niedziela, 7 czerwca, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Tylko u nas

Afera wizowa, czyli złodziej krzyczy „Łapać złodzieja!”

Hipokryzja to drugie imię działaczy polskiej prawicy, tym razem jednak jej skala jest naprawdę porażająca. Złodzieje powiązani z Ministerstwem Spraw Zagranicznych zdzierali z biedaków z Trzeciego Świata ostatnie koszule, by bogacić się na ich nieszczęściu, narażając bezpieczeństwo Polaków i wszystkich pozostałych członków europejskiej strefy Schengen.

Krzysztof Zyzik Krzysztof Zyzik
2023-09-21
w Najważniejsze, Opole, Tylko u nas
afera wizowa zielona granica

To, co boli szczególnie, to świadomość, że w tym samym czasie, kiedy trwał ten złodziejski proceder, polskie służby spod białoruskiej granicy wyganiały na mróz do lasu kobiety z dziećmi, o czym traktuje film Agnieszki Holland „Zielona granica” - pisze Krzysztof Zyzik.

REKLAMA

W polskiej ambasadzie w Nairobi kobieta za uzyskanie wizy pracowniczej musiała zapłacić pięć tysięcy dolarów łapówki, co opisał dziennikarz śledczy portalu Watchdog Uganda. – Ludzie sprzedają u nas domy i wszystko co mają, by zapłacić łapówkę polskim urzędnikom – skomentował.

To tylko jeden z setek, jeśli nie tysięcy przypadków korupcyjnego procederu handlu wizami w Afryce i Azji, w wyniku czego do Unii Europejskiej trafiły w ostatnich latach tabuny imigrantów z krajów trzeciego świata. Ekipa, która od ośmiu lat buduje pozycję polityczną na straszeniu Polaków uchodźcami, okazała się… europejskim liderem w ściąganiu do Polski imigrantów. W dodatku w części za łapówki. Według danych Eurostatu, Polska
przyznała w 2021 roku, a więc jeszcze przed wojną w Ukrainie, 790 tysięcy wiz pracowniczych dla obywateli spoza Unii Europejskiej. Dla porównania: Niemcy przyznały w tym czasie 18 tysięcy takich wiz, a Czechy – 41 tysięcy.

Hipokryzja to drugie imię działaczy polskiej prawicy, tym razem jednak jej skala jest naprawdę porażająca. Złodzieje powiązani z Ministerstwem Spraw Zagranicznych zdzierali z biedaków z Trzeciego Świata ostatnie koszule, by bogacić się na ich nieszczęściu, narażając bezpieczeństwo Polaków i wszystkich pozostałych członków europejskiej strefy Schengen. A także Stanów Zjednoczonych, bo wizy krajów członkowskich Schengen upoważniają do wjazdu do Meksyku, a stamtąd już kwitnie przemyt ludzi do USA.

To, co boli szczególnie, to świadomość, że w tym samym czasie, kiedy trwał ten złodziejski proceder, polskie służby spod białoruskiej granicy wyganiały na mróz do lasu kobiety z dziećmi, o czym traktuje film Agnieszki Holland „Zielona granica”. A wszystko to rzekomo w imię twardego pilnowania bezpieczeństwa Polaków i polityki „zero tolerancji” dla naruszania naszych granic.

Nie wierzę w uczciwe śledztwo prokuratury wymierzone w ludzi władzy. Charakterystyczne, że działania organów ścigania są wybitnie spóźnione, a władza miesiącami zatajała proceder przed opinią publiczną. Gdy mleko się wylało, pozbawiony hamulców i elementarnej przyzwoitości pion informacji TVP zaczął mówić o „aferze wizowej Platformy Obywatelskiej”. Co jest brawurowym potwierdzeniem tezy, że działacze partii Kaczyńskiego mają fatalne zdanie o inteligencji swoich wyborców.

Dziś największe media na całym świecie rozpisują się o korupcji wysokich polskich urzędników i zagrożeniu, jakie stworzyliśmy dla bezpieczeństwa Zachodu. Czyli dokładnie odwrotnie, niż głosi pisowska propaganda. Kilka miesięcy temu pisałem, że w rankingu wolności prasy Polska spadła w ostatnich ośmiu latach na łeb na szyję, a wyprzedziły nas już takie kraje jak Senegal czy Papua Nowa Gwinea. Teraz mamy żywy dowód tej zaskakującej dla wielu tabeli. Oto dziennikarz śledczy z Afryki o egzotycznym nazwisku Baba Buluba, od wielu już miesięcy obnaża złodziejstwo polskich urzędników, a fama o skorumpowanym kraju idzie w świat. To naprawdę niebywałe, do jakiego upadku reputacji Polski doprowadziła w osiem lat ekipa PiS. I niebywałe jest to, że przy tej skali zakłamania ci ludzie ciągle mają szanse wygrać wybory.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.

Tags: Jarosław KaczyńskiPiS Opole
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • zamek w Strzelcach Opolskich mieszkania

    Jest ruina, mają być mieszkania. Szykuje się metamorfoza zamku

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Elon Musk nie był zainteresowany tym zamkiem. Pojawił się nowy chętny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Debiuty w Opolu wygrała Karolina Charko, ale koncert zdominował ktoś inny

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Opole 2026 – SuperJedynki zaskoczyły. Nie zawsze w pozytywnym sensie

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Rewolucja w centrum Opola. Ogródki letnie zamiast miejsc parkingowych

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025