piątek, 16 października, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Próba sił w partii władzy. Zarząd KO w Opolu podjął uchwałę budzącą emocje

Zaskakujące odwołanie Przemysława Pospieszyńskiego na początku grudnia z funkcji przewodniczącego klubu radnych Koalicji Obywatelskiej w Opolu wywołało falę emocji i zepsuło nawet nastrój partyjnej wigilii. Tuż przed nią zarząd KO w powiecie opolskim podjął uchwałę, że w przyszłości wszelkie takie zmiany personalne muszą być z nim konsultowane. Ferment jednak nie ustał, a jego główną przyczyną są zbliżające się wewnętrzne wybory i walka o przywództwo

Piotr Guzik Piotr Guzik
2026-01-03
w Najważniejsze, Opole, Tylko u nas
ko w Opolu

Zbigniew Kubalańca, Przemysław Pospieszyński, Tobiasz Gajda - bohaterowie ostatnich wydarzeń w KO w Opolu. Fot. PIG / FB - Tobiasz Gajda

REKLAMA

 

Przemysław Pospieszyński był liderem klubu KO w radzie miasta w Opolu od wyborów samorządowych w 2018 roku. Funkcję stracił na początku grudnia, a decyzja radnych nie była jednogłośna. W tamtym czasie klub liczył 10 radnych (od połowy grudnia 2025 r. jest ich 11, ponieważ Piotr Mielec opuścił klub prezydenta Arkadiusza Wiśniewskiego i zasilił szeregi Koalicji Obywatelskiej), w tym jednego przedstawiciela Śląskich Samorządowców.

Za odwołaniem Pospieszyńskiego głosowało pięcioro radnych, czterech było przeciw, a jeden wstrzymał się od głosu. Nowym przewodniczącym klubu został Tobiasz Gajda.

Zmiana była sporym zaskoczeniem, zwłaszcza że nastąpiła tuż przed jedną z najważniejszych sesji w roku – sesją budżetową. Do naszej redakcji zgłosili się działacze KO niezadowoleni z takiego obrotu sprawy.

– To było zwyczajnie nieeleganckie – mówi nam doświadczony działacz KO, prosząc o anonimowość.

Obecnie liderem KO w Opolu i powiecie opolskim jest Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa. W kuluarach od dłuższego czasu słychać, że Pospieszyński zamierza mu rzucić rękawicę i powalczyć o przywództwo.

Emocje wokół uchwały zarządu KO w Opolu

W piątek 19 grudnia opolscy działacze KO spotkali się na wigilii partyjnej. Przyszło około stu osób. Wcześniej odbyło się posiedzenie zarządu powiatowego.

– I to posiedzenie się przeciągnęło. Powodem była uchwała, która wywołała spory ferment – słyszymy.

W dokumencie, odwołującym się do przebiegu odwołania Pospieszyńskiego, wskazano, że w przyszłości podobne zmiany personalne powinny być konsultowane z zarządem partii. W grudniowej sytuacji takiej konsultacji zabrakło.

– Gdy ta wiadomość poszła w świat, rozdzwoniły się telefony – mówi polityk KO spod Opola. – A wiele osób nie wiedziało nawet, o co chodzi i jakie były powody odwołania Przemka.

Ustaliliśmy, że projekt uchwały zgłosił Janusz Maksym.

– Potwierdzam, ale zaznaczam, że byłem jedynie głosem szerszej grupy – mówi.

Uchwała zarządu nie spodobała się części działaczy obecnych na posiedzeniu zarządu. Padły zarzuty o ograniczanie swobody działania radnych.

– Nic z tych rzeczy! – odpowiada Janusz Maksym. – Nie chodzi o ubezwłasnowolnienie radnych, tylko o to, by podobne ruchy personalne wcześniej omawiać w gronie kierowniczym. Decyzje radnych to ich sprawa i odpowiedzialność. Ale to, co wydarzyło się na początku grudnia, zaszkodziło nam wizerunkowo.

Ostatecznie zarząd KO w Opolu przyjął uchwałę siedmioma głosami „za”, przy dwóch „przeciw”. Zbigniew Kubalańca wstrzymał się od głosu.

Zamiana miejsc w klubie KO w Opolu

Część działaczy KO uważa, że uchwała jest równoznaczna z potępieniem odwołania Pospieszyńskiego. Tobiasz Gajda, obecny przewodniczący klubu, ocenia to inaczej. Jego zdaniem dokument „jedynie sygnalizuje, by w przyszłości konsultować zmiany w Prezydium Klubu, Prezydium Rady oraz składach komisji z Zarządem KO w Opolu”.

„Podczas spotkania jasno zostało zasygnalizowane, że obecnie to ja jestem przewodniczącym klubu i uchwała niczego w tym zakresie nie zmienia – bo zgodnie z regulaminem klub sam o sobie stanowi” – napisał.

Dodatkowe emocje wzbudziła decyzja o zmianie miejsc siedzących podczas sesji. Pospieszyński, który dotąd siedział obok stołu prezydium rady miasta, został przesunięty.

– Kuriozalny i niepotrzebny ruch – słyszymy.

Gajda podkreśla, że była to czynność techniczna. „Nie musiała być głosowana, ale grzecznościowo zapytałem klub 16 grudnia, czy zaproponowany porządek miejsc jest odpowiedni. Wszyscy obecni radni byli za”.

Zbigniew Kubalańca: Niech się radny określi

Zapytaliśmy lidera KO w Opolu o sugestie, że ostatnie zmiany odbyły się z jego inspiracji. Kubalańca zaprzecza.

– To wewnętrzna kwestia partii i klubu – mówi. – Zarzuty wobec Pospieszyńskiego zostały wyartykułowane przez radnych na zarządzie powiatu. To, że stracił funkcję, oznacza, że zabrakło odpowiedniego dialogu wewnątrz klubu.

Kubalańca oczekuje też, że Pospieszyński jednoznacznie zadeklaruje start w wyborach na lidera KO w Opolu.

– Jestem gotów się zmierzyć, ale deklaracji z jego strony nadal nie ma – mówi wicemarszałek. – Można skarżyć się na wszystkich wokół i nie widzieć winy w sobie. Ale przypominam, że gdy ja byłem radnym Opola i liderem klubu Platformy, do takiej sytuacji nie doszło. Mnie nikt z funkcji nie odwołał.

Przemysław Pospieszyński: Decyzja podjęta

Były przewodniczący klubu zapewnia, że decyzja o starcie już zapadła.

– Na zgłoszenie jest czas do drugiej połowy lutego. Obecnie prowadzę wewnętrzne rozmowy – mówi.

Pytany o powody odwołania, potwierdza wcześniejsze informacje: zarzucano mu złą komunikację z klubem oraz brak dyskusji i spotkań.

– Sprawdziłem: od czerwca mieliśmy 10 spotkań klubowych, do tego dochodzi grupa na komunikatorze. To pokazuje wartość tych zarzutów – argumentuje. – Dziwnym trafem, wszystko zaczęło się krótko po tym, jak w rozmowie w cztery oczy powiedziałem Zbigniewowi Kubalańcy, że zamierzam kandydować. Funkcji pozbawiła mnie piątka radnych trzymających z nim. Możemy udawać zaskoczonych, tylko po co?

Liczenie szabel i zaległości działaczy KO w Opolu

Wybory władz KO mają odbyć się na początku marca. Najpierw głosować będą koła – w Opolu i powiecie opolskim działają cztery, liczące łącznie około stu osób. Piąte ma powstać z byłych członków Nowoczesnej. Następnie odbędą się wybory władz powiatowych, regionalnych i krajowych.

Głosować będą mogli ci, którzy są w partii odpowiednio długo i mają opłacone składki. A z tym wiele osób ma kłopot, u niektórych zaległości sięgają nawet kilkuset złotych. Dlatego przy okazji „liczenia szabel” trwa też sprawdzanie, kto i ile musi uregulować, by móc uczestniczyć w wyborach.

Wiele wskazuje na to, że w Opolu dojdzie do starcia Pospieszyński – Kubalańca. Nie wiadomo natomiast, czy Robert Węgrzyn, sekretarz KO w regionie i członek zarządu województwa, będzie miał konkurenta w wyborach na lidera partii na Opolszczyźnie. Od miesięcy mówi się, że może nim być poseł Tomasz Kostuś, ale parlamentarzysta nie złożył jeszcze jednoznacznej deklaracji.

– Na spotkaniu wigilijnym padły życzenia, byśmy się nie pozabijali – mówi wieloletni działacz KO. – Obawiam się, że im bliżej wyborów, tym atmosfera będzie gorsza. Liczę, że ludzie dadzą sobie na wstrzymanie. Tarcia i spięcia, jakie mamy w Opolu, szkodzą nam wszystkim.

Czytaj także: Janusz Kowalski na sylwestrze TV Republika. A wśród gwiazd niemieccy artyści

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Koalicja ObywatelskaKoalicja Obywatelska OpolePrzemysław PospieszyńskiTobiasz GajdaZbigniew Kubalańca
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • Nożownik w szkole w Opolu

    Nożownik w szkole w Opolu. 59-latek podał się za przedstawiciela handlowego

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Na głównym deptaku to nie mieszkańcy, tylko menele czują się jak u siebie…

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • W centrum Opola ma być komunikacyjna rewolucja. Są chętni do realizacji

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Śmierć za zdjęcia. Oskarżeni przerzucają się odpowiedzialnością

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • 15-latka dotkliwie pogryziona przez psa. Ma rany głowy i szyi

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025