Czarna chmura nad koksownią ArcelorMittal Poland w Zdzieszowicach została zauważona przez okolicznych mieszkańców w poniedziałek 22 czerwca około godz. 18.00. Było podejrzenie, że na terenie tego pokaźnego zakładu doszło do pożaru.
Na miejsce pojechało siedem zastępów strażaków. Były to zarówno zastępy strażaków zawodowych, jak i druhów OSP. Jak poinformował Łukasz Nowak, rzecznik Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Opolu, około godz. 19.00 wszystkie zastępy wróciły do swoich baz.
Czarna chmura nad koksownią ArcelorMittal Poland w Zdzieszowicach. „To nie pożar”
Gmina Zdzieszowice około godz. 19.20 poinformowała, że czarna chmura nad koksownią nie jest skutkiem pożaru.
„Doszło do awarii systemu zasilania, w związku z czym uruchomione zostały obowiązujące procedury awaryjne związane z procesem technologicznym” – czytamy w komunikacie.
Gmina uspokaja, że na tę chwilę widoczna czarna chmura nad koksownią w Zdzieszowicach nie stanowi zagrożenia dla mieszkańców. Nie ma też informacji „o jakiejkolwiek katastrofie lub konieczności podejmowania działań ochronnych„.
„Służby oraz odpowiednie instytucje monitorują sytuację na bieżąco. W przypadku pojawienia się nowych informacji, w szczególności dotyczących kierunku przemieszczania się chmury lub ewentualnych zaleceń dla mieszkańców, będziemy niezwłocznie przekazywać kolejne komunikaty” – informuje samorząd.
Czytaj także: Kłęby czarnego dymu nad Elektrownią Opole. „Brakło energii z OZE”
***
Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania




