Las rekreacyjny w Opolu, na pograniczu z gminą Chrząstowice, wkracza w fazę realizacji. Choć Nadleśnictwo Opole informuje o pierwszych elementach infrastruktury, takich jak dębowe ławki, mieszkańcy Kolonii Gosławickiej alarmują: z lasu znika starodrzew, a ingerencja w teren naruszyła siedliska bobrów.
Las rekreacyjny w Opolu wzbogacony o dębowe ławki
Siedem solidnych, dębowych ławek stanęło przy trasach spacerowych w lesie na pograniczu Kolonii Gosławickiej i gminy Chrząstowice. To jeden z pierwszych namacalnych efektów porozumienia podpisanego we wrześniu 2025 roku między Miastem Opole a Regionalną Dyrekcją Lasów Państwowych w Katowicach.
Inwestycja, roboczo nazywana przez radnych „Bolko II”, ma docelowo objąć 200 hektarów lasu. Będzie oferować mieszkańcom przestrzeń do rekreacji na wzór popularnej Wyspy Bolko. Z tą różnicą, że asfaltu nikt układał nie będzie.

– W przeciwieństwie do zwyczajnego lasu gospodarczego, nowy las rekreacyjny zostanie zaprojektowany tak, by oferował jeszcze więcej infrastruktury turystycznej i przyjaznych rozwiązań dla odwiedzających – informował we wrześniu ubiegłego roku prezydent Arkadiusz Wiśniewski.
Las rekreacyjny w Opolu. Mieszkańców niepokoi skala cięć
Nadleśnictwo Opole potwierdza, że prace nad zagospodarowaniem terenu nabierają tempa. W proces projektowy zaangażowano Politechnikę Opolską.
- Koncepcje studentów: do Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa trafiły już studenckie projekty dotyczące turystycznego zagospodarowania obszaru. Leśnicy analizują je pod kątem funkcjonalności i ochrony przyrody.
- Bezpieczeństwo i dojazd: trwają ustalenia z Urzędem Miasta Opola w sprawie modernizacji infrastruktury drogowej. Ta ma zapewnić bezpieczny dojazd do lasu.
- Sanitacja terenu: leśnicy informują o usunięciu drzew niebezpiecznych, które zagrażały osobom korzystającym z głównych traktów leśnych.
Mimo zapewnień o dbałości o komfort spacerowiczów, działania w terenie budzą niepokój części społeczności. Mieszkańcy regularnie odwiedzający te okolice wskazują na dużą skalę wycinek, które ich zdaniem wykraczają poza zwykłe „usuwanie drzew niebezpiecznych”.

Największe kontrowersje budzi jednak stan rowu melioracyjnego przy wejściu do lasu od strony Kolonii Gosławickiej.
„To było miejsce, gdzie regularnie można było spotkać bobry. Teraz rów jest mocno przekształcony, a okoliczne zarośla zniknęły. Obawiamy się, że w pogoni za estetyką miejskiego parku niszczy się naturalną dzikość tego miejsca, która stanowiła jego największy atut” – podnoszą społecznicy.

Leśnicy i miasto odpowiadają
Nadleśniczy Marek Cholewa w oficjalnej korespondencji podkreśla, że podejmowane działania wynikają z konieczności przygotowania terenu pod funkcję społeczną. Usunięcie martwych lub uszkodzonych drzew jest standardową procedurą w miejscach o dużym natężeniu ruchu pieszego, mającą na celu zapewnienie bezpieczeństwa odwiedzającym.
Pytaniem otwartym pozostaje, jak Miasto i Nadleśnictwo pogodzą ambitne plany stworzenia infrastruktury turystycznej – w tym miejsc parkingowych i utwardzonych ścieżek – z ochroną drzewostanu. Dla wielu opolan „Bolko II” miało być ucieczką od betonu, a nie kolejnym uregulowanym parkiem.
Nie znamy jeszcze konkretnych terminów kolejnych prac. Wiadomo jednak, że pierwszy krok wykona MZD.
– W pierwszej kolejności MZD wykona dojście przez przydrożny rów do lasu rekreacyjnego. Dojście wykonamy tuż przy przystankach autobusowych oraz przejściu dla pieszych. To w bezpośrednim sąsiedztwie biegnącej po drugiej stronie ulicy Częstochowskiej ścieżki rowerowej. I to jest priorytet. Dodatkowa infrastruktura nie może zaburzać unikalnego charakteru lasu poprzez rozjeżdżanie go samochodami. Nasze działania wspólnie z Lasami Państwowymi mają ułatwić dostęp, który jest teraz utrudniony m.in. przez brak dogodnego i bezpiecznego dojścia – tłumaczy Adam Leszczyński, rzecznik prasowy Ratusza.
Czytaj też: Nowe trasy rowerowe przy drogach krajowych w Opolskim
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania










