Rywalizacja o Wojewódzki Puchar Polski w piłce nożnej 2026 tak się bowiem ułożyła, że do decydującego boju podejdą: najwyżej notowany zespół w grze czyli aktualnie dziewiąty III w grupie 3 ligi oraz team broniący się przed spadkiem z 4 ligi.
LZS Starościn – Polonia Nysa 3:2
Jakby tego było mało ten drugi właśnie wyeliminował faworyta nr 2 i zeszłorocznego finalistę czyli Polonię Nysa. Co tym bardziej zaskakuje, że na półmetku pierwszej odsłony meczu pod Namysłowem goście prowadzili 2:0, dzięki dubletowi Maksymiliana Podgórskiego.
Jeszcze przed przerwą kontaktowe trafienie zanotował jednak Paweł Ziemba. Z kolei nieco ponad kwadrans po zmianie stron wyrównał Kamil Babiarz. I gdy wiele osób szykowało się do dogrywki superstrzelec ekipy ze Starościna zdobył drugą bramkę i wyprowadził ją na 3:2, a później już wynik się nie zmienił.
Droga do finału
- 1/32 finału: Orzeł Branice 2:1
- 1/16 finału: LKS Adamietz Kadłub 7:7, karne 4:2
- 1/8 finału: LZS Walce 6:1
- 1/4 finału: Start Namysłów 1:0
- 1/2 finału: Polonia Nysa 3:2
Odra II Opole – MKS Kluczbork 1:2
Tu już niespodzianki nie było, choć rezerwy pierwszej siły regionu broniły się dzielnie. I trzeba przyznać, że nie licząc Konrada Nowaka i Adriana Łyszczarza (w końcówce) były to faktycznie zaplecze Opolan. Biało-niebiescy okazali się zespołem dojrzalszym i choć nie mieli zbyt wielu sytuacji, a i tak więcej od rywali, to wykorzystali dwie. Obie na bramki zamienił Konrad Janicki. Miejscowi w końcówce zmniejszyli straty, gdy rzut karny wykorzystał Łyszczarz, ale na więcej nie starczyło im ani czasu, ani pomysłu.
– Mieliśmy swoje sytuacje w pierwszej połowie, żeby uspokoić mecz, ale nie wykorzystaliśmy ich. I rywale wierzyli w swoje szanse do końca, przez co grało się nam ciężko. Przecież to była walka o finał, a poza tym na wyżej notowane ekipy nie trzeba się dodatkowo motywować – obrazował trener gości Łukasz Ganowicz, którego wcale nie zdziwiło to, iż w decydującym boju jego podopiecznym przyjdzie mierzyć się z LZS-em Starościn, a nie Nysanami. – W związku z tym wygrałem nawet zakład. Jest tam kilku niezłych zawodników. Mają trudny teren i umieją na nim grać.
Droga do finału
- 1/32 finału: wolny los
- 1/16 finału: Stal Brzeg 3:2 (po dogrywce)
- 1/8 finału: Czarni Otmuchów 4:0
- 1/4 finału: Ruch Zdzieszowice 2:0
- 1/2 finału: Odra II Opole 2:1
Czytaj także: Siatkarki UNI Opole bez brązowego medalu… jeszcze?
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



















