piątek, 8 maja, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Zakonnik od 19 lat niesie pomoc na Ukrainie. „Napaść Rosji zmieniła wszystko”

Sebastian Jankowski jest bratem ze zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej. Od 19 lat pracuje na Ukrainie. Po ośmiu latach pobytu w tym kraju przełożony polecił mu troskę o ubogich i bezdomnych w Kijowie. Pomoc dla nich rosła z miesiąca na miesiąc i z roku na rok. Wszystko było dobrze poukładane, aż 24 lutego 2022 roku wybuchła wojna.

Krzysztof Ogiolda Krzysztof Ogiolda
2023-04-10
w Najważniejsze, Region, Tylko u nas
Brat Sebastian Jankowski
REKLAMA

Brat Sebastian Jankowski: Miało się skończyć na straszeniu

– Nie chciało wierzyć, że w 2022 roku coś takiego w ogóle może się zdarzyć. Dlatego, że ludzie do końca wierzyli, że na wojnie medialnej, na straszeniu się skończy. Dwa dni przed atakiem dowiedziałem się od naszych bezdomnych, że ambasada Rosji opuściła Kijów – przyznaje brat Sebastian Jankowski.

Czytaj też: Debata o napaści Rosji na Ukrainę: Tej wojny można było uniknąć

Sebastian JankowskiŻartowali, że jak taki wielki budynek został cały pusty, to może mógłby być przeznaczony dla nich.

–  Dwa dni później już nam nie było do śmiechu. O czwartej rano obudziły nas wybuchy. Mieszkamy – my oblaci – w 20-piętrowym bloku liczącym 10 klatek schodowych. Panika była ogromna. Obudzone dzieci płakały. Ludzie bezradnie wyglądali przez okna. Przekonanie, że trzeba uciekać było powszechne, ale dokąd? – wspomina.

Brat Sebastian Jankowski pamięta, jak bardzo w pierwszej fazie wojna sparaliżowała życie miasta. Zamknięto sklepy, nie jeździło metro, milczały telefony na pogotowiu i policji. W ślad za wybuchami przychodziły podawane z ust do ust wieści, gdzie weszli Rosjanie, jakie budynki zajęli. Kto zginął.

Ludzie zdani na wsparcie z zewnątrz

– Wyjechaliśmy, po decyzji przełożonych, do Tywrowa koło Winnicy, 300 kilometrów na Zachód od Kijowa – relacjonuje.

– Wrażenie było takie, że cały Kijów wyjeżdża. Te 300 kilometrów jechaliśmy przez 15 godzin. Stale w korku. Blokowały się nie tylko główne trasy, ale nawet polne drogi. W Tywrowie pomagaliśmy uchodźcom z Doniecka, Bachmutu i innych miejscowości.

– Jak długo nie byliśmy w stanie prowadzić charytatywnej działalności na miejscu – bo Kijów był praktycznie pusty, można było odnieść wrażenie, że echo się między domami odbija – jeździłem z transportami pomocy z Polski na Ukrainę – opowiada brat Sebastian Jankowski.

– Staraliśmy się docierać z tą pomocą także do Kijowa. Ci, którzy zostali, nie tylko bezdomni, byli zupełnie zdani na wsparcie z zewnątrz. To wyglądało trochę podobnie, jak w Polsce w stanie wojennym. Tiry przyjeżdżały pod kościoły i to był znak dla mieszkańców, że można przyjść do makaron, kaszę itd. Brakowało naprawdę wszystkiego.

– Przywoziliśmy pomoc także do tych, którzy opuścili Kijów i zatrzymali się, żeby przeczekać najgorszy czas w okolicznych wioskach – podkreśla brat Sebastian Jankowski.

– Ale na przełomie maja i czerwca bezdomni, tak jak inni mieszkańcy, zaczęli do Kijowa coraz liczniej wracać. Szukali pomocy w Kurii Biskupiej. Prosząc nawet o chleb i wodę. To był dla nas sygnał, że trzeba wracać do normalnej działalności i do stacjonarnej troski o ubogich na miejscu. Biskup bardzo nas o powrót do tej pracy prosił.

  • Jak wygląda życie w kraju ogarniętym wojną?
  • Co Ukraińcy mówią dziś o Polakach?
  • W jakich miejscach wyszukać ubogich?
  • Czy różnice wyznaniowe mają znaczenie w obliczu wojennego konfliktu?

Odpowiedzi na te pytania w pełnej wersji tekstu „Bóg mnie będzie pytał:
Ilu ludziom pomogłeś?” w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: pomoc UkrainieUkrainawojna Ukraina
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Lena Wojtaszek

    Nie żyje 15-letnia fighterka Lena Wojtaszek. „Szok”!

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Nowa kopalnia kruszyw w regionie. Inwestycja za blisko 10 mln zł

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Miasto zyska niemalże autostradowy dojazd do autostrady A4

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Piastonalia 2026. Wystąpią m.in. OSTR, Paktofonika i Zalewski

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Dni Opola 2026. Na rynku wystąpi John Porter, w programie masa atrakcji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025