Funkcjonariusze z Namysłowa otrzymali zgłoszenie dotyczące wykrycia nieznanej substancji w jednym z lokalnych zakładów pracy oraz nietypowego zachowania dwóch jego pracowników. Podczas rozmowy z funkcjonariuszami mężczyźni byli wyraźnie pobudzeni i zdenerwowani. W trakcie przeszukania policja znalazła przy 33-letnim pracowniku brunatno-zielony susz roślinny. Test wykazał, że była to marihuana. Dodatkowo mężczyzna przyznał, że substancja rozsypana na podłodze w miejscu pracy również należy do niego.
– Kryminalni zatrzymali 2 pracowników, a następnie przeszukali pomieszczenia w miejscu ich zamieszkania. Podczas wykonywanych czynności, śledczy w mieszkaniu 33-latka ujawnili znaczne ilości narkotyków. Było to ponad 3 kg marihuany oraz 3 działki dilerskie amfetaminy. Namysłowianin wskazał kryminalnym miejsce, pomiędzy Namysłowem a Wilkowem, gdzie w 2024 roku mieściła się jego nielegalna plantacja. Drugi z pracowników po wykonaniu czynności procesowych został zwolniony. W sprawie występuje w charakterze świadka – przekazał mł. asp. Łukasz Wróblewski z KPP w Namysłowie.
Funkcjonariusze osadzili 33-latka w policyjnym areszcie. Sąd przychylił się do wniosku śledczych i tymczasowo aresztował podejrzanego na 3 miesiące. Mężczyzna odpowie za wytwarzanie i posiadanie znacznej ilości narkotyków, za które grozi mu kara do 20 lat więzienia.
Czytaj też: Ojciec i syn zatrzymani za kradzież. Usłyszeli 7 zarzutów
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania


