Partia Nowa Polska powstała z inicjatywy niezależnych senatorów, którzy wcześniej przez lata byli prezydentami miast. To Wadim Tyszkiewicz (prezydent Nowej Soli w latach 2002-2019), Zygmunt Frankiewicz (prezydent Gliwic w latach 1993-2019) oraz Andrzej Dziuba (prezydent Tychów w latach 2000-2023). Powstanie formacji oficjalnie obwieścili we wtorek w Warszawie. W sześcioosobowym prezydium formacji jest też Arkadiusz Wiśniewski, prezydent Opola.
– Prezesem jest Zygmunt Frankiewicz, ale działaniami formacji kieruje zarząd. Chcemy pokazać, że możliwy jest bardziej demokratyczny sposób zarządzania – podkreśla Arkadiusz Wiśniewski.
Prezydent Opola dodaje, że Nowa Polska chce też uniknąć „błędu partii wodzowskiej”.
– Do tej pory mieliśmy na scenie politycznej partie zbudowane wokół wyrazistych liderów, w tym celebrytów. Tyle, że ich błędy i potknięcia rzutują na notowania całej formacji. Widzieliśmy to nie raz w przeszłości, widzimy to również teraz – argumentuje.
– U nas celebrytów nie ma. Są za to ludzie znani ze skutecznego działania. Nie jesteśmy świeżynkami. Uważamy, że nasze doświadczenie i owoce dotychczasowej pracy świadczą o tym, że wiemy, co robić, aby w naszym kraju było lepiej – przekonuje Arkadiusz Wiśniewski.
Arkadiusz Wiśniewski: Nowa Polska nie tylko dla samorządowców
Prezydent Opola jest pełnomocnikiem partii w regionie. Choć formacja na poziomie kraju obecnie stoi głównie samorządowcami, to podkreśla, że Nowa Polska jest otwarta na osoby działające w biznesie czy oświacie.
– W kontekście współpracy z innymi partiami, jesteśmy gotowi rozmawiać z każdym, o ile nie prezentuje postawy antyunijnej i antydemokratycznej – stwierdza.
Arkadiusz Wiśniewski mówi, że Nowa Polska to formacja centrowa, która chce wprowadzić więcej instrumentów partycypacji społecznej. Partia postuluje też unowocześnienie systemu edukacji, w tym kształcenie z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Deklaruje też zmiany w służbie zdrowia, które mają ją uczynić bardziej dostępną.
– Z kwestii typowo opolskich, to jest to powstanie ekspresowej trasy z Opola do Warszawy, a także walka o pieniądze na szpitale – zapowiada.
Podczas konferencji na placu Wolności Arkadiusz Wiśniewski zapowiedział też, że na wiosnę Nowa Polska planuje kongresy szerzej prezentujące jej postulaty. W międzyczasie partia ma zgłaszać propozycje nowych ustaw.
– Mam świadomość, że mierzymy się z dużymi partiami, które mają wielomilionowe budżety. Widzimy jednak, że ludzie są zmęczeni konfliktem na linii PO – PiS. Widzimy, jaki jest on dysfunkcyjny dla Polski. Chcemy pokazać, że można działać inaczej, bazując na dialogu, zamiast na konflikcie – stwierdza.
Pytany o kwestię startu do Sejmu prezydent Opola stwierdził, że na tym etapie jest za wcześnie na jednoznaczne deklaracje.
Czytaj także: Poseł Skalik, czarna owca w Sejmie. Rosyjskie drony i „Najgłupszy z argumentów”
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




