Śmierć wielbłądzicy Rudej zoo w Opolu zakomunikowało w czwartek 30 lipca. „Urodziła się 4 stycznia 2000 roku i dożyła pięknego wieku, spędzając niemal całe swoje dorosłe życie w naszym ogrodzie” – czytamy we wpisie na Facebooku.
Ruda miała swoją rodzinę w ogrodzie. Była mamą Henia i babcią Pawełka. Pracownicy wspominają ją jako wyjątkowo spokojne i ufne zwierzę.
„Coraz częściej wybierała odpoczynek w cieniu, ale nawet największe szaleństwa Pawełka u jej boku nie wyprowadzały jej z równowagi. Uwielbiała skubać świeżą trawę i z charakterystycznym dla siebie spokojem obserwować świat…” – opisują.
Pracownicy zoo w Opolu wskazują, że śmierć wielbłądzicy Rudej to element cyklu życia, jakiego codziennie doświadczają w ogrodzie.
„Każdego roku witamy na świecie nowe zwierzęta, obserwujemy ich pierwsze kroki, dorastanie, zakładanie rodzin i narodziny kolejnych pokoleń. Niestety, są też chwile pożegnań. Choć są nieodłączną częścią naszej pracy, nigdy nie stają się łatwe…” – zauważają.
„Ruda pozostanie z nami we wspomnieniach jako łagodna, dostojna seniorka stada i ważna część historii naszego ogrodu. Dziękujemy Ci za wszystkie wspólne lata…” – napisali pracownicy zoo w Opolu.
Czytaj także: „Daniel z Opola”. Kolejna ofiara ludzkich śmieciarzy
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




