niedziela, 16 sierpnia, 2026
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
  • Najważniejsze
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Dobra Energia
  • Razem dla Środowiska
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
Opolska360
Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
REKLAMA
Home Ekologia

„Daniel z Opola”. Kolejna ofiara ludzkich śmieciarzy

W rejonie opolskich Bierkowic i Półwsi trwa „obława” na samca daniela, który zaplątał się w siatką maskującą, co uniemożliwia mu normalne funkcjonowanie, bo ma problem, nie tylko żeby cokolwiek widzieć, ale i zjeść. A sam też nie będzie w stanie się z tego uwolnić.

Łukasz Baliński Łukasz Baliński
2026-07-22
w Ekologia, Najważniejsze, Opole
Daniel z Opola

Daniel z Opola - kolejna ofiara ludzkich śmieciarzy. Fot. Nadleśnictwo Opole

REKLAMA
REKLAMA

 

Zwierzęciu na terenie Opola próbuje pomóc miejski weterynarz, ale to nie takie proste, bo daniel najpierw musi zostać uśpiony. Oczywiście na chwilę. Blisko tego było we wtorek wieczorem. Wówczas już był namierzony, ale został spłoszony przez nadgorliwego ochotnika.

– A lekarz był już gotowy do strzału – tłumaczy Sebastian Smoliński, naczelnik Wydziału Ochrony Środowiska w Opolu, dodając iż do zwierzęcia trzeba podejść blisko, gdyż tzw. Broń Palmera na strzykawkę ze środkiem usypiającym ma mały zasięg, do 20 metrów. – To nie jest strzelanie z broni prochowej. Do tego trzeba też trafić w odpowiednie miejsce. Środek podaje się domięśniowo czyli np. na zad, na pewno nie na korpus czy głowę. Gdy już się go złapie to sprawa jest w miarę prosta.

Jak słyszymy to kolejna ofiara ludzkiej bezmyślności i zaśmiecania terenów zielonych. I kolejny przykład, że pozostawione w lesie śmieci nie znikają same.

– Z naszych obserwacji wynika, że ewidentnie się męczy. Jak choćby wtedy gdy sięga po jedzenie to się zaczepia o jakieś krzewy, później musi się „wyszarpywać”. Do tego ma mocno zasłonięte pole widzenie – tłumaczy Jacek Boczar z Nadleśnictwo Opole – Lasy Państwowe, gdzie ludzie również prosili o interwencję. – Zgłaszali to do różnych instytucji, tak że do nas, bo nie wiedzieli gdzie mogą to zrobić, ale pomogliśmy  odpowiednio zsynchronizować działania.

Jest coraz lepiej, ale wciąż trzeba edukować

A wszystko zaczęło się od tego, że zaskoczeni widokiem przechodnie zaczęli dzwonić w tej sprawie do różnych służb, także na policję czy ekopatrol.

– Gdy jest duże zwierzę to nie wolno zbytnio się zbliżać. W takiej sytuacji najlepiej zadzwonić pod nr 986 albo na policje lub straż. Te służby mają do nas kontakt i wówczas podejmiemy odpowiednie kroki – zauważa Sebastian Smoliński.

– Swoją drogą to dobra okazja, żeby przypomnieć lub uświadomić ludziom, że takimi sytuacjami na terenie miasta generalnie zajmują się jego władze. Każdy samorząd ma podpisaną umowę z weterynarzem, który jest w stanie działać w takich zakresach. Czy są to zwierzęta „pokolizyjne” czy wtedy gdy komuś wejdą na posesję – wyjaśnia Jacek Boczar, chwaląc jednocześnie Opolan, że nie przeszli obok „sprawy” obojętnie.

– Cały czas też musimy uświadamiać ludzi, żeby nie zostawiali szklanych butelek, z co gorsza niedopitym płynem, który fermentuje i zwabia owady, co jest dla nich śmiertelną pułapką – przestrzega. – Za to jeżeli chodzi o plastikowe butelki to odkąd wprowadzono ten system kaucyjny, to jest ich wyraźnie mniej. Bo nawet jak ktoś coś wyrzuci, to ktoś inny zabierze ze sobą i wymieni, więc to jest duży plus.

Czytaj także: Nocne zwiedzanie zoo. Nadchodzą wyjątkowe 73. urodziny ogrodu

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Tags: Nadleśnictwo OpoleOchrona Środowiskaochrona zwierząt
REKLAMA

NAJPOPULARNIEJSZE

  • La Barceloneta w Opolu

    Nowa kawiarnia na Zaodrzu. To owoc miłości do Hiszpanii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Jeden manewr i 35 punktów karnych. Kierująca Mercedesem nie przyjęła mandatu

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwszy taki wyrok w Polsce! Mama Franka wygrała z Fundacją Pro Prawo do Życia

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Pierwsze takie zaćmienie słońca od 27 lat. Gdzie je obserwować?

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
  • Obecny węzeł Opole Zachód na autostradzie A4 przejdzie do historii

    0 udostępnienia
    Usdostepnij 0 Tweet 0
REKLAMA

 

 

REKLAMA

 

REKLAMA
  • Redakcja
  • Newsletter
  • Kontakt
  • Gazetki promocyjne
  • Regulamin
  • Ochrona danych

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025

Welcome Back!

Login to your account below

Forgotten Password?

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Log In

Add New Playlist

Brak wyników
Pokaż wszystkie wyniki
  • Strona główna
  • Najważniejsze
  • Newsletter
  • Opole
  • Region
  • Sport
  • Tylko u nas
  • Biznes
  • Nauka
  • Razem dla środowiska
  • Dobra Energia
  • Gazetki promocyjne
  • Redakcja
  • Kontakt

© Wydawnictwo SIlesiana 2022-2025