Robot operuje na opolskiej onkologii już jakiś czas. To urządzenie, które zdecydowanie dodaje precyzji zabiegom wykonywanym w klinice. Teraz OCO ma taki sprzęt na własność. Kosztował ponad 6 mln zł.
– To urządzenie nie tylko ułatwia pracę lekarzom, ale także zwiększa komfort pacjentów. Dzięki niemu specjaliści mają dostęp do zaawansowanego obrazowania operowanego obszaru, co pozwala im precyzyjnie ocenić i skorygować zmiany u pacjenta – podkreśla Marek Staszewski, prezes Opolskiego Centrum Onkologii.
Jak wyjaśnia, obraz jest powiększony nawet dziesięcio-, czy piętnastokrotnie w porównaniu do wcześniejszych, nowoczesnych metod laparoskopowych. To znacznie zwiększa dokładność operacji.
Lepsze warunki dla pacjenta i lekarza
Wyższa precyzja przekłada się na szybszy powrót pacjenta do zdrowia i krótszy pobyt w szpitalu.
Dzięki temu, że robot operuje na opolskiej onkologii, pozwala to na lepsze zarządzanie miejscami na oddziale, a także wykonanie większej liczby zabiegów w dłuższej perspektywie.
– Równie istotną zaletą jest poprawa warunków pracy lekarza. Operacje nie wymagają już długotrwałego stania w niewygodnej pozycji z uniesionymi łokciami. Zamiast tego chirurg pracuje na siedząco przy konsoli. Wtedy ręce są stabilnie podparte, co znacznie zmniejsza zmęczenie podczas wielogodzinnych zabiegów – wyjaśnia Marek Staszewski.
Dr n. med. Tomasz Sachanbiński, kierownik Oddziału Chirurgii Onkologicznej OCO, wyjaśnia, że szpital korzysta z tego rodzaju urządzenia od listopada 2022 roku.
– Dzięki wsparciu samorządu województwa opolskiego mogliśmy wypożyczać robota dwa razy w miesiącu. Od grudnia mamy go już na stałe – podkreśla dr Sachanbiński.
Robot operuje na opolskiej onkologii w różnorodnych zabiegach
– Wykorzystujemy go w operacjach nowotworów jelita grubego, prostaty oraz schorzeń ginekologicznych. Szczególnie sprawdza się w leczeniu nowotworów miednicy małej. Tam tradycyjny dostęp chirurgiczny jest utrudniony – wyjaśnia kierownik Oddziału Chirurgii Onkologicznej OCO.
– Dzięki niemu możemy precyzyjnie usuwać zmiany nowotworowe, minimalizując ingerencję w zdrowe tkanki. To znacząco przyspiesza rekonwalescencję. Pacjent szybko odzyskuje siły, może wstawać i poruszać się w krótkim czasie po operacji – dodaje dr Sachanbiński.
Ponad 5 mln zł na robota wyłożył sam szpital, a ponad 1 mln zł to dofinansowanie z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.
Robot operuje na opolskiej onkologii, swoją pracą wspomagając Oddział Kliniczny Chirurgii Onkologicznej z Pododdziałem Chorób Piersi oraz Oddział Kliniczny Ginekologii Onkologicznej z Pododdziałem Urologii.
Czytaj też: Skandal w policji we Wrocławiu. Kontrterroryści z zarzutami
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania





