskała podkreślił, że poświęcenie placu pod budowę świątyni jest ważnym wydarzeniem. – Świątynia, która tu powstanie będzie gromadziła wspólnotę, a przez sprawowaną liturgię wywyższać krzyż Jezusa – mówił. – On będzie was przyciągał do siebie. Życzę, byście jak najszybciej mieli dom Boży, który będzie także waszym domem. Żywa wspólnota, jak rodzina, potrzebuje domu.

Życzenia i wyrazy życzliwości przekazywali też inni goście. Wiceprezydent Opola Łukasz Sowada przekazał pozdrowienia od prezydenta Opola. A także wyrazy uznania za determinację ks. Mateusza. – Cieszy nas to – podkreślił – że będziecie mieli w Opolu, w mieście otwartym swój dom i wzbogacać kulturę miasta i regionu. W Polsce – dzięki serialowi zwrot ojciec Mateusz dobrze się kojarzy.  Życzę, by ks. proboszcz realizował swoją misję z taką pasją, jak ten ksiądz serialowy. Niech się darzy.

Opolanie życzą dobrze tej inicjatywie

– Jesteśmy bardzo dumni, że powstało to miejsce – mówiła przewodnicząca Rady Miasta Barbara Kamińska. – To będzie dla was szczególne miejsce. Tu będziecie przeżywać radosne i smutne chwile życia. Niech to będzie miejsce, które was będzie łączyło. Wasze korzenie są daleko. Ale wasza wiara i wspólnota będzie tutaj. I to będzie szczęśliwe miejsce. Jesteśmy z tego miejsca dumni. Ono będzie żyło dla ludzi.

– Jesteśmy wszyscy świadkami historycznego momentu – powiedziała Irena Pordzik, konsul honorowa Ukrainy w Opolu. – Powstanie świątynia, miejsce, gdzie można przychodzić, zbierać się, wejść z ulicy pomodlić się i nieść dalej ciężar życia. Opole jest miejscem wielokulturowym. Tu mieszkają Polacy, Ślązacy, Niemcy i wiele innych narodów. Wszyscy współpracują ze sobą. Będzie wam tutaj dobrze. To wam wszyscy gwarantujemy.

– Mam na imię Oksana. Przyjechałam z Ukrainy w czasie wojny z trójką dzieci. Mieszkam na Zaodrzu – powiedziała „O!Polskiej” jedna z uczestniczek. – Bardzo się cieszę, że powstanie tu kościół greckokatolicki. Mam marzenie, że dla tych ukraińskich dzieci będzie to miejsce kształcenia religijnego, a dla nas wszystkich miejsce, gdzie będziemy się mogli w języku ojczystym pomodlić. Ojciec Mateusz ma bogate plany. Wspieramy go i ufamy Bogu. Nowy kościół jest potrzebny. W obecnej kaplicy podczas świąt wielu ludzi stoi na zewnątrz.

W nabożeństwie uczestniczyli także mieszkańcy Nowej Wsi Królewskiej. Mówili, że cieszą się, że takie miejsce w ich dzielnicy powstaje.

Czytaj także: Zoo w Opolu ma nową mieszkankę. To pantera śnieżna

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Kościół Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nie żyje Aleksandra Zator

    Nie żyje Aleksandra Zator. Odeszła ceniona dietetyczka i trenerka

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowe bistro w Opolu. Tu każdy może zajrzeć do kuchni

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Master Truck Show 2026. Znamy pełen rozkład jazdy i ceny wejściówek!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Neurochirurg z Opola szczerze o swoich zarobkach. Ujawnia szczegóły kontraktu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Duże opóźnienia pociągów

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025