Sytuacja miała miejsce w niedzielę 17 maja. Mieszkańcy wsi Daniec w gminie Ozimek zauważyli, że po polu chodzi bocian i wygląda na to, że jest ranny. Ptak nie był w stanie wzbić się w powietrze. Mieszkańcy ruszyli mu z pomocą. Wiele wskazywało na to, że bocian ma złamane skrzydło.
– Świadkowie zabezpieczyli ptaka przed wypuszczanymi samopas psami. Nie mieli jednak możliwości samodzielnie przekazać bociana pod opiekę weterynarza – relacjonuje Przemysław Kędzior, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Na pomoc ruszyli mundurowi z komisariatu w Ozimku.
– Zaopiekowali się ptakiem i przewieźli go do Opolskiego Centrum Leczenia i Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Avi”. To właśnie w tej placówce, pod okiem specjalistów, ranny bocian wraca do zdrowia – mówi Przemysław Kędzior.
Czytaj także: Prawdziwy „baby boom” w opolskim zoo. Jest kolejny pasiasty mieszkaniec ogrodu
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „Opolska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania





