2 liga koszykarzy – Pogoń Prudnik
Zacznijmy od tego, że biało-niebiescy w fazie zasadniczej strefy D zajęli drugie miejsce (pełna tabela TUTAJ). Wygrali 24 spotkania (jako jedyni pokonali Turów Zgorzelec) i ponieśli sześć porażek W związku z czym rywalem podopiecznych Marcina Radomskiego został team KK Oleśnica (siódma lokata w strefie D). I w pierwszym spotkaniu prudniczanie triumfowali wyraźnie, bo aż 113:87 Do tego na wyjeździe. W drugim pojedynku przyklepali kwestię awansu zwyciężając 108:83.
Tym samym ostali „połączeni” z rywalami z całej Polski. I w kolejnej części zmagań (tym razem do dwóch zwycięstw), przyszło im mierzyć się z Kamte Basket 2010 Kruszwica (6 miejsce w grupie A). Ekipa ta bowiem dość niespodziewanie ograła faworyzowany w jej parze AZS UMK Transbruk Toruń (3A). Biało-niebiescy musieli się nieco natrudzić, ale finalnie ograli ten zespół 2:0 (102:86 i 90:84).
Dzięki czemu znaleźli się ćwierćfinale. A tam trafili na RJ House Legion Legionowo. Czyli triumfatora grupy B. Ba, ten zespół w całym sezonie do tej pory przegrał tylko raz… Na tym etapie rywalizacja także toczyła się do dwóch zwycięstw. I w obu prudniczanie podjęli walkę, ale w obu przegrali różnicą jednego rzutu. Na wyjeździe 87:89, u siebie 88:91 (choć po dogrywce i niewiele brakowało, a doprowadziliby do drugiej).
Tymczasem mistrza 2 ligi najpóźniej poznamy 3 czerwca. Co ważne tym bardziej, iż teraz prawo gry wyżej wywalczy tylko jedna ekipa z 32, które przystąpiły do play off (pełna rozpiska TUTAJ).
2 liga koszykarzy – Smyk Prudnik
Dla tego klubu debiutancki sezon na trzecim szczeblu już się dawno zakończył. I cel w nim podopieczni Tomasza Włodowskiego wypełnili w pełni, bo było nim utrzymanie. Czym nie musieli się martwić do ostatniej kolejki (pełna tabela TUTAJ).
Początkowo jednak się na to nie zanosiło. Wszak w zmagania weszli fatalnie. Albowiem zaczęli od dziewięciu porażek pod rząd. Z następnych sześciu meczów wygrali jednak pięć i mocno się podciągnęli w tabeli, gdyż do półmetka dotarli na 12 miejscu z 20 punktami. Niemniej ich gra już do końca mocno falowała, co też było powodowane terminarzem. Na początku rundy rewanżowej ponieśli sześc kolejnych porażek. Po czym z pięciu następnych spotkań cztery przechyli na swoją korzyść, by na finiszu cztery starcia przegrać. To wszystko dało im łącznie 39 „oczek” i dwa przewagi nad strefą spadkową.
Czytaj także: Koszykarze Weegree AZS PO zostają w 1 lidze! Ale tracą lidera…
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



