Walcownia Rur Andrzej w Zawadzkiem wchodzi w skład grupy kapitałowej Alchemia. Ta zrzesza kilka zakładów działających w branży produkcji stali, m.in. w Chorzowie i Częstochowie. Fabryka w Zawadzkiem weszła w skład grupy w 2011 roku. Odpowiadała za produkcję gorącowalcowanych, bezszwowych stalowych rur. Ich średnice wynosiły od 21,3 mm do 114,3 mm, a grubość od 2 mm do 10 mm. Rury te były wykorzystywane m.in. w przemyśle budowlanym, energetycznym, chemicznym, budowy maszyn, stoczniowym i gazownictwie.
Walcownia Rur Andrzej w Zawadzkiej do likwidacji
Spółka Boryszew, właściciel Alchemii, poinformowała, że w poniedziałek 20 maja zapadła decyzja o wygaszeniu zakładu. Walcownia Rur Andrzej w Zawadzkiem idzie do likwidacji.
Jako jeden z powodów właściciel wskazał przewidywaną utratę zdolności zakładu do konkurowania na rynku. Wśród przesłanek wymienił przestarzałą technologię produkcji, wysokie koszty utrzymywania działalności produkcyjnej oraz ich spodziewany dalszy wzrost. Inny powód to „nieuzasadnione technologicznie i ekonomicznie zwiększanie nakładów na remonty i unowocześnianie technologii produkcji”.

Właściciel zakładu uznał, że zamiast dalej prowadzić działalność bardziej opłaca mu się zlikwidować walcownię oraz spieniężyć jej majątek. Dla mieszkańców Zawadzkiego oraz sąsiednich miejscowości to zła wiadomość. Zakład ten to spory pracodawca – zatrudnia około 450 osób. To również jeden z głównych podatników w gminie Zawadzkie.
Związkowcy: Zła sytuacja była znana, ale…
Władze spółki Alchemia wskazały, że Walcownia Rur Andrzej w Zawadzkiem w 2023 roku zanotował 183 mln zł ze sprzedaży swoich produktów. To o blisko 100 mln zł mniej, jak w 2022 roku – wtedy wartość sprzedaży wyniosła 281 mln zł.
W komunikacie zakładowej „Solidarności” czytamy, że związek podejmie wszelkie możliwe działania w celu ochrony swoich członków. Deklaruje też wsparcie jeśli chodzi o korzystanie ze świadczeń bądź „ewentualne podjęcie pracy w innym podmiocie”.
Związkowcy zaznaczają, że nie znali wcześniej decyzji władz firmy. Przyznają, że zła sytuacja, w jakiej była Walcownia Rur Andrzej w Zawadzkiem, była im znana, ale nie spodziewali się „tak drastycznej decyzji”.
Dyrektor zakładu zrezygnował z funkcji. We wtorek 21 maja rozpoczną się tam zwolnienia grupowe.
Dodajmy, że to kolejna likwidacja zakładu wchodzącego w skład grupy Alchemia. Pod koniec minionego roku zlikwidowała ona Kuźnię Batory w Chorzowie.
Czytaj także: Ruina zyskuje nowe życie. Stara rzeźnia będzie perełką Nysy
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania.













