niedziela, 16 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Najważniejsze

Trolle internetowe w Polsce. Bijesz im brawo, a oni przyjdą też po ciebie

Fala hejtu, która zalewa sieć, nie jest przypadkiem — to narzędzie, które ma nas skłócić, oślepić i przygotować na coś gorszego. A ci, którzy dziś śmieją się z ofiar nagonki, jutro mogą obudzić się w ich roli - pisze Piotr Guzik.

Bogusław Mrukot Bogusław Mrukot
2026-08-16
w Najważniejsze
Trolle internetowe w Polsce

Mało kto zwraca uwagę, że hejterskie komentarze często pochodzą z kont świeżo założonych. Fot. Canva

REKLAMA

 

Lektura komentarzy pod relacjami z „Marszu przeciwko przemocy” w ubiegłą niedzielę w Opolu nie była dla mnie żadnym zaskoczeniem. Głosy popierające inicjatywę utonęły w morzu hejtu. Autorki i autorzy części wpisów zdają się nie mieć świadomości, jak niewiele potrzeba, by sami stali się adresatami podobnych komentarzy – i to nie ze strony tych, których dziś wyśmiewają, lecz tych, którym przyklaskują.

Na początku warto powiedzieć jasno: połowa internetu jest martwa. Dyskusje w mediach społecznościowych nakręcają albo specjalnie zaprogramowane boty, albo osoby obsługujące po kilkadziesiąt kont. Zarówno boty, jak i ludzie działający w farmach trolli mają jedno zadanie: szerzyć określone treści i komentować wydarzenia w wyznaczony sposób.

Od blisko 4,5 roku trwania „trzydniowej operacji specjalnej” media społecznościowe zalewa przekaz mający obrzydzić nam Ukraińców. Początkowo nie trafiał na podatny grunt – poczucie solidarności z napadniętymi było zbyt silne. Ale Kreml jest cierpliwy. I to, co Moskale zasiewają od kilku lat, zaczyna przynosić efekty. Nastroje antyukraińskie rosną, ostatnio głównie za sprawą przypominania masakr dokonywanych przez UPA. Tyle że w tym oburzeniu umyka nam fakt, iż przypomina o nich ta sama Rosja — najpierw carska, potem sowiecka, a dziś putinowska — która od stuleci pozostaje naszym największym oprawcą.

Trolle internetowe w Polsce: boty i pożyteczni idioci

Mało kto zwraca uwagę, że hejterskie komentarze często pochodzą z kont świeżo założonych. Bez zdjęcia profilowego albo z grafiką wygenerowaną przez sztuczną inteligencję czy skradzioną z innego profilu. Z garstką znajomych i przypadkowymi polubieniami. Pod nazwami typu „Janek Janeczek” czy „Daria Dareczka”. Przyklaskującym nagonce nie przeszkadza, że „prawdziwy Polak” okazuje się w rzeczywistości spoconym Wanią z Muchosrańska, który łamaną polszczyzną trolluje, byle tylko odwlec wysyłkę na front.

Nie brakuje też pożytecznych idiotów bezrefleksyjnie powielających każdy antyukraiński przekaz. Rozpowszechniają nagłówki o przestępstwach popełnianych przez obywateli Ukrainy, tworząc wrażenie, że zalewa nas fala degeneratów, choć proporcjonalnie liczebność naszych własnych przestępców jest zdecydowanie większa.

Na tym polega podstawowy cel Kremla: dzielić. Rosjanie nie wspierają jednej frakcji, lecz podsycają obie strony. Naiwnością byłoby sądzić, że podgrzewają wyłącznie nastroje antyukraińskie w Polsce. Wspierają również antypolski przekaz w Ukrainie, napędzając spiralę nienawiści.

Ci, którzy dają się ponieść internetowej fali hejtu, żyją w błogiej nieświadomości jednej oczywistej rzeczy. Gdyby w przyszłości sami musieli uciekać przed wojną do innego kraju, wiele kont szerzących dziś hasła „Polska dla Polaków!” oraz epatujących husarią czy kotwicą Polski Walczącej natychmiast zmieniłoby barwy. Przemianowałyby się na profile z symbolami państwa, w którym to my szukalibyśmy azylu. I zaczęłyby obrzydzać Polaków jego mieszkańcom. Stalibyśmy się niewdzięcznymi, drenującymi system darmozjadami. Nasze przewinienia byłyby wyolbrzymiane, by wzmacniać negatywne stereotypy. Wszystko po to, by podsycać napięcia i niszczyć wspólnotę.

Chciałbym wierzyć, że taki scenariusz jest niemożliwy. Że Rosja nas nie zaatakuje, bo nie ma w tym interesu. Ale jestem już na tyle dorosły, by nie wierzyć w bajki. Widzę, że atakują nas już teraz — na razie trollami i botami. A potem rakietami i dronami.

Czytaj też: Fundacja Projekt Starsi: Znęcanie się nad seniorem nic nie zwróci

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: PolskaRosjasztuczna inteligencjawojna Ukraina
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • La Barceloneta w Opolu

    Nowa kawiarnia na Zaodrzu. To owoc miłości do Hiszpanii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jeden manewr i 35 punktów karnych. Kierująca Mercedesem nie przyjęła mandatu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwszy taki wyrok w Polsce! Mama Franka wygrała z Fundacją Pro Prawo do Życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwsze takie zaćmienie słońca od 27 lat. Gdzie je obserwować?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Obecny węzeł Opole Zachód na autostradzie A4 przejdzie do historii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025