Ryszard Zembaczyński nie żyje. Były prezydent Opola i wojewoda opolski zmarł 7 maja 2026 roku po długiej chorobie. Samorządowcy i mieszkańcy wspominają go jako architekta nowoczesnego Opola oraz obrońcę województwa.
Ostatnie pożegnanie odbędzie się w środę 13 maja. Początek uroczystości o godz. 13.00 – wtedy rozpocznie się msza św. w katedrze w Opolu.
Pogrzeb odbędzie się na cmentarzu na Półwsi. Kondukt wyruszy do miejsca spoczynku spod bramy głównej cmentarza o godz. 14.30.
Opolanie wspominają Ryszarda Zembaczyńskiego
Obecny prezydent Opola, Arkadiusz Wiśniewski, nazwał zmarłego swoim autorytetem i wzorem. Podkreślił, że Ryszard Zembaczyński wyprzedzał swoją epokę dynamiką i pomysłami. Wiśniewski przypomniał, że to właśnie on wprowadził go do polityki w 2002 roku.
„Moja aktywność publiczna była przez wiele lat związana bezpośrednio z Panem Ryszardem. Zaczynałem w 2002 r. startując z komitetu wyborczego Ryszarda Zembaczyńskiego do Rady Miasta. Pan Ryszard wygrał wtedy w pięknym stylu wybory prezydenckie, odsuwając od władzy w Opolu skorumpowaną lewicę. W tamtych czasach dynamiką i pomysłami wyprzedzał całą epokę. Zapowiadał wielkie inwestycje, rozwój Opola jako ośrodka akademickiego i wiele innych ambitnych rzeczy.
Wcześniej dał się poznać Opolanom jako jeden z najlepszych wojewodów w Polsce. (…) W czasie powodzi 1997 r. pokazał się jako symbol obrony województwa przed żywiołem i pomocy poszkodowanym. Chwilę później bronił Opolskiego, które reforma Buzka chciała znieść z mapy Polski. Zapłacił za to stanowiskiem, ale województwo zostało.
W 2010 r. mianował mnie swoim zastępcą. To była Jego ostatnia kadencja. Był już wtedy chory, ale pracował z pełnym poświęceniem.
Jego choroba nasilała się w wyniku pracy na rzecz Opola. Ciągłe emocje nie pomagały w leczeniu i utrzymaniu stabilności. Opole było jednak na pierwszym miejscu. […] Długo by wymieniać co zrobił. W relacjach osobistych, był tak samo wyjątkowym człowiekiem. Czarującym, o niezwykłej kulturze osobistej. Arystokratą polityki.
Jego dorobek tworzył dystans, który nie zawsze udawało mi się pokonać, niemniej pozostanie dla mnie na zawsze osobą niezwykle bliską i autorytetem (…)”.
Nie żyje Ryszard Zembaczyński. „Symbol samorządu”
Andrzej Buła, europoseł i były marszałek województwa mówi: „Dzisiaj musimy się pogodzić z pożegnaniem naszego Prezydenta, Wojewody Ryszarda Zembaczyńskiego, ale też w takiej chwili pamiętajmy jak uczył nas demokracji, wizji rozwoju miasta i regionu. Wyrazy współczucia dla najbliższej rodziny”.
Marszałek województwa, Szymon Ogłaza, określił go symbolem opolskiego samorządu.
„Wieloletni Prezydent Opola, Wojewoda Opolski i samorządowiec, który przez lata współtworzył nasze miasto oraz region. Był jednym z symboli opolskiego samorządu i człowiekiem mocno zaangażowanym w sprawy mieszkańców oraz życie publiczne naszego miasta. Miał w sobie spokój i kulturę rozmowy, które zawsze budziły szacunek. Rodzinie, bliskim i przyjaciołom Ryszarda Zembaczyńskiego składam najszczersze wyrazy współczucia” – napisał.
Zbigniew Kubalańca, wicemarszałek województwa opolskiego podkreśla, że Ryszard Zembaczyński kochał Opole.
„Przez lata współpracowaliśmy zarówno w ramach Platformy Obywatelskiej, jak i w Opolu, gdy byłem Przewodniczącym jego Klubu Radnych w ostatniej prezydenckiej kadencji. Zrobił bardzo wiele dobrego dla naszego Miasta, Województwa i Polski. Poświęcał się bezgranicznie w pracy na rzecz Opola, które kochał – często kosztem swojej rodziny i zdrowia. Człowiek symbol. Takich polityków nam dziś brakuje” – stwierdził.
„To był państwowiec”
Ryszard Galla, były poseł Mniejszości Niemieckiej:
– To był bardzo zacny człowiek. Powiedziałbym o nim: państwowiec jako wojewoda, samorządowiec jako prezydent. Ryszarda Zembaczyńskiego zaliczyłbym nawet do grupy mężów stanu. Z tego powodu, że był kimś, kto może być wzorem do naśladowania. Dla mnie był również wzorem skromnego człowieka, mającego pewną wizję. Nie pracował jak typowy urzędnik czy administrator. Widział, że trzeba by to czy tamto zrobić, zbudować… I polecałbym taką postawę młodym politykom, którzy się zachowują, jak się zachowują.
Lubiłem z nim rozmawiać. Przychodziłem do niego z różnymi tematami, które podejmowaliśmy. I można z nim było dużo załatwić, bo potrafił słuchać i rozmawiać. To nie był typ człowieka, który uważał, że tylko on miał rację. Potrafił się zgodzić, że można zrobić coś tak, a nie inaczej.
Ryszard Wójcik, prezes spółki „Sindbad”:
– Będę go pamiętał jako bardzo dobrego prezydenta, ale także bardzo dobrego wojewodę. W latach 90. XX w. – gdy rozwijaliśmy „Sindbada” – odpowiadał na każdą naszą prośbę, choć nie zawsze pozytywnie. Dlatego, gdy wspominamy polityków i włodarzy, którzy nam pomogli, to Ryszard Zembaczyński na tej liście jest zawsze na pierwszym miejscu. Umiał przede wszystkim słuchać. Zapamiętam te jego duże zeszyty, w których na bieżąco notował uwagi, praktycznie na każdym spotkaniu, w jakim uczestniczyliśmy. To nie było tylko pisanie notatek, za tym szły działania.
Wszyscy Opolanie powinni też pamiętać, że pierwsze 100 kilometrów nowych autostrad w Polsce wybudowano Opolskim. To była jego wielka zasługa, jako wojewoda potrafił przygotować grunty. I kiedy przyszły pieniądze przedunijne, a później unijne, to myśmy mieli już wszystko przygotowane.
Prof. Jarosław Mamala, prezes Parku Naukowo-Technologicznego:
„Przez lata wracał do nas z tą samą uważnością, bo powstanie PNT było jednym z fundamentów jego wizji rozwoju miasta Opola. Nie przestał być częścią tego miejsca wraz z przejściem na emeryturę, nadal tu bywał, pytał, słuchał i czerpał radość z naszych kolejnych sukcesów.
Wzruszał się, gdy mówiło się o konferencjach, technologiach i innowacjach, bo widział w tym spełnienie marzenia o miejscu, które łączy ludzi i idee. To była piękna, głęboka wiara w przyszłość Opola i całego regionu”.
Ryszard Zembaczyński nie żyje. To był ojciec sukcesu regionu
Janusz Wójcik, twórca Obywatelskiego Komitetu Obrony Opolszczyzny:
– Współpracowaliśmy, gdy byłem jego pełnomocnikiem do spraw przekształceń własnościowych na początku lat 90. XX wieku. Był przede wszystkim decyzyjny w kwestii prywatyzacji i otwarty na różne propozycje, w tym te, które ratowały firmy. W Polsce różnie wtedy z tym bywało. Zapamiętam go jako kulturalnego człowieka. Nigdy nie podnosił głosu, był otwarty na argumenty.
Tadeusz Jarmuziewicz, senator RP:
Wspominam zwrot w reformie administracyjnej kraju. Od samego początku był w bardzo trudnej sytuacji. Z jednej strony rząd miał swoją propozycję, a on – jako wojewoda – był podwładnym szefa MSWiA. Z drugiej strony na Opolszczyźnie stworzył się ruch totalnej niezgody z propozycją rządu.
Ryszard Zembaczyński stał po środku, był w kompletnym imadle. Mimo to z tak trudnej sytuacji wybrnął po mistrzowsku. Chciał niezależnej Opolszczyzny. Dziś jest nam dobrze tu, gdzie jesteśmy. A on jest jednym z ojców tego sukcesu.
Tomasz Kwiatek, zastępca dyrektora Powiatowego Urzędu Pracy w Opolu
„Miałem zaszczyt współpracować w Radzie Miasta Opola z tą wyjątkową osobą w opolskiej polityce. (…). Dziś już takich osób w opolskiej polityce nie ma – z autorytetem, spokojem ducha, potrafiących łagodzić spory polityczne, pracowitych i jak mało kto merytorycznie przygotowanych” – napisał na FB.
Piotr Wołąsewicz, przedsiębiorca
„Dla mojego pokolenia był symbolem czasu, gdy po zmianach ustrojowych budowano nowe Opole i nową Polskę. Był urzędnikiem odrodzonej Polski, ale zarazem człowiekiem wizji, wiele z kierunków rozwoju miasta, o których mówił dekady temu, dziś po prostu się realizuje. (…) Miał też niezwykłego politycznego nosa. To właśnie on w dużej mierze stworzył środowisko polityczne dzisiejszego Opola i Polski od centrum po prawicę, był mentorem dla wielu młodych ludzi chcących działać publicznie. Zawsze interesował się tym, co my, młodzi wtedy kapitaliści chcemy robić w Opolu i o czym marzymy. Słuchał naszych wizji, czasem fantazji o budowaniu w Opolu firm, banków, towarzystw ubezpieczeniowych i nowoczesnego biznesu. Potrafił rozmawiać z młodymi ludźmi jak partner.”
Współpraca: Anna Konopka
Czytaj też: Zmarł Wiesław Nakonieczny – legendarny piłkarz Metalu Kluczbork
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




