Pijani sternicy na Jeziorze Dużym w Turawie zostali zatrzymani w niedzielę 28 czerwca. Zatrzymania dokonali mundurowi z tamtejszego Sezonowego Ogniwa Wodnego. W ramach służby sprawdzali m.in. uprawnienia, stan techniczny i wymagane wyposażenie łodzi oraz trzeźwość sterników.
W okolicach godziny 15.00 skontrolowali 55-letniego mieszkańca powiatu częstochowskiego, który kierował łodzią motorową. Badanie wykazało obecność prawie 0,4 promila alkoholu.
Blisko cztery godziny później w podobnych okolicznościach zatrzymano 29-letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego. U niego wykazało blisko promil alkoholu.
Pierwszy z nich popełnił wykroczenie, za które odpowie teraz przed sądem. Drugi odpowie za przestępstwo kierowania jednostką pływającą w stanie nietrzeźwości.
Pijani sternicy na Jeziorze Dużym w Turawie. Kara „jak na lądzie”
– Sterowanie łodzią motorową po alkoholu jest równie niebezpieczne, jak prowadzenie samochodu. Odpowiedzialność karna jest tutaj równoznaczna z tą dotyczącą poruszania się pojazdami mechanicznymi na lądzie – nie kryje Przemysław Kędzior z Komendy Miejskiej Policji w Opolu.
Apeluje też do przedsiębiorców prowadzących wypożyczalnie sprzętu pływającego o „każdorazową weryfikację zarówno uprawnień osób korzystających z łodzi motorowych, jak i ich stanu trzeźwości”.
– W przypadkach rażących naruszeń przepisów policjanci mogą kierować do właściwych organów żeglugi śródlądowej wnioski o cofnięcie koncesji związanych z prowadzeniem działalności polegającej na wynajmie sprzętu pływającego – zaznacza.
Czytaj także: Pożar lasu w Kędzierzynie-Koźlu. Ogień pojawił się w dwóch miejscach
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania



